Zamieszanie wokół katolickiej nauki na temat śmierci mózgowej może być przyczyną błędnych interpretacji i doprowadzić do sytuacji, w których etycy oraz niektórzy lekarze będą przeciwni transplantacjom tam, gdzie Kościół de facto na nie zezwala.
Dr John Haas, szef National Catholic Bioethics Center, jest zdania, że wątpliwości dotyczą przede wszystkim medycznych kryteriów śmierci mózgowej. Kwestia ta ma kluczowe znaczenie w tych sytuacjach, kiedy narządy pacjenta mają być pobrane do przeszczepu. Aby transplantacja była skuteczna, organy powinny być pobrano możliwie "najbliżej" momentu śmierci.
Obecnie Kościół zezwala na stosowanie kryterium śmierci mózgu lub "neurologicznych kryteriów określania śmierci", jednak ostatnio pojawiły się sugestie, że są one nie do przyjęcia. Jeden z katolickich lekarzy jest zdania, że stosowanie krytetium śmierci mózgu jest w efekcie mordowaniem pacjenta.
Dr Haas obawia się, że takie myślenie - de facto sprzeczne z nauką Kościoła - jest nastawione na zdobywanie wpływu i sianie zamieszania. Reprezentanci takiego stanowiska powołują się na nowe badania mózgu. To dopiero one mają dawać lekarzowi pewność, że pacjent jest martwy. Wśród nich jest, wspomniany przez dr Haasa, dr E. Christian Brugger, teolog moralista z Denver’s St. John Vianney Theological Seminary. On także jest zwolennikiem najnowszych badań, które miały wykazać, że u niektórych pacjentów ze zdiagnozowaną śmiercią mógzu występowały oznaki zaprzeczające moralnej pewności tej diagnozy.
Jego poglądy były szeroko rozpowszechnione w internecie, m.in. przez agencję informacyjną Zenit. Haas komentuje, że mimo dobrych intencji są one sprzecze z nauczaniem Kościoła. Co więcej, dr Haas podkreśla, że ze względu na autorytet dr Bruggera, jako profesora, poglądy te mogłyby zachwiać suemieniem wielu osób.
- Obawiam się, że po zapoznaniu się z teoriami dr Bruggera wielu katolików może odczuć moralne obowiązek odmówienia przeszczepu w sytuacji, kiedy organ będzie pochodził od pacjenta, którego śmierć stwierdzono na podstawie neurologicznych kryteriów - pisze dr Haas.
Przyznał, że oczywiście pytanie o moment śmierci i spełnienie wymaganych kryteriów zanim pobierze się organy do przeszczepu pozostaje otwarte. - Kościół jednak daje swoim wiernym wskazówki, zgodnie z którymi mogą oni postępować z czystym sumieniem - dodał.
Dr Haas wyjaśnia także w swoim eseju nauczanie bł. Jana Pawła II oraz Papieskiej Akademii Życia. - Moralna pewność przy stwierdzaniu śmierci można uzyskać stosując zarówno krytetium krążeniowo-oddechowe, jak i kryterium neurologiczne. Katolicy mogą z czystym sumieniem składać dar życia poprzez oddawanie swoich narządów po śmierci stwierdzonej w oparciu o te wymienione kryteria, zgodnie z nauczaniem Kościoła - pisze dr Haas i dodaje, że nie oznacza to jednak, że nauczanie Kościoła jest niereformowalne. Może zostać zmienione na podstawie przyszłych odkryć naukowych.
eMBe/CatholicNewsAgency
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

