Opinię publiczną, nie tylko tą w Arabii Saudyjskiej, lektryzuje spór o zmiany w przepisach saudyjskich regulujących zawieranie związków małżeńskich. Powstał projekt zabraniający małżeństw z dziećmi. Częstym przypadkiem, zwłaszcza na terenach mocniej dotkniętych biedą, jest to, że dziewczynki są po prostu oddawane w ręce "bogatych mężów".
Obecnie w tamtejszym prawie, opartym na szariacie (prawie koranicznym),u nie ma dolnej granicy wieku dla małżeństw. W ten kontekst wpisuje się sprawa sądowa, którą zaczęły się interesować światowe media. Rządowa Komisja Praw Człowieka wynajęła adwokata dla 12-latki, która walczy o rozwód z mężem starszym od niej o 68. lat, będącym na dodatek... kuzynem jej ojca.
Dziewczynka poślubiła starszego mężczyznę w zeszłym roku. Deklarowała, że robi to wbrew swojej woli. Małżeństwu mocno sprzeciwiała się też jej matka. Wedle nieoficjalnych informacji prawie 80-letni wówczas "pan młody" zapłacił rodzinie dziewczynki równowartość 14 tys. funtów brytyjskich.
Matka dziewczynki skierowała do sądu wniosek o rozwód, który został odrzucony bez żadnego tłumaczenia. Rządowa komisja jednak już zapowiedziała, że w przypadku niekorzystnego dla dziewczynki wyroku, złoży apelację od tego rozstrzygnięcia.
Sprawą żyje zwłaszcza cały świat arabski. Komentują ją i sędziowie, i islamscy duchowni. - Mahomet też ożenił się z 9-latką – argumentują tradycjonaliści muzułmańscy. Jednak kontruje ich szejk Abdallah al-Manie. - Związek zawarty czternaście wieków temu nie może być uzasadnieniem dla takich związków dziś – odpowiedział.
mm/Onet.pl/Timesonline.co.uk
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

