Kutz nie zgadza się z pozytywną oceną działalności medialnej redemptorystów.

- To banalne powoływanie się na miłość i Pana Boga, a prawda jest taka, że oni (właściciel TV Trwam) - nigdy to byłaby przesada, ale prawie nigdy - nie spełniali formalnych warunków uzyskania miejsca na multipleksie - mówi reżyser w rozmowie z Onetem.

 

Kutz w postawie redemptorystów widzi jedynie "starą demagogię, która nic nie znaczy".

- (Te media) głównie uprawiają politykę, a przecież nie można mieszać polityki z Panem Bogiem, bo to - mówiąc językiem wiernych - jest grzechem. Oni uprawiają grzech - grzmi Kutz.

 

AM/Onet.pl