„Robert Winnicki dziś odwiedzi Andrychów w którym „od kilku miesięcy krążą regularne patrole cygańskie. Składają się one z 30-50 osobowych grup. Ich członkowie uzbrojeni są zwykle w kije bejsbolowe, noże oraz paralizatory.” Na godz. 16.30 w miejskim parku w Andrychowie została zapowiedziana konferencja prasowa Roberta Winnickiego, który przyjechał również wyrazić poparcie Ruchu Narodowego dla inicjatywy kibiców Beskidu Andrychów, którzy zorganizowali swoje patrole: Prawie 200 osób, głównie osób młodych, ruszyło ulicami miasta w grupach czternastoosobowych. Patrolowano głównie centrum miasta. Uczestnicy twierdzą, że próbowano ich sprowokować.”.

Taki wpis znalazł się na facebookowym profilu Marszu Niepodległości, ale bardzo szybko zniknął, bo administracja portalu uznała, że „nie spełnia on standardów społeczności Facebooka”.

Spotkanie z liderem Ruchu Narodowego w Andrychowie jednak się odbyło. Winnicki stwierdził, że społeczeństwo jest „zaczadzone poprawnością polityczną” oraz wezwał wojewodę, by zajął się „cygańskim problemem”. Działacz narodowy podkreślał, że w Polsce mniejszości narodowe podlegają specjalnej ochronie, zaś chcący się bronić, są karani. Winnicki zachęcał młodych ludzi, którzy się z nim spotkali, by „nie ulegli terrorowi”, gdyż są gospodarzami tej ziemi.

Beb/Facebook/Beskidzka24.pl