Lider PO Donald Tusk pokazał dziś, że w czasie kryzysu potrafi wzbić się ponad retorykę opozycji totalnej. Polityk komentował na antenie TVN24 wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy z dzisiejszego Zgromadzenia Posłów i Senatorów przekonując, że prezydent „stanął na wysokości zadania”.
W Sejmie odbyło się dziś uroczyste Zgromadzenie Posłów i Senatorów zwołane z okazji 23. rocznicy wstąpienia Polski do Paktu Północnoatlantyckiego. Orędzie wygłosił prezydent Andrzej Duda. W zgromadzeniu udział wziął również były premier Donald Tusk.
- „W obliczu tej tragedii, tego wielkiego ryzyka także dla Polski, kiedy mówimy o sprawach absolutnie fundamentalnych, (…) codzienna polityka blednie. (…) Taka elementarna jedność i próba akceptacji faktu, że jesteśmy razem z jednym domu, który jest zagrożony, unieważnia spory”
- powiedział wieczorem szef Platformy goszcząc na antenie TVN24.
Wskazał, że „czuł się poruszony wieloma słowami”, w tym wystąpieniem prezydenta, które ocenił jako „dobre przemówienie”.
- „Dobrze się stało, że prezydent niezależnie od tego, co się czasami dzieje w jego partii jeżeli chodzi o nasze związki Zachodem, że prezydent wyszedł poza szablon PiS-u i dzisiaj bez wątpienia stanął na wysokości zadania”
- powiedział.
kak/TVN24, wPolityce.pl
