Ustawa przeszła w tym tygodniu w duńskim parlamencie pomimo braku poparcia ze strony większościowej partii Venstre. Pięciu z jej członków wyłamało się jednak z oficjalnego stanowiska i zagłosowało za przyznaniem prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
Dzięki nowej ustawie, jedyny warunek, który teraz będą musiały spełnić to oficjalna rejestracja związku w odpowiednim urzędzie. Homo-aktywiści wprost nie posiadają się z radości. - Jestem niewiarygodnie szczęśliwy, że zrobiliśmy krok w kierunku zrównania w prawach związków homoseksualnych i heteroseksualnych - cieszył się rzecznik organizacji "Liberal Alliances", która była inicjatorem wprowadzenia ustawy.
Lobby homoseksualne intensywnie przekonywało, że "homoseksualiści mogą być tak samo dobrymi rodzicami, jak heteroseksualni" i że "w byciu dobrymi rodzicami nie chodzi o seksualność, religię czy ekonomię". Dania jest kolejnym – po Norwegii, Szwecji – krajem skandynawskim, gdzie tego rodzaju propaganda przyniosła wyraźny sukces w postaci zmian prawnych.
AJ/LifeSiteNews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

