Zapytaliśmy, czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  ma w najbliższych planach podniesienie  emerytur, w związku z zapowiadanym w maju 2016 r. końcem ich 'groszowej waloryzacji'. Pytamy też, jakie jest bezpieczeństwo emerytów, którzy się zadłużają - m. in.  na rzecz członków swoich rodzin. Poniżej publikujemy otrzymane odpwiedzi:

Biuro Promocji i Mediów, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej: Waloryzację świadczeń przeprowadza się zarówno z racji ekonomicznych, jak i społecznych. Ekonomicznymi celami waloryzacji są przede wszystkim utrzymanie realnej wartości świadczeń emerytalno-rentowych oraz sprawiedliwe rozłożenie ryzyka inflacji. Waloryzacja ma zatem zapobiec obniżaniu poziomu materialnego życia emerytów i rencistów w warunkach inflacji. Społecznymi celami waloryzacji są natomiast zapewnienie poczucia bezpieczeństwa socjalnego, zapobieganie wykluczeniu społecznemu emerytów i rencistów oraz wzmacnianie solidarności społecznej.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych coroczna waloryzacja świadczeń przeprowadzana jest z zastosowaniem procentowego wskaźnika waloryzacji, którego główną podstawą obliczenia jest średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym (potocznie zwany inflacją). Wskaźnik ten powiększany jest o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Wysokość wskaźnika waloryzacji zależy zatem od kształtowania się ogólnego poziomu cen dóbr i usług w gospodarce w określonym czasie oraz od wzrostu wynagrodzeń.
W przypadku, gdy nie następuje wzrost kosztów utrzymania w stosunku do poprzedniego roku (lub mamy deflację) i jednocześnie nie wzrastają realnie wynagrodzenia to w konsekwencji waloryzacja będzie zerowa (emerytury i renty nie będą podwyższone).

Im wyższy jest natomiast wskaźnik inflacji – tym wyższy będzie wskaźnik waloryzacji świadczeń i w większym stopniu nastąpi wzrost świadczeń emerytalno-rentowych.

W jakiej wysokości mogą być zapowiadane podwyżki?

W 2009 r. wskaźnik waloryzacji wyniósł 106,1%, co dało przeciętną podwyżkę na poziomie 85,20 zł. W 2010 r. - 104,62% (średnia podwyżka –70,23 zł), a w 2011 r. – 103,1% (średnia podwyżka – 50,14 zł). W 2012 r. emerytury i renty wzrosły w wyniku waloryzacji o identyczną kwotę 71 zł, w wyniku wprowadzonej incydentalnie waloryzacji kwotowej. W  2013 r. wskaźnik waloryzacji wyniósł 104,0% (przeciętna podwyżka - ok. 67 zł), a w 2014 r. - 1,6%, co dało przeciętna podwyżkę świadczenia ok. 27 zł. W 2015 r. świadczenia zostały podwyższone wskaźnikiem waloryzacji wynoszącym 100,68%, jednak nie mniej niż o kwotę wynoszącą 36 zł. W 2016 r. wskaźnik waloryzacji wyniósł 100,24%, i z uwagi na jego wysokość przyznane zostały jednorazowe dodatki do świadczeń.

Jak pokazuje powyższe, w zależności od sytuacji gospodarczej (kształtowania się wskaźników makroekonomicznych), w ostatnich latach przeprowadzana była waloryzacja procentowa, kwotowa, procentowo-kwotowa lub były przyznawane dodatki do świadczeń. Oznacza to, że wciąż poszukiwane są optymalne w danym czasie mechanizmy waloryzacji, uwzględniające z jednej strony potrzeby socjalne świadczeniobiorców, a z drugiej bieżącą sytuację gospodarczą, stan budżetu państwa i finansów ubezpieczeń społecznych.

Zmiany w zakresie waloryzacji świadczeń na przestrzeni ostatnich kilku lat wskazały na potrzebę głębszego przyjrzenia się temu tematowi. Dlatego też w Przeglądzie systemu emerytalnego zawarte zostały zagadnienia dotyczące waloryzacji świadczeń.
Mechanizm waloryzacji, który jest rodzajem umowy społecznej, powinien być możliwie stabilny, co nie znaczy, że jego parametry nie powinny uwzględniać właściwych reakcji systemu na zmiany w koniunkturze gospodarczej. Sprzyja to bowiem budowie zaufania w społeczeństwie do systemu zabezpieczenia społecznego gwarantowanego przez Państwo i zwiększa skłonność do partycypowania w tym systemie.

Podjęcie jakichkolwiek rozstrzygnięć w zakresie waloryzacji świadczeń wymaga przeprowadzenia szeregu analiz dotyczących m. in. kształtowania się wskaźników makroekonomicznych wpływających na wysokość wskaźnika waloryzacji oraz ich prognoz na najbliższe lata. Obecnie jest jeszcze za wcześnie, by ocenić, w jakiej wysokości w marcu 2017 r. będzie przeprowadzona waloryzacja świadczeń Obecnie został opublikowany jeden ze wskaźników, służących do obliczenia wskaźnika waloryzacji.

Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 13 stycznia 2017 r. w sprawie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2016 r. w stosunku do 2015 r. - wyniósł on 99,6.

Oznacza to, że rzeczywisty wskaźnik inflacji, który zostanie przyjęty do obliczenia wskaźnika waloryzacji świadczeń jest o 0,2 niższy od założonego w projekcie budżetu państwa na 2017 r., oraz w uzasadnieniu do ustawy zmieniającej zasady waloryzacji przy przyjęciu prognozowanego wskaźnika realnego wzrostu wynagrodzeń na poziomie 4,63% – prognozowany wskaźnik waloryzacji ukształtowałby się na poziomie 100,53%.

Jednocześnie należy wskazać, że rzeczywisty realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2016 r. zostanie podany przez Prezesa GUS do dnia 9 lutego br. i wówczas dopiero znana będzie wielkość wskaźnika waloryzacji świadczeń w 2017 r.

Należy jednak podkreślić, że zgodnie z ustawą z dnia 2 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, świadczenia emerytalno-rentowe (z określonym minimalnym stażem) zostaną podniesione  w ramach waloryzacji ustawowym wskaźnikiem waloryzacji, jednak nie mniej niż o kwotę 10 zł (7,50 zł w przypadku rencisty z częściową niezdolnością do pracy) a emerytury najniższe do 1000 zł. Oznacza to, że w przypadku niższego wskaźnika waloryzacji niż zakładany większa grupa świadczeniobiorców zostanie objęta gwarantowaną minimalną podwyżką waloryzacji, gdyż dotyczyć ona będzie świadczeń  wypłacanych w wysokości do 1886,79 zł.

Jak poinformował portal tvp.info.pl polscy emeryci z coraz większą trudnością spłacają długi, a w ubiegłym roku przeterminowane zadłużenie emerytów wzrosło aż o 40 proc. – do 2,87 mld zł. Czy Ministerstwo RPiPS ma na uwadze ten problem?  LINK  tvp.info ,,Emeryci toną w długach (..)''

Ustawą z dnia 21 października 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. 2016 poz.2036) wprowadzono większą ochronę świadczeń emerytalno-rentowych przed negatywnymi skutkami postępowania egzekucyjnego, wynikającymi m.in. z nadmiernego zadłużenia.

Zabezpieczeniem osób pobierających emerytury i renty podlegające potrąceniom jest wprowadzona przepisami art. 141 ustawy emerytalnej tzw. „kwota wolna od potrąceń", która określa część świadczenia niepodlegającą egzekucji (potrąceniom). W zależności od rodzaju potrącanych należności wynosiła ona 50%, 60% albo 20% najniższej emerytury lub renty. W chwili obecnej wynosi ona  75% kwoty najniższej emerytury lub renty  – przy potrącaniu należności, o których mowa w art. 139 ust. 1 pkt 5, wraz z kosztami i opłatami egzekucyjnymi. (art. 139 ust. 1 pkt 5: sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne).

Przygotowała: Luiza Dołęgowska, Fronda.pl