Czy Najświętszy Sakrament może przenosić wirusy? ,,Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło…'' - zdjęcie
10.04.20, 17:15Fot. via Pixabay - RobertCheaib / Artur Nowacki via Flickr, CC BY-SA 2.0

Czy Najświętszy Sakrament może przenosić wirusy? ,,Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło…''

99

O święta Uczto, na której przyjmujemy Chrystusa, odnawiamy pamięć Jego Męki, duszę napełniamy łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały- tą modlitwą Mszał Rzymski wychwala tajemnicę Eucharystii.

Sposób obecności Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi jest wyjątkowy. Stawia to Eucharystię ponad wszystkimi sakramentami i czyni z niej doskonałość życia duchowego i cel, do którego zmierzają wszystkie sakramenty. W Najświętszym Sakramencie Eucharystii są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus. Ta obecność nazywa się rzeczywistą nie z racji wyłączności, jakby inne nie były rzeczywiste, ale przede wszystkim dlatego, że jest substancjalna i przez nią uobecnia się cały Chrystus, Bóg i człowiek (Katechizm Kościoła Katolickiego 1374).

Rzekł Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.

Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: To was gorszy? (..) Czy i wy chcecie odejść? Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło. (J 6, 61, 67)

A my? Czy wierzymy w rzeczywistą, substancjalną obecność Chrystusa pod postaciami Eucharystycznymi? Czy odczuwamy głód i pragnienie Eucharystii? A może - oglądając Święte Triduum Paschalne w mediach – uważamy, że Chrystus jest obecny w tajemnicy Chleba i Wina tylko symbolicznie…

Historia Kościoła dostarcza nam dowodów licznych cudów Eucharystycznych. Konsekrowana hostia doznawała przemiany w ludzkie ciało i krew. Lanciano, Orvieto, Siena, Buenos Aires – wszędzie tam w miejsce chleba pojawiały się żywe komórki ludzkiego serca w agonii i krew grupy AB – tej samej, co krew znajdująca się na Całunie Turyńskim. Czy odpowiadając AMEN na wezwanie kapłana: CIAŁO CHRYSTUSA, wierzymy i jesteśmy przekonani, że przyjmujemy z jego rąk żywe, krwawiące Serce Jezusa?

W Polsce mamy w ostatnich latach cud w Sokółce i w Legnicy. Biskup Legnicki Zbigniew Kiernikowski wyraził nadzieję, że „wszystko to posłuży pogłębieniu kultu Eucharystii i będzie owocowało wpływem na życie osób zbliżających się do tej Relikwii. Odczytujemy ten przedziwny znak jako szczególny wyraz życzliwości i miłości Pana Boga, który tak bardzo zniża się do człowieka”. Mikroskopowe badanie patomorfologiczne ujawniło fragmenty komórek lewej komory mięśnia sercowego w stanie przedśmiertnym. Nie trzeba jednak było długo czekać, by sceptycy ogłosili światu, że rzeczywistym autorem cudu eucharystycznego są bakterie pałeczki krwawej, powodujące czerwone zabarwienie rozkładającej się skrobi… A dziś ilu z nas hołduje przekonaniu, że Najświętszy Sakrament – Serce Jezusa, który swoim dotknięciem oczyszczał trędowatych - może być źródłem zakażenia koronawirusem…?

Serce Jezusa, źródło życia i świętości, zmiłuj się nad nami.

Redakcja: Monika Grzesik

Komentarze (99):

Totustuus2020.04.12 20:59
Niech wam Bòg blogoslawi za ten mądry i prawdziwy artykuł, ..Szkoda ze wladze koscielne o tym najwyrazniej nie wiedzą mimo swoich poteznych umyslòw intelektualych...a moze poprostu brak im wiary... W semiariach duchownych podstawowa materia nauczania to filozofia, rozwinieta na potege do granic absurdu ,,w zasadzie ksiedzu nie jest ona do niczego potrzebna bo Jezus posyla go do owczarni by w niej pasl Jego baranki . Przyszly ksiadz musi pochlonac - (WSTĘP DO FILOZOFII, filozofia przyrody ozywionej ,filozofia przyrody nieozywionej, filozofia Boga, filoz.polityczna, filoz.religii, HISTORIA FILOZOFII NOWOŻYTNEJ ,METAFIZYKA, LOGIKA itd. oprucz tego kleryk pochlania wiedze teologiczna , psychologie i wiele innych materii naprzyklad by posiasc wiedze o pieknym poslugiwaniu sie jezykiem . ..Czy tak naszpikowany filozofia kleryk bedzie idealnym Kaplanem ,dotykajacym umyslem i sercem sfer prawd duchowych ? czy moze jest kolejnym danym nam i swiatu "produktem" oziebłej faryzejskiej wiedzy intelektualnej.Czy te wszystkie materie wiedzy intelektu moga nauczyc kleryka MILOSCI ? ..Milosc podobie jak Madrosc sa darem Boga, zarezerwowanym wylacznie dla dobrych pokornych serc..
Randki kamerki pokazy skype!2020.04.12 12:10
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały związek w wieku od 21. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, więcej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.eu ___________________________________________________ Wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie spotkajmy się!
Gosc adwentowy2020.04.12 3:16
Krotko mowiac jak najbardziej moze ale zakazenie jest malo prawdopodobne, ale jak najbardziej statystycznie mozliwe.
R2020.04.11 22:51
Bóg przez zarazę sprawia że lud sam może modlić się do Niego w rodzinach o ile w ogóle chce z Bogiem rozmawiać osobiście bez pustych rytuałów i infantylnej dewocji, bez sakramentu eucharystii i innych i bez pośrednictwa rzekomo niezbędnych kapłanów, którzy w WIELKANOC(!) tak się boją że sami sobie zakazują modlić się z ludem, nie dają Bożego Ducha, papież gada do pustego placu w Watykanie a księża modlą się sami w pustych kościołach. Gdyby Jezus był naprawdę obecny ciałem w Hostii to nie zarażałby wirusem a że hostie zarażają to znak że to fałszywa religia. Gdy św,Paweł przechodził to jego cień uzdrawiał bez eucharystii nawet zakaźnie chorych trędowatych, gdy dziś sakramenty (kaplanski, euchrystia, malzenstwo, spowiedz, namaszczenie chorych, chrzest) szerzą zarazę - to dowód że nie ma w nich Bożego Ducha - bo Bóg nie szerzy chorób.
misterchapel2020.04.11 10:26
Co to za geniusz pisał ten artykulik. Myli rzeczywistość Boską i ludzką. Proszę poczytać o transsubstancjacji.
To już nie jest śmieszne!2020.04.11 10:02
"(...) że Najświętszy Sakrament – Serce Jezusa, który swoim dotknięciem oczyszczał trędowatych - może być źródłem zakażenia koronawirusem…? " Czyta to ktoś taki jak ja i myśli sobie: skoro Ci, którzy mają lepszy kontakt z Bogiem tak mówią, to czym ja jestem przy nich. Jakie mam prawo negować? Mam nadzieję, że to odpowiedzialny PORTAL i zaraz ktoś napisze sprostowanie. To już nie jest śmieszne. Tu chodzi o życie ludzi!
Sex Randki Online2020.04.11 9:47
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.com.pl i wyszukaj mnie po niku: KSandi2 napisz do mnie i spotkajmy sie!
skuter2020.04.11 7:48
Komunia św jest od tego by leczyć nie zarażać
Moly2020.04.11 5:21
Ja piernicze...
John Kowalski2020.04.11 0:34
Zamilczmy.Pokory i MIlosci zycze.Artykulu nie czytalem .Odnosze sie do tytulu.Uwazam za swietokradztwo,niezrozumienie i brak wiary.
ja2020.04.10 22:55
Dlatego dzisiaj pragnę wam przekazać lekarstwo, abyście nie bali się żadnej epidemii, a we wszystkim zaufali Bogu. Przygotujcie następujący napój: suszone owoce głogu zalejcie szklanką gorącej wody. Dodajcie szczyptę imbiru oraz łyżeczkę miodu lipowego. Do tego dodajcie łyżeczkę soku z cytryny oraz łyżeczkę mocnego naparu z lipy. Podgrzejcie, ale tak, aby się cały napój nie zagotował i ciepłe pijcie rano i wieczorem. To was uchroni przed wszelkimi bakteriami.
Izydor2020.04.10 22:10
Należy przeprowadzić badanie. Bierzemy 100 księżny rożnej rangi od seminarzystów po arcybiskupa. Święty wafelek z naniesionym wirusem. Za dwa tygodnie badania na obecność koronawirusa. Jacyś chętni? Z taką pewną nieśmiałością myślę że będą problemy ze znalezieniem chętnych.
Katolik niepisowiec. najlepszy sort.2020.04.10 21:57
Czy Jezus glosil, zawies rozsadek i ufaj glupocie???
anonim2020.04.10 21:16
Tak, może. Jak przeprowadzicie testy naukowe dowodzące, że nie przenosi, dajcie znać. Cytaty z Biblii niewiele nam póki co pomogły w walce z wirusem jako zjawiskiem fizycznym (pomijam oczywiście aspekt duchowy).
Sex Randki Online2020.04.10 21:04
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - http://www.fllirt.com.pl ---------------------- i wyszukaj mnie po niku: KSandi2 napisz do mnie i spotkajmy sie! -------------
anonim2020.04.10 20:52
Wirus też dzieło boże.
anonim2020.04.10 20:06
Oj autorze, a może poczytasz co nauczał na ten temat św. Tomasz z Akwinu. To dowierz się, że po konsekracji pozostaje w sakramencie substancja chleba i wina.
Kubiak2020.04.10 21:10
Inaczej przecież można by było zbadać DNA. Określic grupę krwi, kolor włosów. Być może przebyte choroby. A przyszłości klonować łańcuchy DNA i może nimi manipulować. Klonować, namnażać laboratoryjnie, Ciąć sekwencje nukleotydów i wszczepiać, sprzedawać. Nie tylko w dobrych celach. Aż strach o tym mysleć.
Styki2020.04.10 20:02
Św. Tomasz z Akwinu, zgodnie z nauką Kościoła, nauczał, że w trakcie Mszy, przez słowa konsekracji, chleb staje się Ciałem Chrystusa, zaś wino Krwią Chrystusa. Nawet więcej! Zarówno chleb, jak i wino, stają się samym Chrystusem! Jednakże, Akwinata był świadom, że zmiana dokonuje się wyłącznie na poziomie istoty rzeczy, a nie jej przypadłości. Żeby uprościć, możemy powiedzieć, że istota (substancja), określa to, czym dana rzeczywistość jest (odpowiadamy na pytanie: co to jest?). Przypadłości zaś (akcydenty), to pozostałe cechy tej samej rzeczywistości (odpowiadamy na pytanie: jakie to jest?). Dla przykładu, gdy widzę konkretne zwierzę, powiem: to jest pies. „Pies” określa substancję, istotę. Gdy mówię, że jest on kundlem, szarym, dużym, moim, określam jego przypadłości, które same z siebie wymagają najpierw istoty. W transsubstancjacji dochodzi do zamiany istoty, a nie przypadłości, inaczej byśmy widzieli Chrystusa z Jego ludzkim ciałem na ołtarzach. Dlatego nie mówimy o „transakcydentacji”, czy też o transmutacji, o której możemy czytać w opowiadaniach magicznych, w których to czarodzieje zmieniają na przykład kota w psa, co widzą postaci fikcyjne. Po wypowiedzeniu przez kapłana słów konsekracji, na pytanie „co to jest?”, nie odpowiemy „hostia”, lecz odpowiemy „to jest Ciało Chrystusa”. Istota się zmieniła. Jednak nasze zmysły dalej widzą te same przypadłości hostii, które miała przed konsekracją. Dlatego też śpiewamy w pięknej pieśni „Zbliżam się pokorze” napisanej przez nikogo innego jak św. Tomasza z Akwinu: „Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak, kto się im poddaje, temu wiary brak. Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę, że w postaci Chleba utaiłeś się.” Owa postać chleba, to nic innego jak wspomniane już przypadłości. Utajony zaś Bóg, Chrystus, to istota, substancja. Na tym polega jedna z największych i najtrudniejszych do pojęcia tajemnic wiary, transsubstancjacja. To, co było chlebem staje się Chrystusem nie przestając jednocześnie posiadać zewnętrznych cech chleba. Człowiek wierzący może tylko popaść w zachwyt przed tą prawdą. Tym samym, dla św. Tomasza jest czymś rozumnym twierdzenie, że przypadłości chleba zachowują swoje właściwości po konsekracji, dalej mogą być zauważone, mają ten sam smak: „Każda rzecz działa o tyle, o ile jest bytem w akcie. Wynika stąd współzależność między istnieniem a działaniem danej rzeczy. Ponieważ zaś – jak już wiemy – moc Boża sprawia, że postacie sakramentalne istnieją nadal tak, jak istniały poprzednio w substancji chleba i wina, wnioskujemy, że po przemianie tej substancji w Ciało i Krew Chrystusa, nadal oddziałują na otoczenie. Toteż niewątpliwie mogą one powodować zmiany w ciałach znajdujących się poza nimi.”
Szok!2020.04.10 22:19
Zachodzi podejrzenie, że Tadeusz Guz na poziomie istoty rzeczy jest osłem (z przypadłościami człowieka).
Asia2020.04.10 19:30
Skoro to takie zdrowe, to dlaczego ksiądz zapija alkoholem ? Amen.
JA2020.04.10 22:47
Na zdrowie!
