Ks. Lemański w oświadczeniu podziękował swoim parafianom za wsparcie i życzliwości, ale poprosił ich także o to, by uszanowali jego decyzję. - Bardzo Was proszę abyście uszanowali moją decyzję podjętą w zgodzie z własnym sumieniem i z tym jak rozumiem swoją odpowiedzialność za wspólnotę – napisał.
- Nasze bycie razem przez ostatnich siedem lat było dla mnie ważnym i niezapomnianym doświadczeniem na mojej życiowej drodze. Bardzo wiele się od Was nauczyłem. Mam nadzieję, że moja posługa była cenna również dla Was – uzupełnił. I poprosił o wybaczenie tych, którzy poczuli się dotknięci lub zgorszeni wydarzeniami w Jasienicy.
To dobra wiadomość, ale modlitwa konieczna jest nadal, żeby uleczyć rany zadane Kościołowi i załatwić tę sprawę do końca. Z korzyścią dla Kościoła, ale i ks. Lemańskiego.
TPT/Parafiajasienica.waw.pl
