Dość wyrzucania kapłanów z Białorusi. W Parlamencie Europejskim czeka rezolucja, która wzywa władze w Mińsku do uszanowania wolności religijnej. Głosowanie w czwartek.
Wygląda na to, że pobłażliwość europosłów wobec prześladowań duchownych katolickich na Białorusi się skończyła. W czwartek w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie nad projektem rezolucji przygotowanym wspólnie przez wszystkie grupy polityczne. Na wniosek europosła Konrada Szymańskiego (PiS) wniesiono do niego poprawki dotyczące wolności religijnej. - Za odmowę prawa do sprawowania posługi duszpasterskiej i nauczania rosnącej liczbie katolickich i protestanckich duchownych – brzmi uzasadnienie autorstwa Szymańskiego. Parlament "wzywa władze Białorusi do poszanowania wolności religijnej" oraz "potępia fakt częstego wyrzucania obywateli europejskich, w tym księży, z Białorusi, co jest sprzeczne z procesem budowania zaufania między Unią Europejską, a Białorusią" – czytamy w projekcie.
18 grudnia 2008 roku gdy władze białoruskie odmówiły przedłużenia pozwoleń na pracę dwóm polskim księżom, Konrad Szymański zgłosił interpelację do Komisji Europejskiej oraz zaprotestował w tej sprawie u przedstawiciela Białorusi przy Wspólnotach Europejskich.

W rezolucji znajdzie się też apel do Komisji i Rady Europejskiej o wsparcie finansowe dla telewizji Belsat, satelitarnego kanału TVP po białorusku. TV Belstat nadaje od grudnia 2007 roku. Ma przełamywać monopol informacyjny na Białorusi, wspierać tamtejszą kulturę i tożsamość narodową.
Programy TV Belsat powstają m.in. w Warszawie, Białymstoku, Wilnie i Mińsku. Europarlament zaapeluje do władz białoruskich o oficjalne zarejestrowanie tej niezależnej stacji. Szanse, że się to uda są jednak znikome. Utworzenie Belsatu prezydent Aleksandr Łukaszenka określił jako "projekt głupi i nieprzyjazny". - Niech Polska najpierw upora się ze swoimi problemami – mówił oburzony białoruski prezydent.
/
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »