- Jesteśmy zadowoleni z tego wyroku. To wydawnictwo z przyzwoitego człowieka zrobiło stalinowskiego zbrodniarza – powiedziała już po ogłoszeniu wyroku portalowi tvp.info mec. Monika Brzozowska-Pasieka, pełnomocnik Janusza Fatygi pomawianego przez portal fakt24.pl.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie jest prawomocny i dotyczy zniesławienia Janusza Fatygi działacza opozycji antykomunistycznej przez portal fakt24.pl. Portal opublikował zdjęcie Fatygi z czarnym paskiem na oczach. Całość sugerowała jakoby Fatyga był stalinowskim sędzią oskarżonym przez IPN, który pozbawiał wolności działaczy niepodległościowych.
RASP dotychczas odmawiał uznania zawinienia w sprawie po swojej stronie i lekceważąc sprawę.
Obecny prawomocny wyrok sądu nakazuje portalowi fakt24.pl przepraszanie poszkodowanego Janusza Fatygi przez miesiąc. Portal ma zamieszczać przeprosiny, które na stronie portalu muszą być dobrze wyeksponowane.
O Januszu Fotydze możemy na portalu TVP Info przeczytać:
- Janusz Fatyga, jeszcze w latach 70. działał w Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Jako prawnik udzielał porad działaczom Solidarności, w stanie wojennym był internowany. Przez SB był inwigilowany do 1990 r. W wolnej Polsce został odznaczony m.in Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
mp/portal tvp info
