10.07.19, 08:11(fot. mulan)

Elżbieta Rafalska: Wskaźnik dzietności w Polsce jest najwyższy od 20 lat!

- Program Rodzina 500 Plus to element rządowej polityki rodzinnej, który osiąga swoje cele i wpływa na wzrost dzietności – powiedziała była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, a obecnie europosłanka PiS. Według niej obecnie wskaźnik dzietności w Polsce jest najwyższy od 20 lat.

-  Wskaźnik dzietności w 2017 r. wyniósł 1,45 i teraz utrzymuje się niemalże na tym samym poziomie. To jest poziom dzietności niespotykany od prawie 20 lat - podkreśliła była minister. 

- Przede wszystkim przybywa nam rodzin wielodzietnych. To potwierdza badania, że Polacy są rodzinni i chcieliby mieć więcej dzieci. Jak im się stwarza dobre warunki m.in. poprzez transfer świadczeń rodzinnych, to śmielej decydują się, by ich rodzina była liczniejsza - przekonywała Rafalska.

- Polityka rodzinna prowadzona przez rząd jest kompleksowa i mądra. Wydatki traktujemy jako inwestycje w kapitał ludzki, w polską rodzinę, która jest tego warta - dodała.

Od 1 lipca wnioski o świadczenie z programu Rodzina 500 Plus można ubiegać się  na wszystkie dzieci do 18 lat.

 

