09.02.19, 13:30

Dr Jerzy Targalski: Matryca i kopia, czyli jedność myślenia

Dmitrij Kisielow, czołowy propagandysta Kremla i szef Federalnej Państwowej Agencji Informacyjnej „Rossija Siegodnia”, oskarżył 2 grudnia USA o wywołanie buntu „żółtych kamizelek” we Francji. „W Paryżu powstanie (…). Wygląda jak »kolorowa« rewolucja w amerykańskim wykonaniu eksportowym. I wszystko po tym, jak prezydent Macron stwierdził o konieczności utworzenia armii europejskiej. Wszystko jak gdyby według podręcznika (…) plus koordynacja w sieciach społecznościowych (…) i miła nazwa ruchu »żółte kamizelki«. Czyż Amerykanie mogą tolerować alternatywę wobec NATO w Europie? (…) Pierwsza fala buntów paliwowych przetoczyła się przez Francję już w tydzień po oświadczeniu Macrona o konieczności stworzenia armii europejskiej”.

Już trzy dni później wybitny felietonista Stanisław Michalkiewicz wyjaśniał swoim słuchaczom: „Spontaniczne protesty spontanicznymi, ale widać, że CIA też ma tutaj coś do powiedzenia”. I dalej tłumaczył przyczyny złowrogiej akcji USA. Prezydent Macron uzasadnił prezydentowi Trumpowi konieczność powołania europejskich sił zbrojnych, europejskiej armii „m.in. po to, by bronić Europy przed... Stanami Zjednoczonymi. Nie sądzę, by prezydent Trump puścił tę deklarację mimo uszu. Już prędzej mógł przekazać amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej polecenie, by temu całemu Macronowi przytarła trochę rogów (…). Centralna Agencja ma w takich sprawach doświadczenie, jako że na Ukrainie zorganizowała aż dwa Majdany”. Stąd Michalkiewicz wnioskuje, że ta sama ręka urządziła euromajdan prezydentowi Macronowi.

Nasuwa się pytanie – skąd ta jedność myślenia? Z uprzejmości telepatię odrzucimy, pozostaje więc ten sam sposób myślenia i szukania przyczyn wydarzeń w podstępnej działalności CIA. Jak widać, w tym tkwi siła narracji rosyjskiej w Polsce.

Dr Jerzy Targalski

jozefdarski.pl

Komentarze

Grizzly2019.02.10 9:06
Nie dowierzam panu Michalkiwiczowi i pragnę tylko zwrócić uwagę na to, że jego przyjaciel JK-M o Putinie mówi: Jego Ekscelencja!
edyta2019.02.10 12:35
No to ufaj staremu komuszemu agentowi ,teraz odwróconego na banderowsko zydowskiego agenta ,który głupim polskim gojom ma mącić głowach i odganiać od ludzi ktorzy mówią prawde.Bo o to mu chodzi.A pan M ichalkiewicz powinien go podac do sądu za ciągłe pomawianie go o ruską agenturę.
Olej2019.02.9 17:37
,,Ukrainofil’’– racjonalnie myśląca osoba. Zagorzały kretynofob ! Krytycy Pana dr. Targalskiego zapewne by pragnęli upadku tej tzw. ,,banderowskiej Ukrainy’’ no może i likwidacji Białorusi Łukaszenki co rysuje się na horyzoncie bliskiej przyszłości, po czym bratnia sowiecka armia wyzwoli Kraje Bałtycki i Litwę. W ten oto racjonalny sposób, oczywiście ze zrozumieniem przyjęty przez owych roztropnych krytyków dr Targalskiego za wschodnią granicą Polski uzyskamy ,,niezwykle przyjaznego’’ sąsiada na rozciągniętej ponad tys. kilometrów granicy, ze skoncentrowanymi dywizjami pancernymi, rakietami wycelowanymi w Warszawę z Obwodu Kaliningradzkiego i zgrupowaniem uderzeniowym na Polskę od południowego wschodu tj. z terenu byłej Ukrainy. Koncentrację sowieckich armii na wszystkich kierunkach uderzenia będzie wówczas od Warszawy dzielić zamias 700, ok. 200 km Do 350 km Taki to ,,roztropny scenariusz’’ jest alternatywą, która stanowi kontrę do wszystkich tez wysuwanych i zarzucanych dr Targalskiemu przez bystrych niczym sowiecka propaganda, oponentów. Czy zatem można polemizować z kretynizmem, który każe jakaś ,,nadprzyrodzoną’’ siłom pchać Polskę na powrót w sowieckie łapy ???
Olej2019.02.9 17:51
I już Proszę Państwa ,,nadprzyrodzoną siłom'' mamy jeden czerwony punkcik Zastanawiam się jak oni się mnożą ? Przez podział, pączkowanie, indukcję ???
edyta2019.02.10 12:28
to prawda, z twoim kretynizmem nie ma co polemizowac
czytacz2019.02.9 16:58
Towarzyszu Targalski, z waszej niedogolonej paszczy ulewa się nienawiść do wszystkich normalnych osób, które w racjonalny sposób oceniają rzeczywistość. Rozumiem, towarzyszu Targalski, że za ukraińskie hrywny będziecie bronić banderowców jak niepodległości ale my tutaj rozmawiamy nie o Waszej prawdziwej ojczyźnie ze stolicą w Kijowie, a o przyszłości Polski. Was to, towarzyszu Targalski, nic to nie obchodzi, więc ubierzcie papachę z trybuzem i kicajcie w podskokach do swoich poroszenkoidalnych towarzyszy.
Ksiądz Robak2019.02.9 22:17
Idź się leczyć. Ja pomodlę się za ciebie.
edyta2019.02.10 12:25
Ksiądz a taki niegrzeczny
Olej2019.02.9 16:14
Francja w czasach gen. De Gaulle’a wypięła się w 1966 r. na NATO, samodzielnie weszła do klubu atomowego, wyłamując się z jedności europejskiego myślenia. De Gaulle wizytował w Warszawie, uznał komunistyczne Chiny, była przeciwna interwencji amerykańskiej w Wietnamie, popierała lewicowe rządy i rewolty w Ameryce Południowej. Jak widać były powody poważniejsze powody aby CIA interweniowała wówczas. Czy interweniowała ? Zamach na generała był w 1962, czy sprawcy mieli coś wspólnego z CIA , czy raczej z kadrą ,,oficerów algierskich’’ ? Wina leży po stronie tego kto zyskuje ? Wedle słów Pana Michalkiewicza. Kto zyskuje więcej za działaniami żóltych kamizelek Moskwa czy Waszyngton ? Komu bardziej służy destabilizacja Francji i rozbicia jedności całej Europy w ogóle ?
Vistula2019.02.9 13:55
Bizonie, Le Pen jest na liscie plac Kremla, jest kompletnie skompromitowana. Twoj "punkt widzenia" brzmi jak kurant kremlowski. To przeciez ty nalezysz do tych ktorzy budowali bolszewizm w nadgodzinach, a teraz masz czelnosc pouczac innych o demokracji i o polskiej racji stanu. Ale musze cie pochwalic za znajomosc jez. polskiego Grisza.
michu2019.02.9 15:24
Jak ktoś zna listy płac, może też innych stolic, to ciekawsze byłoby kto w Polsce na nich jest ;).
Vistula2019.02.9 15:35
szukaj a znajdziesz
michu2019.02.9 15:41
Nie każdy ma dostęp do tego typu info
michu2019.02.9 13:54
A może to jest po prostu najbardziej prawdopodobna hipoteza? No chyba, że ktoś wierzy w pełen spontan i odlot ;).
ha?2019.02.9 15:07
a może putlerowscy siepacze za tym stoją?
Bizon2019.02.9 13:37
Doskonale pamiętam, jak wszelkiej maści ukrainofile określający siebie mianem polskich patriotów (m.in. portal na którym się znajdujemy) przed drugą turą wyborów prezydenckich we Francji prowadzili zmasowaną agitację za lewakiem Macronem, byle tylko nie wygrała lepsza z perspektywy Polski, ale gorsza z punktu widzenia Ukrainy Le Pen (Gazeta Wyborcza i Gazeta Polska mówiły jednym głosem). Teraz te same środowiska, czyli ukrainofile, filosemici i lewactwo bez żadnych dowodów chcą obarczyć antyrządowymi protestami we Francji bliżej nieokreślonych Rosjan, bo przecież Francuzi w swoim lewackim, multikulturowym i "niezwykle bezpiecznym" państwie nie mają powodu protestować.
Wiesław Kaloryfer2019.02.9 14:46
Le Pen lepsza z punktu widzenia Polski? Chyba tylko dla zdrajcy kupionego za ruble.
michu2019.02.9 15:23
Dlaczego? Jakoś można to uargumentować?