Europoseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Ryszard Legutko wystąpił z wnioskiem o wszczęcie postępowanie przeciw przewodniczącemu Rady Europejskiej za złamanie apolityczności i wspieranie jednego z kandydatów w ostatniej kampanii prezydenckiej.
W myśl wniosku, zachowanie unijnego szefa łamie zasady bezstronności, niezależności i nadużywania uprawnień Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji. Wnioskiem ma się zająć rzecznik Emily O’Reillly. Donald Tusk podczas kampanii prezydenckiej swoimi wypowiedziami wielokrotnie wspierał Bronisława Komorowskiego, popieranego przez Platformę Obywatelską.
Tym samym trwa zły sen PO. Notowania partii spadają na łeb na szyję. Pogarsza się także jej odbiór w społeczeństwie. Ostatnie pomysły na zwiększenie przychodów z budżetu kosztem kierowców to chyba gwóźdź do trumny ugrupowania. Walka z kierowcami jest chyba bardziej samobójcza od walki z podatnikami.
Nie ziściło się także przekonanie, że partia może wszystko. Gdy były premier został szefem Rady Europy wydawało się, że Platforma złapała Pana Boga za nogi i żadna siła nie wyrwie jej władzy przez długie lata. Lemingi triumfowały – wskazując, jak to Polska wreszcie została doceniona w Europie. Sukces na obczyźnie okazał się jednak początkiem porażki w ojczyźnie.
Emigracja zarobkowa Donalda Tuska i zastąpienie u sterów duetu Tusk – Sikorski, tandemem Kopacz – Schetyna jest polityczną i wizerunkową porażką. Silne osobowości poprzedników przyćmiły obecną premier i ministra spraw zagranicznych, którzy nie radzą sobie z nową rzeczywistością po przegranych wyborach. Może już być tylko coraz gorzej.
Nie sprawdziła się także pokusa, aby Donald Tusk sterował z Brukseli polityką polską. Zapewne szefowie Platformy myśleli, że nic tak nie pomoże krajowym kandydatom jak poparcie „najważniejszego unijnego polityka”. Okazuje się jednak, że nawet Tusk nie pomógł Komorowskiemu, a jeszcze narobił sobie kłopotów.
Przewodniczący Rady Europy jest znacznie mniej widzialny niż jego poprzednik na tym stanowisku. Polak został kompletnie wyłączony z uczestniczenia w podejmowaniu ważnych decyzji, co doskonale obrazuje jego nieobecność podczas rozwiązywaniu konfliktu na Ukrainie, kryzysu wokół strefy Euro czy obecności w Unii Wielkiej Brytanii.
Pojawienie się nazwiska Tuska w kwestii oskarżenia o złamanie zasad dobrego urzędowania jest pierwszą wiadomością o jego aktywności od dłuższego czasu.
Tomasz Teluk
