CBOS: Polacy zgadzają się na rozwody i in vitro? - zdjęcie
14.11.14, 14:56fot. sxc hu

CBOS: Polacy zgadzają się na rozwody i in vitro?

20

Badania przeprowadzono na reprezentatywnej próbie losowo wybranych 946 dorosłych mieszkańców Polski. Większość Polaków pytanych o rozwody przyznała, że małżeństwa, nawet posiadające dzieci, mają prawo rozwieść się za obopólna zgodą. Taką uważa 85 procent ankietowanych.

Tyle samo badanych wyraziło swe poparcie dla zabiegów in vitro.

Badani odpowiadali też na pytania dotyczące np. akceptacji dla nudyzmu. Prawie 2/3 ankietowanych, 63 proc., uważa, że osoby obojga płci i w różnym wieku, opalające się nago, nie łamią obowiązujących norm społecznych.

Więcej niż połowa badanych jest zdania, że pary homoseksualne maja prawo prowadzić wspólne gospodarstwo domowe oraz wychowywać dziecko - jednej z lesbijek (tak uważa 56 proc.) lub zmarłej siostry jednego z gejów (52 proc.).

Ankietowani pytani o to, czy akceptowaliby żądania mniejszości niemieckiej, która chciałaby, aby w miejscu zamieszkania tablice z nazwami miejscowości były dwujęzyczne (obok polskiego miałyby się na n ich znaleźć nazwy niemieckie), w 42 proc. odpowiedzieli pozytywnie na to pytanie. 

Jedna piata ankietowanych Polaków zadeklarowała, że zrozumiałaby zachowanie restauratora, który zakazałby wstępu Rosjanom do swojego lokalu.

Widać, że systematyczne oswajanie społeczeństwa ze standardami, które zdecydowanie odbiegają od nauki Kościoła (np.przez mainstreamowe media) przynosi swoje owoce. Czy zatem większość małżeństw zawieranych w Kościele katolickim jest nieważnych? Albo sondaż CBOSu został tak przygotowany, by ustanowić grunt pod budowę nowego ładu społecznego?

Ra/Polskie Radio

Komentarze (20):

