Gowin: Schetyna padł ofiarą rosyjskiej propagandy - zdjęcie
04.02.15, 08:05Jarosław Gowin (fot.Piotr Drabik Wikipedia)

Gowin: Schetyna padł ofiarą rosyjskiej propagandy

4

Jarosław Gowin poparł na antenie Radia ZET inicjatywę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zaproponował, by 8 maja europejscy przywódcy spotkali się na Westerplatte i porozmawiali o II wojnie światowej. Gowin przyznał jednak, że inicjatywa ta jest najprawdopodobniej elementem kampanii wyborczej.

Polityk był też pytany przez Monikę Olejnik jak ocenia rosyjską odpowiedź na komentarze Grzegorza Schetyny. „W tej sprawie całkowicie stoję po stronie Schetyny. Propaganda rosyjska potrzebuje wroga. Dla mnie w słowach Schetyny nie było nic niestosownego. Reakcja rosyjska była niewspółmierna. Schetyna ma moje poparcie. Nie wiem, czy ma poparcie pani premier” – powiedział Jarosław Gowin.

Polityk „Polski Razem” mówił także o kwestii ukraińskiej; uznał, że Polska powinna sprzedać do Kijowa broń. „Ukraina została pozostawiona sama sobie w wojnie z wielkim imperium rosyjskim. Podzielam zdaniem Pawła Kowala, że widać tu cień Jałty. Uważam, że nasza dyplomacja powinna zrobić wszystko, żeby państwa europejskie przeszły do czynnej pomocy Ukrainie” – przekonywał Gowin.

pac/radio zet

Komentarze (4):

anonim2015.02.4 8:47
Schetyna od dawna aspiruje do fotela premiera, i teraz to może być ten moment. A ROSJANIE DAJĄ MU ALIBI, że niby taki zasadniczy i niezależny. Jeśli tak pryncypialny jest Schetyna, za jakiego chce uchodzić, to powinien pogadać z Rosjanami o wraku tupolewa, albo o cenach gazu, najwyższych w Europie. I, oczywiście, poprosić o międzynarodowe śledztwo w sprawie smoleńskiej.
anonim2015.02.4 9:40
Lecz się panie razem z tym kolega.
anonim2015.02.4 11:46
Schetyna na premiera i wojnę mamy zapewnioną .Minister Spraw Zagranicznych powinien być dyplomatą a nie wdawać się w niepotrzebne pyskówki które notabene nic dobrego Polsce nie przyniosą .Dla przypomnienia rząd w tym MSW ma działać dla dobra narodu a nie wybranej grupy ,jak dojdzie do wojny obywatele zostaną pod okupacją a oficjele schowają się w Brukseli Waszyngtonie itp .
anonim2015.02.4 16:37
[Schetyna na premiera i wojnę mamy zapewnioną .Minister Spraw Zagranicznych powinien być dyplomatą a nie wdawać się w niepotrzebne pyskówki które notabene nic dobrego Polsce nie przyniosą .] Podobnie myślano przed 1939 roku. Nie drażniono Hitlera, bo po co, jeszcze wojnę wywoła. Jak się okazało wywołał i to straszną.