Cywilizacja śmierci: Koronawirus kontra eutanazja i aborcja - zdjęcie
23.03.20, 13:45

Cywilizacja śmierci: Koronawirus kontra eutanazja i aborcja

9

Podczas gdy epidemia koronawirusa zbiera swoje ponure żniwo na świecie, zwolennicy cywilizacji śmierci domagają się dalszego ułatwienia zabijania zarówno nienarodzonych, jak i tych, którzy stracili sens życia. Orędownicy aborcji i wspomaganego samobójstwa w Europie i Ameryce wykorzystują obecny kryzys do lobbowania na rzecz tele-aborcji i tele-eutanazji.

 

Donald Trump w celu ułatwienia wystawiania recept i konsultacji lekarskich w czasach koronawirusa uchylił różne regulacje, by dać „maksimum elastyczności w reakcji na wirus i w opiece nad pacjentami”. Pozwala to na zdalne kontaktowanie się z lekarzami przy użyciu kamer internetowych. Te działania prezydenta USA jednak nie spodobały się zwolennikom zabijania nienarodzonych. Christine Grimaldi na portalu „Vice” narzeka, że nie uwzględniono możliwości „zdalnej aborcji” i wydawania pigułek aborcyjnych przez lekarzy po konsultacji przez Internet.

Z kolei aborcjonista Daniel Grossman ze skrajnie lewicowej organizacji Advancing New Standards in Reproductive Health uważa, że „aborcja to oczywiście uwarunkowana czasowo procedura medyczna”, której nie można odwlec o „miesiąc lub dwa miesiące później”. Z takimi samymi żądaniami wobec Unii Europejskiej wystąpiły takie organizacje jak Alliance for Choice, Abortion Rights Campaign czy Abortion Network.

Michael Robinson z Society for the Protection of Unbron Children skomentował: „Lobby proaborcyjne wydaje się walczyć o wykorzystanie obecnego kryzysu związanego z koronawirusem. Lekceważą oni autentyczny lęk tak wielu ludzi i traktują ten kryzys jako sposobność do promowania swojej proaborcyjnej agendy”.

Z podobnymi do aborcjonistów postulatami występują zwolennicy wspomaganego samobójstwa. Kim Callinan z organizacji Compassion & Choices uważa, że epidemia koronawirusa przedstawia w tej dziedzinie nowe możliwości dla zdalnych usług medycznych. Chce ona zapewnić „opiekę lekarską” pacjentom, którzy pragną zakończyć życie. Takie inicjatywy „powinny poprawić dostęp do pomocy lekarskiej w umieraniu w krótkim lub dłuższym terminie”.

Mówiąc wprost, jak pisze Alex Schadenberg z „Life Site News”, „oznacza to, że ktoś mógłby zyskać zgodę na śmierć przy pomocy śmiercionośnego specyfiku, bez badania czy nawet spotkania się z lekarzem, który zapisuje śmierć”. Trudno to nazwać opieką lekarską.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze (9):

grimm2020.03.23 17:20
wiadomo, że przykróciły się zyski na handlu organami. Stąd ten lament.
Maria Blaszczyk2020.03.23 18:13
??? A co ma handel organami do aborcji i eutanazji?
edi2020.03.23 15:52
JEŻELI KORONAWIRUS ZATRZYMA TĘCZOWĄ ZARAZĘ BĘDZIE DLA LUDZKOŚCI BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM !!
AveLGBTxD2020.03.23 17:51
Niestety Edziu koronawirus najgroźniejszy jest dla ludzi z przedziału wiekowego 60+, 70+ i 80+, więc zakładam, że znajdujesz się w grupie ryzyka :) Pluj jadem ile wlezie bo mało czasu Ci zostało, a Pan Bóg już nie może się doczekać aż osobiście wręczy Ci medal za twoją ,,walkę". Na 100% masz już w niebie miejsce VIP bo takich przykładnych katolików jest niewielu.
MaxFiend2020.03.23 15:29
Ale co ma "piernik do wiatraka"? :-D
katolik2020.03.23 13:55
100% zgodności wirusa i programu śmierci dna popslsldwiosnanowoczesnahołow. Dno =kara osobistego przekleństwa dna za grzech społeczny Polaków
legrandbleu2020.03.23 15:33
Programu śmierci DNA ? Co to za program ? Jaki grzech społeczny ?
nico2020.03.24 9:02
Oj chyba leków zabrakło.
anonim2020.04.3 15:54
Używaj spacji, bo oczy puchną.