bz/PAP

Komentarze

Palindrom2019.07.10 17:27
Do Maria Błaszczyk i ogólnie: Zanim ktoś zacznie pisać bzdury o statystyce demograficznej Polski, niech najpierw zajrzyj do WŁAŚCIWYCH danych demograficznych GUS. Druga sprawa to rok 2019 — danych za I półrocze jeszcze nie ma, więc o czym tu pisać i jak to się w ogóle ma do roku!? Zajrzałem do danych GUS zrobiłem proste wykresy za lata 2002–2018. Wykresy są tutaj: https://postimg.cc/RWqMnctP A tu szczegół: jeśli ktoś chce ekstrapolować dane z I kwartału roku (lub I półrocza) na cały rok, to życzę powodzenia; wykresy dot. I kwartału dla lat 2002–2018 są tutaj → https://postimg.cc/xXLKX0p8
Palindrom2019.07.10 17:52
Drugi link jest źle opisany: skala liniowa (oś Y): rocznie to wartość×10⁻⁵, kwartalnie to wartość×3,5×10⁻⁴, a proporcja kwartał/rok to wartość×10.
Maria Blaszczyk2019.07.10 22:00
To sa właściwe dane. I też Ci wychodzi to, o czym piszę - pik był w 2017 roku. Potem spadło. Przecież to jest na Twoich wykresach. Porównywałam pierwsze kwartały - z trzech lat. A nie do danych z roku. Przecież wyraźnie napisałam o "analogicznym okresie" - miałam na mysli właśnie pierwsze kwartały - i to też widać na Twoim wykresie. Jest pik w 2017 i tyle. Tym niemniej - trudno zakładać, ze jak przez 3 miesiące jest 16 tys. urodzeń mniej - porównując do piku - to w pozostałe 9 nagle zrobi się drastycznie więcej niż w poprzednich latach - i efekt zniknie. No ale jak chcesz, to poczekamy do wyników z roku i zobaczymy, czy to wiele zmienia. Porównując wyniki z analogicznych okresów, jeśli pozwolisz.
Stanislaw2019.07.10 11:23
A ile "pomaga" w tym nadal podtrzymywane prawo o dopuszczalności aborcji i reklama dla antykoncepcji?
Max Fiend2019.07.10 11:18
Zapomnieli, że na statystykę nałożył się wyż demograficzny. No i po najwyższym wskaźniku dzietności :-D
Zerr02019.07.10 13:46
typowe dla wlewaków - z matmą na bakier
Max Fiend2019.07.11 23:50
Adekwatny poziom do nick'a albo powiedziałbym, że nawet sporo zawyżony :-D
Zerr02019.07.10 10:34
Wszystko się zgadza. Skorygowany poziom dzietności Polek wynosi 1,59-1,64 i jest jednym z najwyższych w Europie wśród osób rasy Kaukaskiej. Co prawda troszkę dołozyły się do tego Ukrainki, ale w końcu - dlaczego nie?
Maria Blaszczyk2019.07.10 21:37
A skąd te dane?
Maria Blaszczyk2019.07.10 9:09
Kochani, to nius sprzed dwóch lat. Tak było w 2017. Ale teraz mamy rok 2019 i dzietność się istotnie zmniejszyła. Wtedy liczba żywych urodzeń przekroczyła liczbę 400 tys., a i tak wynik ten był o 11 tys. gorszy niż w 2012 roku, gdy na świat przyszło ponad 413 tys. dzieci. W zeszłym roku liczba urodzeń spadła o 13 tys. W tym - będzie jeszcze mniej. Od stycznia do marca na świat przyszło 91 tys. dzieci. W analogicznym okresie w 2017 roku było ich o 10 tys. więcej, a w 2018 – o 6 tys. I nie, Polacy nieszczególnie chcą mieć dzieci. Liczba osób decydujących się na drugie i trzecie dziecko znacząco spada.
Zerr02019.07.10 10:24
Jak ma nie spadać, jeśli górka demograficzna sie starzeje? Ale to wyliczenie jest cokolwiek mylące. (mówiąc po ludzku - jawnie kłamliwe) Jest zrobione przy debilnym wprost założeniu, że w Polsce żyje 38,5 mln ludzi, podczas gdy jest to co najwyżej 34 miliony, a pewnie tylko 33, i to licząc Ukraińców. "Naukoffcy" tak mają - klapki na oczach i bełkot pod kopułą.
Maria Blaszczyk2019.07.10 21:36
No to przecież ja z tym nie dyskutuję, od dawna mówię, że rzecz nie w zwiększaniu dzietności, bo Polsce n ie dzieci potrzeba, tylko 20-30-latków, by wypracowywali dobrobyt. Cały czas to piszę. Ale rzecz w manipulacji danymi, ludzie czytają nagłówki i nie zauważą, że te dane sa sprzed 2 lat.
T.P.2019.07.10 11:02
Wypraszam sobie uogólnienia "kochani". Proszę mnie w tym gronie nie umieszczać. Nie cenię sobie zwolenniczki sprowadzania rzeszy ekonomicznych emigrantów, wydawania na tych darmozjadów miliardów gdy tymczasem miliony ludzi zdechło i zdycha z głodu choćby w paśmie Sachelu i nie tylko. Nie szanuję manipulatorski która udaję nieświadomą że 3 mln młodych ludzi wyemigrowało z kraju. Naprawdę nie uświadamia sobie Pani wpływu tego faktu na dzietność? Nie jestem zwolennikiem PISu ale tylko ślepy by nie potrafi docenić ich starań dla naszego wspólnego dobra. Brak tu na forum w wypowiedziach lewej strony ludzi obiektywnych i myślących.
Palindrom2019.07.10 17:30
Piękny bełkot. Ujawnisz nam co z czym porównujesz, jak to robisz i SKĄD bierzesz dane do analizy?
Mariusz2019.07.12 7:09
Zapomnialas, ze liczba kobiet w wieku pozwalajacym na zajscie w ciaze spada. W 2012 bylo ich po prostu wiecej. Propagowanie cywilizacji smierci, zla, i zabieranie ludziom chleba od lat przynosi owoce ale czesc ludnosci sie nie daje. W nich nadzieja, ze polacy nie wymra. Inaczej Hitler ucieszy sie w grobie.
prawda w oczy kole2019.07.10 8:58
Gus nie podał takich danych ! To są wyłącznie pisie przechwałki
Palindrom2019.07.10 12:11
Nie ma danych demograficznych za 2017 i 2018 rok? A to, to co jest? → https://stat.gov.pl/podstawowe-dane/
prawda w oczy kole2019.07.10 8:38
Za to świetnie działa pisi program TRUMNA + bRAK LEKÓW , BRAK DOSTEPU DO LEKARZY DO ŚWIADCZEŃ SZPITALNYCH powoduje że wskaźnik zgonów najwyższy po wojnie DZIEKI PISIM dobry senior to martwy senior
MK2019.07.10 9:09
ale z lekami i służba zdrowia ta sama bida było za poprzedniej 8letniej władzy, a różnica z obecnym czasem jest taka że pieniądze na social też nie było żadnych.
T.P.2019.07.10 10:45
Dzieciak jesteś, nie znasz hasła z komunistycznych czasów dobrobytu "emerycie wspieraj partię czynem i umieraj przed terminem". Niektórzy potrafią pomyśleć zanim coś napiszą. Naprawdę uważasz że ze służbą zdrowia przed PISem było lepiej? Przetrzyj okulary bi ci nienawiścią do prawej strony zaparowały i z obiektywnym widzeniem rzeczywistości masz problemy.