- 25 lat minęło od tej strasznej minuty, gdy wśród ciszy nocnej rozległ się wybuch, który obnażył śmiercionośne wnętrze reaktora jądrowego. Świat nie zaznał do tego czasu katastrofy, do której doszłoby w czas pokoju i którą można by porównywać z tym, co stało się w Czarnobylu - powiedział Cyryl.
Cyryl zaznacza, że katastrofa w elektrowni w Czarnobylu przyniosła więcej szkód, niż mogłoby wywołać "500 bomb zrzuconych na Hiroszimę".Nabożeństwo w intencji ofiar katastrofy odprawione zostało w tzw. cerkwi czarnobylskiej w Kijowie. Obok niej znajduje się pomnik likwidatorów następstw katastrofy. We mszy uczestniczyło ok. 700 ludzi, wśród nich premier Ukrainy Mykoła Azarow.
Do eksplozji w Czarnobylu doszło o godzinie 1.23 (0.23 czasu polskiego). W likwidacji następstw katastrofy w Czarnobylu brało udział 829 tysięcy osób, w tym 356 tysięcy mieszkańców Ukrainy.
Wybuch jednego z reaktorów elektrowni atomowej doprowadził do skażenia ok. 100 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni. Najbardziej ucierpiała Białoruś. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch.
Wciąż nie wiadomo do końca ile osób zginęło w wyniku katastrofy oraz skażenia, do którego ona doprowadziła. Sam wybuch pochłonął ponad 30 ofiar. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w wyniku nowotworów spowodowanych napromieniowaniem zginęłko okolo 9 tysięcy osób.
Zdaniem wielu komentatorów do skali zniszczeń wywołanych napromieniowaniem i skutkami katastrofy w Czarnobylu przyczyniła się zbrodnicza polityka władz ZSRS, które przez wiele tygodni kłamały na temat wybuchu w elektrowni oraz jej rzeczywistych skutków oraz skali.
Strefa wokół Czarnobyla do dziś jest zamknięta.
żar/Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

