Cud w Sokółce rozpromienia - zdjęcie
12.04.15, 08:49Cud w Sokółce (fot. Flickr)

Cud w Sokółce rozpromienia

14

Zobacz ten film, naprawdę poruszy Twoje serce

mm/Daniel Truszkowski

Komentarze (14):

anonim2015.04.12 11:16
Jednak niektórym Polakom można wmówić każdą niedorzeczność w temacie "cud katolicki".
anonim2015.04.12 12:19
Widzę, że jak ludzie przestają was się poddańczo słuchać to pojawia się kwestia rzekomych cudów. Najpierw bzdury o krwi św. Januarego, a teraz to. Oczywiście Watykan ich oficjalnie nie uznaje, więc jak coś są czyści, ale korzyści czerpać czerpią. Szkoda, że ksiądz nie powiedział o tym, że zaproponowano przeprowadzenie badań genetyczno-molekularnych które potwierdziłyby, czy na pewno jest to serce, czy jest ludzkie i od jakiej płci pochodzi. Kościół natomiast odmówił, czyli jednak interesy ważniejsze od prawdy.
anonim2015.04.12 12:57
Bolszewicy pędzą tu jak miśki do miodu...
anonim2015.04.12 13:18
Alucard Badania były robione i dwoje znamienitych patomorfologów zgodnie orzekło, iż jest to tkanka mięśnia sercowego. To po co jeszcze jakieś dodatkowe badania?
anonim2015.04.12 13:52
@Bubu64 Ponieważ badania obrazowe(mikroskop świetlny i TEM) nie dają pewności, co do określenia rodzaju tkanki nieznanego pochodzenia(w celu oznaczania prowadzi się testy biochemiczne), a już nic nie są w stanie powiedzieć o tym, czy jest pochodzenia zwierzęcego czy ludzkiego, ani czy tkanka pochodzi od mężczyzny czy kobiety. Nie sądzisz, że jest to dosyć istotne? Aby tego wszystkiego się dowiedzieć należałoby przeprowadzić wcześniej wspomniane testy genetyczno-molekularne. Ci "znamienici" patomorfologowie właśnie za brak tych badań dostali burę od Uczelni na której pracują i całego forum naukowego. Było wielu patomorfologów i lekarzy medycyny sądowej, którzy zaproponowali przeprowadzenie brakujących badań, ale z niewiadomych(haha) powodów im wszystkim odmówiono.
anonim2015.04.12 14:32
Ci twoi patomorfolodzy i inni tzw."uczeni", na początku twierdzili , iż mamy do czynienia z jakąś bakterią, która zabarwia wodę na czerwono. Wam lewakom i antyteistom choćby w twarz napluł, to będziecie gadać,iż to deszcz pada:)
anonim2015.04.12 14:57
@Alucard- Dawno się tak nie uśmiałem- D A tak na serio to chyba ciebie to nie powinno obchodzić, nieprawdaż?
anonim2015.04.12 16:20
@Bubu64 Pałeczka(Serratia marcescens) inaczej pałeczka cudowna rośnie na skrobi i wytwarza czerwony barwnik prodigiozynę. Dziesiątki wcześniejszych rzekomych cudów eucharystycznych pomylono właśnie z nią i dlatego taka była pierwsza hipoteza. Coś w tym dziwnego? Ty forsujesz hipotezę jakoby to była tkanka ludzkiego serca, która w sposób cudowny tam się znalazła nie mając nawet badań, które by potwierdziły, że to tkanka serca, lub czy jest ludzka. Jak już pisałem, do potwierdzenia tego potrzebne są badania molekularne, biochemiczne i genetyczne, ale kościół na te badania się nie godzi. Ciekawe dlaczego? @cox Jeśli masz wiedzę medyczną to zapraszam do polemiki i wiesz jak przebiega weryfikacja materiału biologicznego o nieznanym pochodzeniu, to zapraszam do polemiki, a nie do głupich uwag. A co mi do tego? Jeśli ktoś, wykorzystując manipulacje i kłamstwa, próbuje osiągnąć korzyści majątkowe czy personalne kosztem innej osoby, to czy dobrym czynem nie będzie zwrócenie uwagi na ten problem?
anonim2015.04.12 17:23
@Alucard- Większość księży jest dostatecznie bogata bez uciekania się do takich metod.
anonim2015.04.12 18:54
@Alucard Nie rozumiem. Skoro już naukowcy mają pewność, że to tkanka mięśnia sercowego w agonii z ciała człowieka, to określenie płci może tylko potwierdzić dokładniej, że to jednak Ciało Pana Jezusa. Nie rozumiem niechęci Kościoła do dalszych badań, ale też nie rozumiem Twojego nastawienia gdzie negujesz fakt, że tu ma miejsce cud. Zakładam, że Kościół jednak się obroni dlaczego nie chce dalszych badań lub po prostu się na nie zdecyduje. Szkoda, że nie wierzysz, ale nikt tego nie może zmienić prócz Ciebie. Jest dużo zakłamania w KK, przyznaję, ale fingowanie cudu to już przesada.
anonim2015.04.12 20:52
@hamaczek Wstępne ustalenia narazie odsunęły hipotezę pałeczki czerwonej i to wszystko, nic nie zostało potwierdzone. Jak już pisałem, nie da się potwierdzić pochodzenia materiału genetycznego za pomocą technik obrazowych, jest to poważny błąd w sztuce, a tylko te były póki co przeprowadzone. Do tego trzeba technik molekularnych i biochemicznych, których kościół odmówił. Kiedy zostałoby potwierdzone, że jest to tkanka mięśnia sercowego trzeba by było przeprowadzić testy genetyczne, które potwierdzą, że jest pochodzenia ludzkiego, a nie zwierzęcego. Na koniec wypadałoby potwierdzić przynajmniej płeć osoby od której pochodzi materiał. Zamierzasz nazywać cudem pierwsze lepsze coś? Sfingowanie cudów lub przyjmowanie w pełni wytłumaczalnych zjawisk jako cud jest normalną praktyką w kościele. Na przykład sprawa Marie Simon-Pierre. Jeden z cudów przesądzających o beatyfikacji Jana Pawła II. Rzekomo wyleczona z Parkinsona, potem miała nawrót objawów, okazała się źle zdiagnozowana, miała zupełnie inną chorobę, w pełni uleczalną i uleczoną przez lekarzy. Wirujące słońce z Fatimy nie było niczym innym jak fizjologicznymi zaburzeniami pracy siatkówki spowodowane długim wpatrywaniem się w słońce, tak jak to było w Lubbock, Conyers czy koło Denver. Powody? Utrzymanie uprzywilejowanej pozycji i posłuchu wśród wiernych? Więcej kasy? Cholera wie, nie obchodzi mnie to, mnie tam bardziej prawda interesuje.
anonim2015.04.12 22:16
Alucard "Dziesiątki wcześniejszych rzekomych cudów eucharystycznych pomylono właśnie z nią " A mianowicie?
anonim2015.04.12 22:24
Alucard "Ty forsujesz hipotezę jakoby to była tkanka ludzkiego serca..." Skoro stwierdzono fakt, to dlaczego piszesz o hipotezie lewacki nieuku?
anonim2015.04.13 13:17
@Bubu64 Pierwszy zanotowany przypadek pochodzi z 1169 roku z Alsem w Danii, najbardziej znany to 1264 w Bolsenie, w Polsce był przypadek w Siennej w 1550r. Więcej znajdziesz w pracy From superstition to science: the history of a bacterium Gaughran'a. I jak już pisałem, żadnych faktów nie ma. Faktem by to było gdyby przeprowadzono badania molekularne i biochemiczne i te dały potwierdzenie, a na te nie zgodził się kościół. Widzę, że bardzo się starasz, aby tego nie pojąć, taki conformation bias.