anonim2014.11.14 15:03
Bo nie mają wiedzy, więc popierają in vitro, antykoncepcję, eutanazję. Ludzie czerpią wiedzę z telewizji, lewicowych mediów itd. no to jakie mają mieć pojęcie? Może więcej powinno się o tym mówić w kościele, np. na kazaniach? Czy słyszał ktoś, żeby na kazaniu było kiedyś o in vitro (dlaczego jest to niegodziwa metoda - chociaż po krótce)?
anonim2014.11.14 15:10
Do Lidka .Dlaczego działanie, które nie szkodzi innemu człowiekowi jest niegodziwe.
anonim2014.11.14 15:21
@Lidka Za pełną wiedzę gwaranruje Radio Maryja, TV Trwam, portal Fronda, kazania w kościele itp :)))))))
anonim2014.11.14 15:37
"systematyczne oswajanie społeczeństwa ze standardami, które zdecydowanie odbiegają od nauki Kościoła (...) przynosi swoje owoce" Ja już przestałem się dziwić. Nie tylko postępującej "ateizacji", ale i kompletnej bezradności Kościoła i środowisk katolickich w jej przeciwdziałaniu. Nie lubię gadania, że "Kościół nie powinien się wtrącać do polityki", ale też nie mogę nie zauważyć, że z chwilą gdy polski Kościół uzyskał pewien wpływ na państwowe instytucje, przestał umieć, czy może chcieć mówić do ludzi. Zamiast tego oczekuje, że robotą ewangelizacyjną będą się zajmować inni. Media, szkoła, prawo, wszystko powinno "promować wartości", tylko Kościół się tym jakby mało zajmuje. Od dwudziestu lat "wartości" są w ustawach, religia w szkołach, i co? I nic, program TV można zmienić, nawet na zagraniczny, bo już nikt nie zagłusza, turystyka aborcyjna jest dostępna dla wszystkich oprócz najbiedniejszych, rozwodów już zabronić nie sposób... Kościół musi się znów nauczyć mówić do ludzi. Politycy, gdy się zorientują - a nie są wcale daleko, patrz in vitro - że ludzie już Kościoła nie słuchają, też przestaną się przejmować. Wtedy pewnie ktoś napisze, że to spisek żydomasońskich mediów.
anonim2014.11.14 15:55
A cóż innego mogło wyjść w CBOS czyli instytucji na usługach rządu Kopacz? W końcu rzecznikiem jedynie słusznego rządu jest prominentna zarządzająca CBOS-em - ale wiarygodność CBOS jest identyczna jak jego odpowiednika w dawnej komunie.
anonim2014.11.14 15:56
"Widać, że systematyczne oswajanie społeczeństwa ze standardami, które zdecydowanie odbiegają od nauki Kościoła (np.przez mainstreamowe media) przynosi swoje owoce." może za wniosek raczej powinno służyć pytanie co Kościół robi nie tak, że społeczeństwo zaczyna bardziej cenić wartości świeckie, bo jego głos słyszany jest przecież wszędzie, i przy ustawodawstwie, i w szkołach, i w instytucjach publicznych, i w telewizji publicznej za pośrednictwem różnych transmisji i ogólnopolskiego celebrowania różnych świąt, przedstawiciele duchowieństwa są zapraszani też do dyskusji politycznych tak w tvp jak i w tvn. Ale najłatwiej szukać u innych odpowiedzialności. @Lidka tak, mówią o tych rzeczach na kazaniach, mówią też na kogo głosować, a nawet zdarza się, że proboszcz z ambony publicznie zjedzie jakąś matkę, za to, że jej syn mieszka z dziewczyną bez ślubu (bo to przecież jej wina). I to wszystko w Warszawie. To na pewno pomogło zarówno matce jak i synowi zbliżyć się do Kościoła...
anonim2014.11.14 16:23
Bezradność i zagubienie mentalne większości społeczeństwa jest wynikiem "nowej ewangelizacji", która polega jedynie na organizowaniu rozrywek religijnych dla ludzi aktywnych religijnie (którzy sami szukają Boga), a nie na wychodzeniu do wszystkich ludzi i EWANGELIZOWANIE. Kościół nie naucza już o winie, grzechu, pokucie, piekle ale jak mantrę głosi "miłość", która ma polegać na akceptowaniu wszystkich i wszystkiego - ostatni synod dowiódł, że mamy nawet zatwardziałych grzeszników wynagradzać za ich rozwiązłość i dewiację, udzielaniem komunii świętej, właśnie w imię "miłości". Skoro taka jest polityka Kościoła, to dziwię się, że wyniki sondażu CBOS są i tak za niskie.
anonim2014.11.14 16:42
GenesisX - czyli twoim zdaniem powinniśmy cofnąć się do czasów antycznych i barbarzyńskich ?
anonim2014.11.14 16:53
@Nowakowa - te pierwsze są pogańskie, a te drugie chrześcijańskie. A tak nawiasem odsyłam cię do podręczników, może wówczas będziesz zadawała mniej naiwnych pytań (chociaż mocno w to wątpię).
anonim2014.11.14 16:55
Sondaz zamowiony przez GW.Bzdury kompletne.
anonim2014.11.14 17:26
..."Działający za pieniądze kancelarii Tuska CBOS zawsze wierny. Na koniec warto przypomnieć, że CBOS jest fundacją, nad którą nadzór sprawuje premier, a jej działalność jest współfinansowana z budżetu państwa w ramach środków przeznaczonych na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Donald Tusk ma nawet w CBOS swojego oficjalnego przedstawiciela: Radosława Markowskiego".... http://niezalezna.pl/55434-dzialajacy-za-pieniadze-kancelarii-tuska-cbos-zawsze-wierny-platformie-rosnie-poparcie to jest cytat z niezależnej.pl z maja, ale nie tylko ten portal nie ma zaufania do tej sondażowni. Jeżeli inne sondazownie podadzą podobne wyniki w tym temacie, to będzie temat do dyskusji. Póki co to zwykłe bicie piany.
anonim2014.11.14 17:43
Wyniki sondażu oddają realny poziom zaangażowania religijnego w Polsce. Biskupi od lat powołujący się na 95% katolików obudzili się z ręką w nocniku.
anonim2014.11.14 18:01
Świetnie, nie jesteśmy tak zacofani jak nas przedstawiają. W przeważającej większości moralni, tolerancyjni i otwarci na świat.
anonim2014.11.14 18:04
GenesisX - cofnięcie się do czasów antycznych i barbarzyńskich, które postulujesz jest właśnie reaktywowaniem pogańskich zabobonów, które obalone zostały już dawno przez chrześcijaństwo :)
anonim2014.11.14 18:50
GenesisX - mówiąc o "pójściu do przodu" chcesz w rzeczywistości cofnąć się do czasów barbarzyńskich, ponieważ właśnie takie stosunki społeczne, które ty popierasz wtedy obowiązywały, a obalone zostały przez chrześcijaństwo.
anonim2014.11.14 20:22
GenesisX - przecież to ty postulowałeś powrót do przedchrześcijańskich (barbarzyńskich i pogańskich) stosunków społecznych, pisząc: "winny zniknąć wszekie prokatlickie dyrdymały typu małżeństwo tylko hetero, ochrona uczuć religijnych czy wartości chrześcijańskich." Czyżbyś miał jakiś rodzaj amnezji ? To by dużo wyjaśniało :)
anonim2014.11.14 21:48
GenesisX - przeczytaj "Katechizm Kościoła katolickiego", to się dowiesz - ja katechetą nie jestem, jak spałeś na lekcjach religii, to teraz masz braki w wykształceniu :)
anonim2014.11.14 22:50
Badanie, jak wynika z tekstu, przeprowadzono na reprezentatywnej grupie ok. 1000 osób... Liczba ludności w Polsce sięga obecnie ok. 38 MILIONÓW... Nie mam więcej pytań.
anonim2014.11.14 23:02
GenesisX - zatem dopytujesz się teraz o "wartości chrześcijańskie", o których nic nie wiesz, ale pomimo to chcesz je usunąć z konstytucji ? Niezły z ciebie cymbał :) Przypomnę, gdyż to jest kuriozalne - osobnik, który postuluje usunięcie czegoś, o czym nie ma zielonego pojęcia stwierdza, ni mniej, ni więcej: ""Z konstytucji winny zniknąć wszekie prokatlickie dyrdymały typu małżeństwo tylko hetero, ochrona uczuć religijnych czy wartości chrześcijańskich.""
anonim2014.11.14 23:16
@AirWolf Niekoniecznie to postuluję. Jednak jeśli już "chcieli" zaprezentować owe wnioski jako jakkolwiek wiążące, to tak należałoby uczynić... Idzie zwyczajnie o to, że podobnego rodzaju badania niewiele oddają... Cóż to jest 1000 osób w skali prawie 40-milionowego, dużego państwa?? Osada?? Większa wioska?? To wszystko... Jestem zdecydowanym przeciwnikiem nie tyle samych sondaży, co raczej przedstawiania na ich podstawie daleko idących wniosków. W tym przypadku to ciężko mówić nawet o jakiejkolwiek ewentualnej tendencji, na którą te wyniki mogłyby wskazywać. :)