Bruchalski opowiada, że w 1987 r. był "typowym ginekologiem", który uwierzył, że środki antykoncepcyjne są wyzwoleniem dla kobiet. Sytuacja zaczęła się zmieniać od momentu, kiedy w czasie wizyty W Bazylice Matki Bożej z Guadelupe usłyszał wyraźne słowa: "Dlaczego mnie ranisz?"- Był to głos wenętrzny, należał do kobiety, był kochający i stanowczy, ale nie groźny – relacjonuje lekarz po latach i przyznaje, że potrzebował trochę czasu, by zrozumieć ten komunikat.

Po tym wydarzeniu nadal pracował w klinice in vitro, która prowadziła również badania nad rozwojem antykoncepcji. Później razem ze swoją matką pojechał na pielgrzymkę do Medjugorje, małego miasteczka w Bośni i Hercegowinie, gdzie rzekomo ma się zjawiać Matka Boża. - Tam charakter tego co robię stał się dla mnie zupełnie jasny – mówi. Wtedy właśnie zaczęło się jego nawrócenie. - Jezus spojrzał na moją przeszłość i obdarzył mnie swoim Miłosierdziem – opowiada na stronie internetowej organizatorów Kongresu Miłosierdzia, który odbędzie się w listopadzie w Waszyngtonie.

Od tego czasu Bruchalski stał się głosicielem Bożego przebaczenia. - Każdy może doświadczyć Miłosierdzia Bożego – twierdzi i poleca do czytania Dzienniczek św. Faustyny, a do odmawiania koronkę. - Trzeba to podkreślać, bo społeczeństwo znajduje się w pomyjach. Gdzie nie spojrzeć tam pesymizm, relatywizm i cynizm – ocenia lekarz.

Bruchalski w 1994 r. założył w Wirginii ośrodek pro-life, który nazwał Tepeyac Family Center. Nazwa odnosi się do przełomowego momentu w jego życiu. Tepeyac to miejsce, w którym św. Juanowi Diego objawiła się Matka Boża z Guadelupe. Lekarz zdaje sobie sprawę, że kobiety boją się "niechcianej ciąży", sięgają po antykoncepcję obawiając się czy starczy funduszy na wychowanie dziecka, a politycy boją "przeludnienia". - Jezu ufam Tobie. To jedyna odpowiedź na te zjawiska – stwierdza. - Nauka i technologia przynoszą postęp, ale nie dają odkupienia, które może dać tylko Chrystus – dodaje.

 

mm/Mercycongress.org

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »