To bardzo osłabi argumenty homoseksualistów domagających się adopcji dzieci - pisze brytyjska prasa. James Rennie - szef ośmioosobowej grupy, której sąd w Edynburgu postawił 54 zarzuty przestępstw seksualnych i pedofilskich - lobbował w kwestiach homoseksualistów w brytyjskim parlamencie. Zabiegał m.in. o przyznanie gejom prawa do adopcji dzieci oraz zajmował się sprawami homoseksualizmu u dzieci i młodzieży. Przez lata jego rad słuchali brytyjscy politycy.

38-letni homoseksualista Rennie był głównym doradcą szkockiego rządu do spraw "kontaktów homoseksualistów z dziećmi" - dowiedział się "Daily Mail". Naczelny homo-lobbysta w parlamencie spotkał się nawet z premierem Wielkiej Brytanii jako rzecznik i wpływowy doradca w kwestiach dotyczących gejów.

Teraz szef szkockiej gejowskiej młodzieżówki LGBT (lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści) został przez sąd w Edynburgu uznany winnym m.in. napaści seksualnych, szerzenia dziecięcej pornografii i molestowania przez 4 lata dziecka, którym zajmował się od czasu gdy skończyło 3 miesiące. Chłopiec był synem bliskich przyjaciół Renniego, którzy - niczego nieświadomi - wielokrotnie zostawiali je pod jego opieką. W tym czasie pedofil nagrywał swoje czyny internetową kamerą i rozsyłał na skrzynki e-mailowe pozostałych homoseksualistów.

Po wykryciu przez policję w grudniu 2007 roku działalności pedofilskiej wpływowego geja został on zawieszony w pełnionej funkcji w LGBT, po czym sam zrezygnował ze stanowiska. Teraz oczekuje na wyrok, który ma zapaść 29 lipca. Grozi mu dożywocie.

AJ/Nasz Dziennik

 

Zobacz także:

Homoseksualiści stworzyli pedofilską siatkę

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »