Google testuje Robopsa. Biega, wspina się i chodzi po schodach! - zdjęcie
10.02.15, 19:27

Google testuje Robopsa. Biega, wspina się i chodzi po schodach!

7

Robot, któremu inżynierowie z "Boston Dynamics" nadali imię "Spot", to maszyna przypominająca dużego psa. Waży 70kg, potrafi biegać, wspinać się po stromiznach i wchodzić po schodach. "Robopies" może przenosić cięzkie ładunki; jest bardzo stabilny - na filmie widać, jak udaje mu się utrzymać równowagę po kopnięciu w bok przez jednego z inżynierów.

Maszyna działa świetnie zarówno w pomieszczeniach jak i pod otwartym niebem. "Spot" to mniejsza wersja "BigDoga", znacznie cięższej i większej maszyny, widoczną w ruchu pod koniec poniższego filmu. "BigDog" ma służyć do przenoszenia bardzo ciężkich ładunków w trudnym terenie.

pac

Komentarze (7):

anonim2015.02.10 19:45
Nie Google tylko wlasnie Boston Dynamics testuje robota... poprawcie tytuł.
anonim2015.02.10 19:49
Ten robot nie jest jeszcze doskonałą imitacją psa. Teraz powinni zrobić takiego, który po kopnięciu przez inżyniera utrzyma równowagę i jeszcze ugryzie gościa w nogę ;)
anonim2015.02.10 21:21
repo dog
anonim2015.02.10 22:25
@starbucks:Boston dynamics zostal kupiony przez googla. Pytanie teraz co jak taki robot dostanie sie w rece jaskiniowej dziczy islamskiej badz rosyjskiej?
anonim2015.02.10 22:43
Jakie to brzydaaaaactwo! A tfu!!!! A czym to to się żywi? Chappie czy Pedigree Pal? Nie szczeka na listonosza, nie gryzie złodzieja, nie merda ogonem, nie rusza uszami jak do niego mówię, nie pilnuje mieszkania, nie przynosi kapci, nie aportuje kija lub kości, nie skacze przez płotki, nie leży pod stołem, nie wyleguje się na kanapie, nie chodzi na spacery, nie reaguje uśmiechem na każdy mój uśmiech. Żenada. Aby mieć robota który przenosi ciężary, wcale nie musi przypominać żałosnej karykatury psa który jest najlepszym przyjacielem człowieka. To zniesławienie dla naszych przyjaciół :). Precz z niewolniczą pracą! Pies to członek rodziny. A co na to obrońcy praw zwierząt? :P ;)
anonim2015.02.11 0:05
O kurczę, technika wyprzedziła sci-fi. Dawno dawno temu byłem na "Robocop'ie" w kinie i ten Robopies jest na wyższym poziomie, niż tamte duże maszyny wykorzystane by zniszczyć Superglinę:-) @Nieznajoma_200 - to, że się nie wyleguje na kanapie można łatwo naprawić:-) Największym problemem byłoby jednak odrobaczenie takiego "psiaka":-) Ale przede wszystkim nie umiałby on pokochać swojego właściciela tak jak tylko potrafi kochać psie serce, i nie czułby potrzeby warowania całymi miesiącami przy grobie swojego pana po jego śmierci.
anonim2015.02.11 16:37
Postęp techniczny zawsze wyprzedzał postęp moralny...:-(