![]()
Samobójstwa pochłaniają więcej ofiar niż wojny i morderstwa - powiedział Hołyst na konferencji poświęconej samobójstwom wśród młodzieży. Symulacje na przyszłe lata wskazują, że liczba samobójstw będzie coraz wyższa. W 2020 roku może ich być od 1,5 do 1,8 mln. W Polsce problem samobójstw dotyka od 10 do 20 tys. osób. Średnio co dziesiątej z nich nie udaje się uratować.
Samobójstwa popełniają pięciokrotnie częściej mężczyźni niż kobiety, wzrasta także liczba nastolatków w tej grupie. Próbę samobójczą co roku podejmuje 4-5 tys. osób.
Najczęstszą przyczyną samobójstw wśród nastolatków są - jak powiedział Hołyst - trudności w szkole, problemy w rodzinie i nieco rzadziej - zawiedziona miłość. Wśród innych przyczyn samobójstw, generalnie, wymieniono m.in.: poczucie winy, małej wartości siebie, chęć uzyskania czegoś od otoczenia, chęć ukarania otoczenia, utratę partnera, depresję, brak poczucia kontroli nad swoim życiem, brak nadziei, konflikty z płcią przeciwną, skrajny perfekcjonizm.
W ocenie metropolity warszawsko-praskiego abp. Henryka Hosera, problem samobójstw wśród młodzieży jest odbiciem stosunków społecznych i dużego zagubienia. Podkreślił, że w wielu krajach samobójstwa są jedną z głównych przyczyn zgonów - zaraz po wypadkach drogowych. Zwrócił uwagę na konieczność prewencji i interwencji oraz na potrzebę odpowiedzialności za życie.
JaLu/Kontakt/PAP
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
