10.10.14, 18:00

Gazeta.pl ujawnia gigantyczną aferę:):):)!!!

Gazeta.pl przyłapała portal Fronda.pl na gorącym uczynku „kradzieży” prawa do modlitwy do św. Rity! Nasz portal przez dwie doby nie wydobył z siebie słowa komentarza. Dzisiaj odpowiada: Modlitwę do św. Rity opublikowaną pod tytułem: Pomódl się dziś do św. Rity od Rzeczy Niemożliwych (TUTAJ) zaczerpnęliśmy z facebookowej Grupy Modlitewnej Św. Antoni, św. Rita, św. Juda Tadeusz... (TUTAJ). Nie podaliśmy autora modlitwy, bo go tam nie było. Pozwalało to przypuszczać, że intencją autora było pozostać w ukryciu, na wzór anonimowych twórców średniowiecznych arcydzieł sztuki sakralnej, którym obca była próżna chwała.

Jak ujawnił portal Gazeta.pl, autorką owej modlitwy okazała się być Marta Fox.

Wszystkich beneficjentów kradzieży, którzy modlili się na Fronda.pl modlitwą do św. Rity (TUTAJ) i wszystkich naszych przyjaciół prosimy o modlitwę w tej trudnej, beznadziejnej sytuacji do św. Judy Tadeusza i św. Rity. Nie zapomniajmy w modlitwie także o Pani Marcie Fox.

Ciekawe, że za ujawnieniem tej gigantycznej afery stoi portal Gazeta.pl, którego właścicielem jest spółka Agora, od 7 lat rządów Platformy Obywatelskiej będąca największym beneficjentem reklamowym podmiotów gospodarczych, w tym spółek skarbu państwa zarządzanych przez PO (TUTAJ). To są Himalaje hipokryzji…

Fronda.pl

Komentarze

anonim2014.10.10 18:17
też nie rozumiem o co chodzi?
anonim2014.10.10 18:21
A ja pisze raz, że to niekatolicka modlitwa!: "spraw, abym w walce, którą toczę ze światem, była zawsze po stronie świata" "Pozwól mi wierzyć, że żyję w świecie, któremu sama nadaję znaczenie." "Pozwól mi być, kim jestem i robić, co robię." Od razu widać, że autorka to jakaś eseistka.
anonim2014.10.10 18:36
@Marek22 Prawdopodobnie nie są w stanie przyznać się do błędu, co wg psychologów jest oznaką słabości.
anonim2014.10.10 18:42
'Nasz portal przez dwie dobę nie wydobył z siebie słowa komentarza' - chyba nadal są z tym wydobywaniem problemy. Aż tyle czasu zajęło wymyślanie jak się wykręcić bez przepraszania?
anonim2014.10.10 19:51
Gazta Wybiórcza to gadzinówka i tyle, wiadomo to przecież od dawna. A jazgot resortowych dzieci w jej obronie jest jak ujadanie kundli z podkulonymi ogonami. Ugryźć i odskoczyć, bo odwagi to przecież nie ma.
anonim2014.10.10 21:01
Cieńka ta "modlitwa" i jakby słabo katolicka. poeto z czenstohofy - pytasz co takiego zajumała gazyborcza... odpowiem tak - razem z reszta bandy ukradła Polsce wolność i rozwój. Ochraniała też medialnie miliardowe afery aby umacniać władzę plugastfa marańskiego. Zaprowadzała ustrój totalitarny - na swoim odpowiedzialnym odcinku ogłupiania ofiar aby pozostały bezbronne. precz z nimi. precz do piekła
anonim2014.10.10 22:00
@Zerro "odpowiem tak - razem z reszta bandy ukradła Polsce wolność i rozwój" Być może tak, ale zauważ, że w tej konkretnej sytuacji dyskusja dotyczy tego, że Fronda zaliczając wpadkę mogła po prostu przeprosić zamiast się naindyczać.
anonim2014.10.10 22:47
Centerze, nie "być może" tylko "na pewno" Poza tym - jako libertarianin mam bardzo konserwatywny stosunek do tak zwanej (pseudo)własności intelektualnej.
anonim2014.10.11 21:19
Modlitw się nie sprzedaje, nie podlegają one prawom autorskim ani żadnym regułom tego świata.. Modlitwy tworzy się na chwałę Boga i dla dzielenia się z innymi, jak chlebem. Kościół jest communio.
anonim2014.10.12 4:28
"O, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, abym w walce, którą toczę ze światem, była zawsze po stronie świata." - aż razi!!! Nigdy w życiu taką modlitwą bym się nie podpierała. O Bogu ani słowa, za to autorka jest! Żałosne! :(
anonim2014.10.12 18:02
Tak sobie myslę iż jeśli autorka splagiatowanego tekstu miała jeszcze jakieś wątpliwości czy nie darować głupcom to po powyższym dziełku autorstwa samej najjaśniejsze Frondy je straciła....
anonim2014.10.12 21:01
Biedna św. Rita, tak zabobonnie jest traktowane nabożeństwo i modlitwa do niej! W świetle tego nabożeństwa "wysiadają" wszystkie inne.
anonim2014.10.13 10:42
ale o co chodzi
anonim2014.10.13 11:04
Marta Fox jest pisarką, słowem zarabia na życie. Nie pojmuję, jak "dziennikarze", ludzie, którzy również z pisania się utrzymują, mogą prezentować taką postawę. Pokazujecie, że macie w nosie obowiązujące prawo. A tłumaczenie, że ukradliście tekst innemu złodziejowi, to żadne tłumaczenie.
anonim2014.10.17 11:00
A nie przyszło do główki, żeby nie rozpowszechniać jakichś dziwnych modlitw bez aprobaty Kościoła? Gdzie imprimatur?