Dera: To Kamiński poprosił o ułaskawienie - zdjęcie
25.11.15, 16:04Fot. Twitter

Dera: To Kamiński poprosił o ułaskawienie

3

Minister w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera stwierdził w dzisiejszym wywiadzie w RMF.FM, że to Mariusz Kamiński poprosił prezydenta Andrzeja Dudę o zastosowanie prawa łaski. Gdyby tego nie uczynił, prawa łaski by nie było.

"Gdyby Mariusz Kamiński nie wystąpił o prawo łaski, to prawa łaski by nie było" - stwierdził Dera. 

Dera podkreślił, że Kamiński "sam wybierał drogę, którą chciał iść".

Dodał też, że prezydent Duda ułaskawił osobę skazaną wyrokiem sądu pierwszej instancji, która nie powinna zostać skazana. Wg oceny prezydenckiego ministra, gdyby Mariusz Kamiński został uniewinniony wyrokiem sądu drugiej instancji, pojawiłyby się komentarze, że władza ustawodawcza i wykonawcza wpływają na władzę sądowniczą. 

"Pierwsza z takimi insynuacjami wyszłaby Platforma Obywatelska" - stwierdził Dera.

W jego mniemaniu prezydent Duda zastosował należne mu konstytucyjne uprawnienia po to, by uchronić polski wymiar sprawiedliwości przed takimi oskarżeniami. Jak podkreślał sam Duda decyzję tę podjął "na własną odpowiedzialność".

emde/tvp.info/RMF.FM

Komentarze (3):

anonim2015.11.25 17:26
Prawnik w randze ministra, a i sam prezydent nie mogą się kierować przewidywaniem, co kto powie o ich postępowaniu, ale mają wykonywać prawo. Prawo nie zostało należycie wykonane w przypadku ułaskawienia Pana Kamińskiego, a obawy Pana Dery, że w razie jego uniewinnienia posypałyby się oskarżenia, że dwie władze wpływają na trzecią, przed czym wybawił tę trzecią z niezręcznego położenia Pan Prezydent Duda, to logika niezrównana. Co do zasadności wyroku skazującego w I instancji powinien się odnieść sąd II instancji, a nie prezydencki minister. To nie jego rola.
anonim2015.11.25 17:40
W drugiej instancji Kamiński na 100% zostałby skazany! Bo przecież przeniesiono tam tego sędziego Łączewskiego, żeby dokończył to co zaczął w pierwszej instancji. Takie to apolityczne są nasze sądy...
anonim2015.11.25 18:55
Poprosił? Przecież honorowo przyrzekał, ze nie poprosi :-D