Co łączyło kard. Gulbinowicza z SB? ZOBACZ  - zdjęcie
26.11.20, 14:41Fot. screenshot - YouTube

Co łączyło kard. Gulbinowicza z SB? ZOBACZ

14

Dyskusja o książce „Dialog należy kontynuować… Rozmowy operacyjne Służby Bezpieczeństwa z ks. Henrykiem Gulbinowiczem 1969-1985. Studium przypadku”.

Komentarze (14):

Co ICH łączyło2020.11.27 21:42
BOLEC ICH ŁONCZYŁ! AJ! WAJ! GEWALT!
Dam2020.11.27 8:58
Jak to jest, że wszyscy sędziowie są źli i Ziobro musi oczyszczać środowisko sędziowskie, bo "samo się nie oczyści", ale jeżeli KK jest przesiąknięty agentami, złodziejami i krzywdzicielami dzieci to trzeba "wzywać do samooczyszczenia"?
ela pawłowska2020.11.26 19:37
Same pedaluchy w kościele na świeczniku. Miało czym sb szantażować
leszczyna2020.11.26 18:56
U księży miłość do chłopców to rzecz wrodzona.
Prawda2020.11.26 19:35
Od 1944 roku do 1989 roku w Polsce zostało zamordowanych 3 biskupów i prawie 100 księzy za wolność i godność Narodu Polskiego Katolickiego ===Dzisiaj Naród Polski może zwiedzać === Cały świat ==Za Komuny zarabiali 18 dolarów na miesiąć w 1989 roku a 1960 roku zarabiali 1 dolar na miesiąć ==
Beno2020.11.26 17:38
Z całej dyskusji nie wynika nic innego jak tylko to, że nie kard. Gulbinowicz nie był lojalny wobec Prymasa Wyszyńskiego. Czy współpracował z władzami PRL- nic z tej rozmowy nie wynika, oprócz tego, że miał kontakty. Być może przez te kontakt ugrał wiele dla kościoła wrocławskiego: budowa seminarium, budowa kościołów, plebanii, kaplic, ochrona kleryków przed pójściem do wojska...... Ileż było wtedy takich biskupów, proboszczów, którzy przez kontakty z władzami PRL chcieli ugrać jakież dobro dla kościoła. Droga do dobrych celów nie powinna prowadzić stosując negatywne moralnie środki, ale takie były czasy. Nie wydaje mi się, że te kontakty przyczyniły się do ukarania, do odebrania wszelkich tytułów ks. Gulbinowiczowi. W tej rozmowie wszystko wygląda mętnie. Nic nie wynika z tej rozmowy,że Gulbinowicz na kogoś donosił i komuś wyrządził krzywdę. Inna sprawa to pedofilia. Oprócz jednego poety, który go oskarżał, nic mi na ten temat nie wiadomo. Gdzie są ci niby inni? To nie znaczy, że bronię kard. Gulbinowicza - piszę o faktach, a te ujawnione jakoś mnie mnie nie przekonują. a nielojalnych biskupów dzisiaj i duchowieństwa, oj mnóstwo tego.
Co to jest?2020.11.26 17:03
Dlaczego po smierci jeszcze Go nekaja. Dajcie spokoj, On juz sie nie obroni. Malolat oskarzyl, a dlaczego wierza go...wi wtedy bylo cicho, a teraz uderzyc czlowirka, ktory nawet Orla Bialego otrzymal od Prezydenta. Pytam, czy moze byc wiarygodne to co mowi ten Chun, jak tez ma kogos w przyjazni, jakiegos mlodzika.
pp2020.11.26 17:35
Co ty wypisujesz? Kogo ty bronisz?
Beno2020.11.26 17:43
A ty jesteś tak przekonany do winy kard. Gulbinowicza? Bo coś wyczytałeś. Przecież ta dyskusja trwająca 2 godziny mętna i do sprawy prawie nic nie wnosi. A on faktycznie nie może się już bronić.
Natalja Siwiec2020.11.27 10:28
Jeśli reakcja Watykanu była tak stanowcza to oznacza, że Gulbinowicz był dużo bardziej zepsuty niż wypłynęło na wierzch.
Jakub2020.11.27 0:10
Wg mnie, tragedią KK w Polsce jest nieprzeprowadzenie wewnętrznej lustracji po rozpadzie komunizmu. Kościół miał i ma dostęp do wszystkich archiwów bezpieki, które są w IPN. Mógł to zrobić i przeprowadzić egzorcyzm Kraju, albo w każdej diecezji lub w całym kraju. Egzorcyzm powinien dotyczyć najpierw duchowieństwa i nie musiałby być publiczny, przynajmniej bez publicznego wymieniania nazwisk. Później księża konfidenci, nawet kardynałowie powinni iść na wcześniejszą emeryturę (by nie mogli szkodzić) a rokujący poprawę na wikarych na małe wioseczki by tam posługując maluczkim przepraszali Pana Boga za swe grzechy. To wszystko Kościół mógł przeprowadzić spokojnie, nie sprawiając się nikomu ze swoich poczynań. A żaden z kapusiów nie powinien już awansować jak to czyniono na wydrę z Wielgusem, posuwając się nawet do wykradzenia znajdujących się w IPN archiwów, szczególnie dotyczących diecezji lubelskiej, gdzie było duże zagęszczenie kapusiów księży prof, dr itd.
Natalja Siwiec2020.11.27 10:29
Duch Święty przespał.
Jakub2020.11.27 0:29
Uważam, że śmierć jest przeniesieniem człowieka w wymiar, w którym powinien być już wolny od ziemskiej sprawiedliwości, a katolik nie powinien swoimi krzywdami czy pomówieniami czynić chwili stanięcia zmarłego przed Sprawiedliwością Stwórcy jeszcze trudniejszej niż jest. On przecież będzie zdawać rachunek z całego swego życia. Powinniśmy pamiętać też, że i my przed Tym Sędzią również staniemy i byłoby nam co najmniej miło by ci, których skrzywdziliśmy nie upominali się przez swoich Aniołów Stróżów o karę dla nas. Grzesznikowi, który odszedł z tego świata (a nigdy nie wiemy czy się nie wyspowiadał) winno towarzyszyć nasze przebaczenie i modlitwa o Miłosierdzie Boże dla niego.
Seks?2020.11.26 16:45
Bo chyba nie miłość, przekonania ani marzenia.