Koniczynka2020.04.10 18:48
Historia notuje przypadki zabójstw przy użyciu zatrutej hostii. To chyba rozstrzyga kwestię...
Styki2020.04.10 19:14
Poprosze o zrodlo tej informacji.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.04.10 19:29
Np. Karol Martel, król Węgier, 12 sierpnia 1295 roku, został otruty przez franciszkanina zatrutą hostia.
Styki2020.04.10 19:59
Nie jestes dla mnie zadnym zrodlem co najwyzej blotnista kaluza.
MaxFiend2020.04.10 21:05
Zawsze możesz zapytać swojego duszpasterza. :-D
Styki2020.04.10 20:14
Sprawdzilem wszelkie mi dostepne wiarygodne zrodla i nic takiego nie znalazlem. Rozumiem ,ze te rewelacje pochodza z" Bezboznik u stanka", to wiele wyjasnia.
MaxFiend2020.04.10 22:26
A to słabo sprawdziłeś. Poszukaj po "Egyes források szerint mérgezett ostyát evett, s ez okozta halálát" :-D :-D :-D
Koniczynka2020.04.10 20:54
pierwsze z brzegu: http://www.wladcy.myslenice.net.pl/Neapol/opisy/Robert%20II.htm
Styki2020.04.10 21:18
No tak spodziewalem sie , ze to bedzie bardzo powazne zrodlo informacji , takie jak u mojej sasiadki.
Koniczynka2020.04.10 20:56
I jeszcze jedno: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/04/28/najbardziej-pomyslowe-proby-otrucia-w-dziejach/
Styki2020.04.10 21:33
Wybacz ,ale juz to zdanie owej historyjki powoduje smiech..................................... kiedy ksiądz spożył hostię, spuchł, a jego ciało rozpękło się na dwoje”. Prosze o powage.
Koniczynka2020.04.11 16:43
Tak wtedy pisano kroniki. Wazne jest, że autor mógł coś takiego napisać, bez obawy o smieszność. Zatem ludzie uważali to wówczas za możliwe i prawdziwe. Pozdrawiam poważnie PS. A Ty na prawdę myslisz, że jeśli ktoś nasączy hostię trucizna i poda ją nieświadomej osobie, to jest ona bezpieczna? Proszę o powagę.
Asia2020.04.10 19:35
Nie na tym portalu. Dla większości "tutejszych" jedynym dowodem byłaby ich śmierć po zażyciu.
MaxFiend2020.04.10 22:31
Nawet niedawno w USA jakaś kobieta zatruła się salmonellą podczas komunii i niestety umarła.
TVN242020.04.10 18:34
"bakterie pałeczki krwawej, powodujące czerwone zabarwienie rozkładającej się skrobi" Bingo! Serratia marcescens, znana również jako "pałeczka krwawa" vel "cudowna", to zasłużony cudotwórca katolicki: "Dzięki wytwarzaniu czerwonego barwnika (prodigiozyny) oraz zdolności wzrostu na skrobi zawartej w chlebie, to właśnie ta bakteria mogła być odpowiedzialna za niektóre przypadki rzekomo będące cudami eucharystycznymi, polegającymi na pojawieniu się substancji przypominającej krew na hostii, szczególnie że ta przechowywana jest często w warunkach sprzyjających wzrostowi pałeczek. Po naukowym wyjaśnieniu zjawiska Kościół katolicki wprowadził szczegółowe przepisy określające warunki przechowywania hostii oraz okres maksymalnego przechowywania"
just a reminder: Atheisten sind dumm - A. Einstein2020.04.10 18:29
Jeszcze pewnie tego nie wiesz, ale ty już jesteś trupem, jak ciebie wirus nie dopadnie, nienawiść cie zeżre. Nie udał się bolszewicki eksperyment aby "zrobić" z kołchoźnika "inteligenta" w Polszu.
Nie pajacuj Żydzie obrzezany "konfederato"! 2020.04.10 18:23
"Leszek" to jest 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 - pedofil , wymyśla dziesiątki pseudonimów udaje antysemitę sam będąc Żydem z NKWD-wskich Żydów. Poskakałeś Lesiu napier.... głupot na temat swego "katolicyzmu" mały, pękaty żydku... No dość tego ty debilu. I znowu zmarnowałeś dnie i noce na bullshit. Zaraz w 'odwecie" pojawi się: "oficer LWP - Urszula" może nawet sam "PolishPatriot". On tylko udowadnia, że ta domniemana inteligencja Żydów jest tym czym jest naprawde; MITEM!
Pielgrzym2020.04.10 18:22
W środę przyjąłem Eucharystię do ust bez żadnej obawy. To grzech, a nie wirus zakaża duszę człowieka, więc jego trzeba przede wszystkim unikać.
czy warto było dla nich ryzykować życiem?2020.04.10 18:21
Ty OBOJETNY jak twoje dzieci na Wyspach? Na respiratorkach czy już na łonie Abrahama? Szabes dzisiaj żydzie... What's for dinner? Same all same all ... koszerny szajs.
Klapaucjusz2020.04.10 18:02
"Mikroskopowe badanie patomorfologiczne ujawniło fragmenty komórek lewej komory mięśnia sercowego w stanie przedśmiertnym." Gdzie mogę przeczytać ten raport patomorfologiczny? Czy zidentyfikowano właściciela "mięśnia sercowego? Bo jeśli szczątki ludzkie znajdują się poza ciałem człowieka, to warto poinformować policję o podejrzeniu morderstwa.
Leszek 2020.04.10 17:54
Ależ, jakim jestem głupcem! Jesteś głodny, a ja mówię Ci o kobiecie. Twoje siły są wyczerpane. Z tej przyczyny ten zapach ziemi, ten kwiat stworzenia, ten owoc dający i wzbudzający miłość wydaje Ci się bezwartościowy. Spójrz na te kamienie. Są okrągłe i wypolerowane, ozłocone promieniami zachodzącego słońca. Czyż nie przypominają chlebów? Tobie, Synowi Bożemu, wystarczy powiedzieć: “Chcę”, aby stały się pachnącym chlebem, takim jak ten, który o tej godzinie gospodynie wyciągają z pieca na rodzinny posiłek. A te tak wysuszone akacje – jeśli tego zapragniesz – czyż nie okryją się smacznymi owocami, daktylami słodkimi jak miód? Nasyć się, Synu Boga. Jesteś przecież Panem ziemi, która pochyla się, aby upaść do Twoich stóp i nasycić Twój głód. Widzisz, jak bledniesz i drżysz, gdy tylko słyszysz o chlebie. Biedny Jezusie! Może jesteś za słaby i nie masz już siły nakazać, by stał się cud? Czy chcesz, abym to uczynił dla Ciebie? Nie dorównuję Ci mocą, lecz mogę coś zrobić. Przez jeden rok wyrzeknę się mojej mocy i zgromadzę ją całą [teraz]. Chcę Ci bowiem usłużyć, bo jesteś dobry. Zawsze pamiętam, że Ty jesteś moim Bogiem, nawet jeśli teraz zawiniłem, nadając Ci to Imię. Pomóż mi Swoją modlitwą, abym mógł...» «Zamilknij! ‘Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Boga’» Demona porywa wściekłość. Zgrzyta zębami i zaściska pięści. Opanowuje się i jego zęby rozluźniają się w lekkim uśmiechu.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.04.10 17:38
To akurat bardzo łatwo sprawdzić przeprowadzając najprostszy na świecie eksperyment. Maczamy hostię w najgorszych truciznach i podajemy wiernym. Dla pewności, dawka trucizny powinna 1000 krotnie wieksza od śmiertelnej. Może nie doceniam katolików, ale wydaje mi się, że będzie problem ze zgromadzeniem no... np 100 chętnych w każdej parafii? Jeśli katolicy sami nie zorganizują takiej próby, to uznam, że nawet oni nie wieżą w to co niby wieżą. Wstyd.
Koniczynka2020.04.10 18:46
Niezależnie od logiczności wywodu, sugeruję jednak większą dbałość o ortografię. Spellczek nie poprawi słowa "wieżą" zamiast "wierzą".
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.04.10 19:26
A morze tak miało być? Moja wiara jak wieża z kości słoniowej.
Michał Jan2020.04.10 21:39
Mój Boże! Jak to nienawiść do Ciebie potrafi czerwoną mgłą przesłonić oczy, skądinąd całkiem bystrych osobników. Hostia zamoczona w truciźnie, byłaby osławionym "wafelkiem" zamoczonym w truciźnie, a nie hostią konsekrowaną. Zamiast skomplikowanych eksperymentów, można zwyczajnie sprawdzić, co słychać w wielkopolskiej miejscowości, w której Komunia była rozdawana przez zarażonego szafarza. Miesiąc minął i żaden dziennikarz GW nie rozgłasza rewelacji?
Sonia2020.04.11 14:07
........ile ty masz lat ? myślę że jesteś jeszcze gimnazjalistą.
MaxFiend2020.04.10 17:37
Może, tak samo jak bakterie.
Leszek 2020.04.10 17:29
Oto różnica między człowiekiem, który przechodzi do drugiego życia, odżywiając się wcześniej, w tym życiu, miłością, wiarą, nadzieją i wszystkimi innymi cnotami oraz naukami niebiańskimi i Chlebem Anielskim, towarzyszącym mu swoimi owocami, lepiej, jeśli swą realną obecnością [w Wiatyku], w ostatniej podróży, a tym, który kona, po życiu zwierzęcym, śmiercią zwierzęcą – ten, którego Łaska ani Sakrament nie umacniają. Pierwsza jest pogodnym kresem świętego, któremu śmierć otwiera Królestwo wieczne. Druga jest straszliwym upadkiem potępionego, który czuje, że rzuca się w śmierć wieczną, i rozpoznaje w jednej chwili to, co chciał utracić i już nie może naprawić. Dla jednego to zdobycie, dla drugiego – pozbawienie; dla jednego – radość, dla drugiego – przerażenie.
Albert2020.04.10 17:38
Smoki. W tej bajce powinny być jeszcze smoki. Zapomniałeś o smokach. Najlepiej niech noszą śmieszne czapeczki i żywią się wyłącznie gazpacho z butelek ze smoczkiem. No wiesz - smoki ze smoczkiem.
Leszek 2020.04.10 18:02
Jak do ciebie przyjdzie nie bedziesz taki beztroski. Demon na mszy u ks.Natanka youtube.com/watch?v=VkAAA666m7I
Albert2020.04.10 18:51
Słaby ten kabareciarz, kariery nie zrobi.
Leszek 2020.04.10 17:28
Sakrament działa tym bardziej, im bardziej ktoś jest godzien go przyjąć. Obyśmy stawali się godnymi Eucharystii, przez stałe pragnienie, które przełamuje ciało i czyni ducha panem, zwyciężając pożądliwości, pozyskując życie dla cnót, napinając je jak łuk ku doskonałości cnót, szczególnie zaś – ku Miłości. Kiedy ktoś kocha, usiłuje doprowadzić do radości tego, kogo kocha. Jan – który Mnie kochał jak nikt i który był czysty – doznał największej przemiany przez Sakrament [Eucharystii]. Zaczął od tego momentu być orłem, dla którego jest czymś prostym i łatwym wznoszenie się do Nieba Bożego i wpatrywanie się w odwieczne Słońce. Biada jednak temu, kto przyjmuje Sakrament [Eucharystii], nie będąc go zupełnie godnym i powiększając jeszcze swoją stałą ludzką niegodność przez śmiertelne grzechy. Nie jest on wtedy zarodkiem zabezpieczenia i życia, lecz – zepsucia i śmierci. Śmierci ducha i zgnilizny ciała, z powodu której ono ‘pęka’, jak mówi Piotr o ciele Judasza. Nie wylewa się z niego krew, płynna, zawsze życiodajna i piękna w swej purpurze, ale jego wnętrzności, czarne od wszystkich żądz, zgnilizny, która wylewa się na zewnątrz psującego się ciała, jak z nieczystej zwierzęcej padliny, budzącej obrzydzenie u przechodniów. Śmierć tego, który znieważa Sakrament, jest zawsze śmiercią zrozpaczonego. Z tego powodu nie zna on spokojnego zgonu, właściwego dla człowieka, który jest w [stanie] łaski. Nie zna też bohaterskiej śmierci ofiary, która dotkliwie cierpi, lecz ze wzrokiem utkwionym w Niebo i z duszą pewną pokoju. Śmierć zrozpaczonego jest straszliwa z powodu miotania się i przerażenia. Jest ona straszliwą konwulsją duszy, już złapanej w ręce szatana, który ją szarpie dla wyrwania z ciała i dusi swoim odrażającym oddechem.
Piotrek2020.04.10 17:32
Hm po co szatanowi oddech? Bo ludzie maja płuca - oddychaja żeby pobrać tlen z atmosfery i pozbyć się dwutlenku węgla. Nie poszedłeś w tej bajce zbyt daleko?
anonim2020.04.10 17:28
Jakby komunia roznosiła wirusy to katolicy ,by dawno wymarli ,bo by się masowo zarażali,jakoś do tej pory nie było masowej umieralności katolików po przjęciu komunii . .
Piotrek2020.04.10 17:37
Równie dobrze w ten sposób możesz twierdzić że ludzie się nie całują w usta - bo ci co by tak robili już dawno by wymarli, bo by się masowo zarażali.
leszczyna2020.04.10 23:35
Niedokładnie o to chodzi: żeby się zarazić, trzeba mieć czym, czyli musi istnieć jakiś patogen czy to na opłatku, czy na ustach.
tomasz2020.04.10 17:24
Po co w nagłówku stawiacie pytanie skoro na nie wprost nie odpowiadacie?! Nonesns.
Piotrek2020.04.10 17:24
Czy gdyby jakieś badania pokazywały że tak istotnie jest, to czy nie byłyby kwestionowane przez osoby wierzące? Obawiam się że dla osoby wierzącej ten problem jest nieweryfikowalny, bo zawsze będzie kwestionować wyniki doświadczeń niezgodne z jej wierzeniami i oczekiwaniami i odpowiedź jest tu z góry ustalona niezależnie od wyników eksperymentów. Po co więc zadawać takie pytanie, skoro nie szuka się uczciwej odpowiedzi.
Von Smollhausen2020.04.10 17:34
Mam wątpliwości, czy na tym portalu, do tej publiki - można pisać tak poważne i rozumne komentarze. Mnie się to kojarzy jednoznacznie z perłami i wieprzami.
Piotrek2020.04.10 20:29
Można tu czasem spotkać osoby wierzące uczciwe i mądre.
Albert2020.04.11 12:31
Wiara wyklucza uczciwość i mądrość. Te pojęcia nie mogą występować jednocześnie, bo są ze sobą sprzeczne.
ja2020.04.12 11:21
Ale wiara nie boi się badań i weryfikacji naukowych, a nawet do nich nawołuje. Problem w tym że badania naukowe dochodzą do etapu w którym nie mają odpowiedzi , a co gorsza dochodzą do tego że jest to cud i dalej nie ma żadnych idących wniosków, po prostu się wycofujemy. Badania całunu turyńskiego dowodzą że Jezus "uniósł się " pomiędzy całunem i "wyparował" stąd odbicie zrobione tak subtelnie że trzeba by mieć atomowy laser aby taki zrobić.
Albert2020.04.12 14:31
Badania całunu dowodzą tylko jednej rzeczy - że to jest stuprocentowy falsyfikat.
JPIII2020.04.10 17:23
Jak to jest możliwe, że ludzie łykają kawałek wafelka wręczony łapami pedophila. Cóż, należy życzyć smacznrgo.
A2020.04.12 16:44
Bo to są zwykłe debile
fdf2020.04.10 17:22
Szerzej: czy krzyż na Giewoncie może jeb....ć piorunem w łeb?
kasia2020.04.10 22:19
Krzyż jest znakiem Zbawienia..Nie blużnij marny człowieku. Po katolikach mozna jeżdzic, ubliżac..Tak?. Widze tu wrecz perwesyjna przyjemność ze strony niektórych. Z kazdego słowa będzie Pan rozliczony. Przed Bogiem. z tego przekleństwa powyzej tez.
Albert2020.04.11 12:29
"Po katolikach mozna jeżdzic, ubliżac.." Nie tylko można, ale nawet trzeba. Zasłużyli sobie na to jak nikt inny. "Z kazdego słowa będzie Pan rozliczony. Przed Bogiem." Żaden bóg nie istnieje katolicka idiotko. Dorośnij wreszcie.
Torchwood2020.04.10 17:22
Tak, może przenosić wirusy, jak każdy kawałek wafla, i bajki o jakimś magicznym przemienieniu tego nie zmienią.
kasia2020.04.10 22:11
Oj biedny z Pana człowiek... A werzy Pan, że istnieje koronawirus? tak? A przecież go Pan nie widzi. Proszę Pana, cudem jest wszystko, prosze popatrzeć na kroplę rosy na końcu żdzbła trawy.. nie jest to cud? Większośc wielkich matematyków i fizyków to ludzie głebokiej wiary. Ciekawe dlaczego? Dzisiaj Wielki Piątek, z szacunku dla ludzi wierzacych lub może tylko z minimalną tolerancją..Prosze nie ranić innych i nie brukac świetości. Stać Pana na to?
JA2020.04.10 22:44
Widzimy koronawirusa pod mikroskopem. Widziałam wielokrotnie zdjęcia koronawirusa. Idą twoim tokiem myślenia Koronawirus również jest cudem. 100 tys ofiar koronawirusa również. Na jakiej podstawie twierdzisz, że "Większośc wielkich matematyków i fizyków to ludzie głebokiej wiary"? Możesz podać jakieś źródło takich danych?
Albert2020.04.11 11:31
"Możesz podać jakieś źródło takich danych? " Podejrzewam, że pochodzą z IDzD.
Torchwood2020.04.11 11:47
Biedni to są ludzie, którzy naprawdę wierzą, że wypowiedzenie nad waflem magicznej formułki zmienia go w ciało gościa, który zmarł ponad 2000 lat temu (o ile w ogóle istniał). Jeżeli dodatkowo wierzą, że dzięki tej formułce wafel staje się odporny na wirusy, to tacy ludzie są zagrożeniem dla siebie i otoczenia.
Albert2020.04.11 12:28
"Prosze nie ranić innych i nie brukac świetości." Najpierw katolicy skończą się wtrącać w życie normalnych ludzi, to możemy pogadać. Wcześniej - zapomnij o tym. Świętości? Nie bajdurz tu o tym, że jakiś kawałek wafla, czy plastikowy trupek na dwóch drewnianych patykach to jakieś świętości są. Nie bądź śmieszna.
gips na nodze Sylwii2020.04.11 15:00
He, he. A gips na nodze Sylwii jest ósmym cudem świata :-D
he2020.04.11 14:22
he he
Wladimir Putin dzwoni....2020.04.10 17:20
Nie, nie może hehehe Tymczasem w prawdziwym świecie: Na zdjęciach ze składania wieńców pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego widać po kilku lub kilkunastu polityków stojących bardzo blisko siebie. Jak to się ma do zakazu zgromadzeń i obowiązku zachowania dystansu dwóch metrów od siebie? - Nie mamy w tym przypadku do czynienia ze zgromadzeniem w trybie ustawy - wyjaśnia stołeczna policja.
Albert2020.04.10 17:29
Art. 17. § 1 Kodeksu wykroczeń Nie popełnia wykroczenia, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. Stali więc w pełni legalnie z tymi wieńcami.
jle_ffm2020.04.10 19:58
Świetne :)
demon drugiego rodzaju2020.04.10 21:10
Lubię to.
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic 2020.04.10 17:19
Jeszcze pewnie tego nie wiesz, ale ty już jesteś trupem, jak ciebie wirus nie dopadnie, nienawiść cie zeżre. Nie udał się bolszewicki eksperyment aby "zrobić" z kołchoźnika "inteligenta" w Polszu.
Albert2020.04.10 17:36
Ale to ty chodzisz krok w krok za mną i komentujesz wszystko, co napiszę. Sprawa jest prosta - ja cię doprowadzam do szewskiej pasji, a ty dla mnie jesteś tylko śmieciem. Zgadnij więc, komu szybciej żyłka pęknie katolicki odpadzie genetyczny?
da da towariszcz2020.04.10 18:34
da da towariszcz only in your wet dreams motherfucker
Albert2020.04.10 17:16
Wafel z trupa ponad wszystko.
...2020.04.10 17:30
a ty jak byłeś mały to mamę jadłeś....znaczy się piłeś z niej pokarm....
Lewacka Kretynizacja Świata2020.04.10 17:31
Masz racje, jesteś trupem i nawet wafel z ciebie nie zostanie hehehehehe
Albert2020.04.10 17:35
Ta riposta zakończona "hehehehe" powaliła mnie na kolana. Pewnie całe kółko różańcowe nad tą głęboką myślą dumało, prawda?
antypoko2020.04.11 9:57
Poddaj się, bydlaku, egzorcyzmom.
Albert2020.04.11 12:24
Ojej. Uważaj, żeby ci żyłka nie pękła katolicki idioto. Albo może lepiej niech ci pęknie. Będzie jednego katośmiecia mniej na świecie.
Sonia2020.04.11 13:57
Kim jesteś,że ubliżanie Bogu sprawia ci taką przyjemność ? Jest Wielki Tydzień dla nas katolików to jest bardzo ważny czas. Życzę Wesołych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego i dużo miłości i zaufania ,bardzo ci tego brakuje.Zaufaj, frustracja minie.
Albert2020.04.11 15:06
"Kim jesteś,że ubliżanie Bogu sprawia ci taką przyjemność ? " Normalnym człowiekiem, który ma w głębokim poważaniu wasze śmieszne gusła i zabobony. "Jest Wielki Tydzień dla nas katolików to jest bardzo ważny czas" Może dla was. Dla mnie to normalny dzień, jak każdy inny.
Matwiej Bej2020.04.10 17:54
Jest takie powiedzenie: Gdy Wiekuisty chcę kogoś POKARAĆ ,to Mu zabiera RESZTKI tzw. szarych komórek. Albert Ty jesteś tego PRZYKŁADEM.
Albert2020.04.10 17:56
Ten cały wiekuisty musiałby najpierw istnieć. Tak więc pudło geniuszu. Wysil się bardziej.
dz2020.04.10 21:39
a kysz !
logan2020.04.11 10:13
będziesz draniu jeszcze tego trupa pragnął ,ale go nie dostaniesz
Albert2020.04.11 11:30
Nie jestem kanibalem.
killpedryll2020.04.12 17:12
kanibalem nie jesteś, ale koprofagiem jesteś na pewno.