Bluźnierstwo ekologów czyli „droga krzyżowa karpia” zaprezentowana pod Sejmem - zdjęcie
03.12.12, 10:16

Bluźnierstwo ekologów czyli „droga krzyżowa karpia” zaprezentowana pod Sejmem

83


Ekolodzy
„W tym roku kampania „Jeszcze żywy karp” przebiega pod hasłem „Nie baw się w kata, kup karpia w płatach”. Jak zwykle akcja zwraca uwagę na niehumanitarne traktowanie karpi w okresie przedświątecznym, zachęcając odbiorców, żeby kupowali te ryby martwe (z lodu czy chłodni), a nie żywe. Twarzami tegorocznej kampanii są aktorzy Magdalena Różczka, Magdalena Popławska, Julia Pietrucha i Bartłomiej Topa, którzy na potrzeby spotów i layoutów mają wymalowane na twarzach pyszczki ryb, poruszające się podczas mówienia. Ponadto akcję czwarty rok wspiera Robert Makłowicz.” http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rozczka-pietrucha-poplawska-i-topa-w-kampanii-jeszcze-zywy-karp-wideo.

 

Hola, karp nie jest człowiekiem !
Ojciec Bartłomiej Parys, werbista na facebooku zauważył: „Język prawdę Ci powie: ”Jak zwykle akcja zwraca uwagę na niehumanitarne traktowanie karpi w okresie przedświątecznym," Od kiedy ryby traktuje się na sposób ludzki - czyli humanitarnie?” Słownik wyrazów obcych precyzuje: „Humanitarny, taki, który wykazuje troskę o dobro i godność człowieka, poświęcający się człowiekowi; pełen człowieczeństwa: Humanitarne traktowanie jeńców wojennych. Humanitarne postępowanie. Czyn humanitarny. ( … ) obserwujemy zawężenie tego szerokiego sensu, humanitaryzm jest najczęściej kojarzony z pomocą chorym i rannym, "ludzkim" traktowaniu jeńców i pokonanych.fr. humanitaire od: humanité z łac. Humanitas”.

 

Bluźnierstwo
Strona internetowa wita internautę drwiącymi rymowanymi słówkami zabawiając się słowami „cud” i niebo” posiadającymi dla świętujących Boże Narodzenie katolików dokładne desygnaty. „Życzą sobie karpie w wodzie: Powodzenia, szczęścia co dzień. By się pławić w rybim niebie, a nie w wannie, albo w zlewie. (…)Lecz gdy przeżyć się nie uda, polskie karpie wierzą w cuda”.

 

Kiedy otworzymy jeden z PDFów zawartych na tej stronie internetowej, odnajdujemy utwór dramatopisarza Artura Pałygi, nazywany „miniaturą tragikomiczną” bluźnierczo porównujący proces zabijanie karpia do Drogi Krzyżowej Chrystusa: „KARP: Zrobiłeś mi wigilijną drogę krzyżową. CZŁOWIEK: Przesadzasz. KARP: Stacja pierwsza: pojmanie w  stawie; stacja druga: karp w  płaszcz szkarłatny ubrany i  wyszydzony; stacja trzecia: w sklepie wystawiony w wodzie brudnej, płytkiej pod ciężarem wrogiego powietrza upada.” http://www.jeszczezywykarp.pl/pdf/artur_palyga_czlowiek_i_karp2.pdf.

 

„droga krzyżowa karpia” zaprezentowana pod Sejmem
„Ze względu na zainteresowanie medialne Kompas Social Media Instytutu Monitorowania Mediów przeanalizował liczbę publikacji po happeningu Klubu Gaja, podczas którego Magdalena Popławska i Bartłomiej Topa odczytali miniaturę dramatyczną Artura Pałygi – „Człowiek i karp”. Dzień później w Internecie pojawiło się prawie 1000 informacji dotyczących karpia. Duża część z nich to emocjonalne komentarze odnoszące się zarówno do „losu karpia w rękach prokuratorów”, jak i do „drogi krzyżowej karpia” zaprezentowanej pod Sejmem – informowała Magdalena Grabarczyk-Tokaj z Instytutu Monitorowania Mediów.”

 

„Kampania Jeszcze żywy KARP w 2010 roku otrzymała nagrodę w konkursie KAMPANIA SPOŁECZNA 2010 za najlepszą reklamę radiową. Kampania została wymieniona także przez portal gazeta.pl w rankingu 10 najciekawszych społecznych kampanii 2010 roku” http://www.jeszczezywykarp.pl./kampania-w-mediach

 

MP/www.jeszczezywykarp.pl

Komentarze (83):

anonim2012.12.3 10:23
Czy Fronda ma za zadanie upubliczniać te dewiacje? To chore, dajmy spokój dyskusji z głupcami!
anonim2012.12.3 10:25
@Domejko - jakiej racji? Pan Jezus jadł ryby, apostołowie je też zabijali i tyle. To jest nasz pokarm! Marchewkę też "zabijasz"... Ludzie, to absurd, głupota i bezustanna walka ze wszystkim,c o chrześcijańskie! A jak zabijają dzieci w majestacie prawa to jest OK! Hipokryci!
anonim2012.12.3 10:33
I to jest właśnie ta miłość bliźniego według wegetarian> zaczęli by zabijać w imię karpia czy innego minoga. Nie chce być nie miła ,ale twórcy tej kampanii powinni skonsultować swoje osoby z lekarzem najlepiej specjalistą w dziedzinie psychiatrii. I powiem otwarciem zjem karpia na wigilię z przyjemnością i czy będzie on kupiony w kawałkach czy w całości to już moja prywatna sprawa.
anonim2012.12.3 10:40
Sobolg nie mieszaj w ten cyrk Biblii weź jakiś tekst z Koranu albo Ramajany ,a najlepiej z książki kucharskiej. Nie obrażaj, proszę Cię serdecznie, mojego intelektu i nie cytuj czegoś czego nie rozumiesz. Idź z karpiem i normalnie pogadajcie se o dziewczynach. Nie nękaj klawiatury.
anonim2012.12.3 10:47
Naiwni ekolodzy w rękach ateistycznych ideologów. Troszczycie się o żabki, robaczki a pozwalacie rozrywać dzieci w łonach matek.
anonim2012.12.3 10:49
Nasze piękne celebrytki dzisiaj mają rybie usta. Za rok będą prezentować rybie mózgi.
anonim2012.12.3 10:50
otwarcie>errata
anonim2012.12.3 10:59
Tak rybiki cukrowe karmimy je z mężem swoim naskórkiem. Chciałabym stworzyć kampanię o tym ,że nie słusznie zadeptujemy ja na nieogrzewanych klatkach schodowych nie karmiąc ich przy tym odpowiednio. A roztocza czyż to nie nasi bracia mniejsi> wszyscy tylko kołdry i poduszki z e sztucznym wypełniaczem ,a one potrzebują prawdziwego pierza. Snują się głodne po naszych kanapach ,a my okrutni bezlitośnie je ignorujemy. Nie ze mną te numery Bruner.
anonim2012.12.3 11:09
Tak. A skąd w sklepie biorą się płaty z karpia? Ktoś go musiał wcześniej zamordować. O nie jakie to okropne!!! On miał plany życiowe. Marzył o amerykańskim śnie, chciał razem z rodziną zamieszkać w domku nad morzem Śródziemnym i nie martwić się o to czy wykarmi rodzinę!!! Ludzie skończmy do diaska z takimi pierdołami. Jak ryba to ryba, jak Człowiek to Człowiek. Większy i silniejszy zjada słabsze. Logiczne. Tak to zostało stworzone. Chcesz karpia to go kup odetnij łeb i zjedz. Proste i koniec. W naszych czasach, gdy ludzie usprawiedliwiają morderstwo niewinnego ktoś ma czelność wyskakiwać z jakąś rybą?! sic! Dziękuję nie będę oglądał filmów ani seriali czy programów z tymi ludźmi... (Magdalena Różczka, Magdalena Popławska, Julia Pietrucha i Bartłomiej Topa, RObert Makłowicz) a może rybami bo losem mordowanych dzieci się nie przejmują tak bardzo jak ryb.
anonim2012.12.3 11:21
Sobolog nie złości ,ale śmiechu za darmo. A baba z brodą ,nad nią nikt się nie pochyli, tylko w cyrku obwożą.:DDD każdej babie po brodzie , żebyśmy mieli po równo.
anonim2012.12.3 11:29
Takie akcje ekologów z drogą krzyżową karpia, itp. zupełnie mi się nie podobają mi (i mówię to jako weganin) - zwłaszcza jeśli wprost atakują uczucia ludzi wierzących (albo są na granicy bluźnierstwa). Natomiast taktowne zwrócenie uwagi na trochę lepsze traktowanie żywych stworzeń nie jest wg mnie czymś oburzającym, wręcz przeciwnie. Kamykowa: Owady i inne "roztoczopodobne" mają zupełnie inny system nerwowy i nie prawdopodobnie nie odczuwają bólu. Trochę inna sprawa jest z kręgowcami - tutaj system nerwowy jest zdecydowanie bardziej rozwinięty i po prostu lepiej jest jak się nie zadaje niepotrzebnego cierpienia, a w tym ludzie w XX i XXI wieku się nieźle wyspecjalizowali (nie mówię o niezabijaniu w ogóle, ale o sposobie w jaki się to robi).
anonim2012.12.3 11:33
http://www.tapeteos.pl/data/media/387/big/Lew_08.jpg A tego sadysty dlaczego nikt się nie czepia? Może to też nieekologiczne...
anonim2012.12.3 11:43
Ponieważ dzień bez czepiania się to dzień stracony, więc nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby sobie odmawiać. Gdyby sytuacja była odwrotna w komentarzach pojawiłyby się komentarze: 1. Jezus też zabijał ryby, a nawet potrafił zrobić tak żeby do zabicia było ich dwa razy więcej 2. Zabijanie innych zwierząt ma podstawy naukowe, w przyrodzie przetrwają tylko gatunki najsilniejsze, bowiem dobór naturalny to normalne przyrodnicze zjawisko. 3. I przede wszystkim. nie chcesz zabijać ryb to ich nie zabijaj, ALE NIE NARZUCAJ SWOJEGO ŚWIATOPOGLĄDU INNYM!!!!1111one Przy okazji, gdzie jest Piogal? Byłoby tak? A skądżeeeee :)
anonim2012.12.3 11:46
Kto tym ludziom narobił do mózgu? Gdyby putynowcy wzięli ich w łagry i doznali tam głodu, wtedy nie broniliby karpia, a być może dopuszczaliby się kanibalizmu. To są biedni idioci - zapaćkani artyści. Albo nie wiedzą - co czynią, albo wiedzą - a rżną głupa.
anonim2012.12.3 11:51
BB85: Lew nie ma wyboru, człowiek ma wybór i to jest zasadnicza różnica. Koty też potrafią być sadystami i znęcać się godzinami nad żywymi myszami, ale to kwestia instynktu. Ludzie są o poziom albo kilka poziomów wyżej. Mamy zachowywać się też jak zwierzęta? Tutaj chodzi o ludzkie okrucieństwo wobec zwierząt odczuwających ból, którego możnaby uniknąć albo znacząco złagodzić.
anonim2012.12.3 11:54
Miejmy sumienie, żryjmy kamienie...;)
anonim2012.12.3 11:58
Nie wiem REDline czy taktownym nazwać można wydawanie pieniędzy , promowanie i angażowanie w czytanie "poezji"(nie wspomnę o treści) znanych twarzy z okładek. Jest to zawoalowany terror. A skąd swoją drogą wiesz co czują roztoczopodobne. Według zdania niektórych , w przeciwieństwie do zarodka, chodzą , odbierają bodźce może nawet myślą. I tego że dumają nad swoją egzystencją ,obdarzony pomyślunkiem biolog nie wykluczy. Niepotrzebne cierpienia to domena tego świata.niestety najpierw człowiek potem karp . Taka kolejność w łańcuchu pokarmowym.
anonim2012.12.3 12:08
"Lew nie ma wyboru, człowiek ma wybór i to jest zasadnicza różnica." Dla zebry która miała zostać zabita przez myśliwego, a została przez lwa to różnica kompletnie żadna "Ludzie są o poziom albo kilka poziomów wyżej. Mamy zachowywać się też jak zwierzęta?" Powiedz to homo aktywistom Widać jak łatwo dojść do tego, że człowiek to jednak trochę lepiej przypadkowo skumulowane pomyłki genetyczne niż przeciętne zwierzę, i stawianie znaku równości to totalna herezja. Szkoda tylko że niektórzy są tak bardzo wybiórczy pod tym względem. Acha zapomniałbym: NIE NARZUCAJ SWOJEGO ŚWIATOPOGLĄDU INNYM!!!!1111one
anonim2012.12.3 12:09
Kamykowa: Możesz to nazywać "zawoalowanym terrorem" - ja bym użył nieco innego określenia. Odnośnie roztoczy czy innych mało rozwiniętych stworzeń - nie popadajmy w skrajności - tak, roztocza myślą i dumają nad swoją egzystencją... Nie podjudzaj proszę co niektórych agresywnych frondowiczów. Dla Twojej wiadomości: jestem przeciwny prawu do aborcji.
anonim2012.12.3 12:12
Widzę, że autor artykułu nie rozumie słowa 'humanitarny', choć powinien, skoro sam podaje definicję, w której wyraźnie stoi "pełen człowieczeństwa". Można być pełnym człowieczeństwa nie tylko wobec innego człowieka, ale także wobec zwierzęcia. I trzymanie karpi w takich warunkach jest złe i nieludzkie (a "nieludzkie" jest synonimem "niehumanitarnego"). Nie wystarczy czytać słownika, trzeba go jeszcze rozumieć. A w samej kampanii nie ma nic bluźnierczego. Utwór Pałygi ma na celu pokazanie, że zwierzę też się męczy. Nie tylko człowiek cierpi, a jestem pewien, że Bóg bardziej cieszy się z ludzi, którzy łagodzą cierpienia innych istot, niż z takich, którzy walczą z domniemanymi 'bluźnierstwami' w Internecie.
anonim2012.12.3 12:16
Nie wiem REDline czy taktownym nazwać można wydawanie pieniędzy , promowanie i angażowanie w czytanie "poezji"(nie wspomnę o treści) znanych twarzy z okładek. Jest to zawoalowany terror. A skąd swoją drogą wiesz co czują roztoczopodobne. Według zdania niektórych , w przeciwieństwie do zarodka, chodzą , odbierają bodźce może nawet myślą. I tego że dumają nad swoją egzystencją ,obdarzony pomyślunkiem biolog nie wykluczy. Niepotrzebne cierpienia to domena tego świata.niestety najpierw człowiek potem karp . Taka kolejność w łańcuchu pokarmowym.
anonim2012.12.3 12:21
BB8: mnie zadziwia z kolei obojętność większość ludzi wierzących na cierpienie zwierząt. Człowiek - korona stworzenia i może z innymi żywymi istotami robić co zechce, nawet się znęcać. A temu, który chce polepszyć byt tych innych mniejszych stworzeń korona z głowy spadnie? Tutaj wyczuwam jakiś dziwny lęk. Tak jakby miało to być podkopaniem chrześcijańskie podejścia do życia, trochę to dla mnie irracjonalne. Nie narzucam mojego światopoglądu nikomu - po prostu chcę żeby ten zepsuty świat był odrobinę lepszy. Równie dobrze ten sam zarzut (o narzucaniu poglądów) mógłbym wysunąć wobec Ciebie, ale tego nie robię. Po prostu dzielę się opinią - Ciebie prawdopodobnie i tak nie przekonam. A odnośnie zwierząt to troska o ich lepszy byt (niekoniecznie dążenie do niezabijania, ale o lepsze warunki hodowli) powinna być wg mnie moralnym obowiązkiem zarówno ateistów, jak i wierzących (chrześcijan w szczególności). Już widzę jak lecą na mnie gromy po tej wypowiedzi, ale cóż - przyzwyczaiłem się.
anonim2012.12.3 12:21
No i wkleiło mi się drugi raz.Przypadkowo. REDline uporządkujmy najpierw okrucieństwo ludzi wobec ludzi potem zaczniemy uporządkowywać na poziomie innych kręgowców. Przepraszam ,ale dyskusja zaczyna być jałowa.
anonim2012.12.3 12:32
Dla osób o wąskich horyzontach charakterystyczne jest myślenie w kategoriach czarne - białe, czyli zwierzę to nie człowiek, nie ma duszy i koniec kropka. Rozumiem, że dla takich osób nie ma różnicy pomiędzy roztoczem, a szympansem, który ma z nami wspólne 98% kodu DNA, taką samą budowę ciała itd. Wszystko to zwierzęta. A teraz pojawia się problem w takim rozumowaniu, ponieważ według bezczelnej biologii człowiek również jest zwięrzęciem! http://pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C5%82owiek_rozumny Oczywiście to tylko bzdury naukowców, lepiej nie zastanawiać się za dużo bo jeszcze się pojawi jakieś zwątpienie w dotychczas głoszone poglądy i główka zacznie boleć.
anonim2012.12.3 12:36
Ja jestem bardzo wrazliwy na cierpienie zwierzat zwlaszcza tych mordowanych masowo przez drapiezniki, ktorych los jest tak okrutnie bagatelizowany. Czlowiek jest panem tego swiata, wiele gatunkow by dzisiaj nie bylo gdyby nie interwencja i dzialanie czlowieka. Charles Darwin to chyba sie w grobie przewraca. Tak jak napisala Kamykowa dla swiata o wiele wiecej dobrego naprawienie repacji miedzy ludzmi. Zreszta naprawianie swiata zaczyna sie od siebie. Nie jestem gorliwym Chrzescijaninem ale to powszechne uzaleznienie od niego i spedzanie calych dni na chrzescijanskich portalach ludzi mu nieprzychylnych dodaje w moim oczach tej religii wiarygodnosci. Nie jestem
anonim2012.12.3 12:38
Jest zwierzeciem i dlatego mmorduje inne zwoerzeta by samemu przetrwac.
anonim2012.12.3 12:46
Ale jest zwierzęciem zdolnym do autorefleksji i z każdym stuleciem naszej kultury cywilizuje się coraz bardziej. Obecnie nie można udawać, że nie wiemy o cierpieniu jakie odczuwają wyżej rozwinięte zwierzęta, ponieważ dobrze znamy działanie układu nerwowego. To co tłumaczyło naszych dziadków to brak wiedzy, przyzwyczajenie, tradycja. Nam zostało albo oszukiwanie siebie albo przemyślenie pewnych kwestii od nowa.
anonim2012.12.3 12:48
Sobolq: ale ta pokora, o której wspominasz jest dla niektórych naruszeniem podstawowych fundamentów światopoglądu: zwierzę jest dużo niżej niż korona stworzenia, więc who cares... I ryzyko, że najpierw troska o zwierzęta, a potem to "agitacja lewacka" i "odejście od Boga".
anonim2012.12.3 12:54
Co jest złego w apelach o humanitarne traktowanie istoty żywej czyli karpia?
anonim2012.12.3 12:56
Feministki i ekolodzy zostali powołani do ogłupiania głupszych od siebie. Jeszcze im się to udaje.
anonim2012.12.3 13:00
@ BB85 dobre, pośmiałem się jak zobaczyłem sadystę Lwa
anonim2012.12.3 13:07
REDline Jeszcze trochę i będziecie gadali, chrześcijanie są be! bo jedzą ryby i jest to postawa barbarzyńska. Co innego zabijać i jeść mięso jako pożywienie a co innego znęcać się chociażby nad muchą, jest to grzech.
anonim2012.12.3 13:13
BB85 napisał(a):Gru 3, 2012, 1:38 po południu Jest zwierzeciem i dlatego mmorduje inne zwoerzeta by samemu przetrwac. Na to czy człowiek jest zwierzęciem czy nie decyduje jego rozwój duchowy, a nie intelektualny czy kulturowy.
anonim2012.12.3 13:20
bogdanusn: Obejrzyj sobie na youtube film dokumentalny: "Ziemianie" - jest w 10 odcinkach, albo chociaż trzeci dziesięciominutowy odcinek. Może wtedy zrozumiesz....
anonim2012.12.3 13:28
1. Kampania ma na celu zwrócenie uwagi na złe warunki przechowywania karpia - do granic możliwości przepełnione zbiorniki w sklepach, transport w reklamówce bez wody, późniejsze przechowywanie w wiadrze bądź umywalce w wodzie chlorowanej, uśmiercanie za pomocą tłuczka do mięsa; 2. Utwór "Człowiek i karp" jest generalnie jałowy, a porównanie do Drogi Krzyżowej jest rzeczywiście nie na miejscu i można byłoby się postarać o lepszą formę zwrócenia uwagi na problem; 3. Człowiek zabija zwierzęta, by żyć (jeść, ubierać się etc.), to jest wpisane i wedle poglądów Darwina i wedle nauki Chrystusa, nie ma w tym nic złego; 4. Zwierzęta też są stworzeniami bożymi i też należy im się szacunek jako istotom pochodzącym od Boga; 5. Wybór, wyborem, każdy ma do tego prawo, nie chcę nie jem mięsa, chcę to jem, inną sprawą jest np. pkt 1, albo bycie myśliwym dla sportu, bo będzie trofeum na ścianie, albo fajne zdjęcie na fejsie, Indianie też polowali na zwierzęta, czasami w dość okrutny sposób (takie metody jakie czasy), ale zawsze szanowali zwierzynę i dziękowali duchom (zwierzynie), że "dał się" upolować, aby myśliwy mógł przeżyć; 6. św. Tomasz nazywał ich braćmi mniejszymi, gdyż to też są stworzenia boże i są po to by oddawać pełnię stworzenia i wspomagać sobą człowieka. Uogólniając: człowiek nie musi być weganem, bo ideologią się nie wyżywi, ale nie musi być nędzą kreaturą i pod płaszczykiem przeżycia znęcać się na innym stworzeniem. Vide nie kupuj w sklepach, gdzie w zbiorniku jest więcej karpia niż wody i nie tłucz go młotkiem (brudzą się ściany), tylko niech zrobi to sprzedawca, szybko i skutecznie np. nożem. Pozdrawiam.
anonim2012.12.3 13:38
Poza tym zastanawiam sie jak te pomysly przyjete zostalyby wsrod dzikich plemion zyjacych w Afryce badz Ameryce Poludniowej. Celem zycia tych ludzi jest przezycie wiec nikt nie ma tam czasu na tworzenie sobie w glowie durnowatych ideologii. Nikomu zle nie zycze ale zastqnawiam sie czy nniektorych nie powinna dopasc jakas wieksza kleska glodu. Moze dopiero wygrzebywanie miesa spod ziemii nauczoloby niektorych szacunku do pozywienia. Troche wiecej realnego swiata, znacznie mniej utopii
anonim2012.12.3 13:42
@REDline przeczytaj mój wpis bogdanusn napisał(a):Gru 3, 2012, 2:07 po południu Można zabijać w sposób humanitarny. Nagrywają te filmy aby jeszcze bardziej uwrażliwić was. W ten sposób przybliżycie się do religii wschodnich. Jak myślicie skąd ekolodzy dostają miliardy w skali globalnej. Od międzynarodowych koncernów. Ekologiczne pranie mózgu, czyli greenwashing w reklamach cz. 1 http://ulicaekologiczna.pl/zdrowy-styl-zycia/ekologiczne-pranie-mozgu-czyli-greenwashing-w-reklamach-cz-1/
anonim2012.12.3 13:48
BB85: Plemiona w Afryce nie mają i możliwości i wiedzy odnośnie pożywienia (niejako nie mają też przez to wyboru). Poza tym zgodzisz się, że nie prowadzą przemysłu mięsnego gdzie panują nieludzkie warunki. Kiedyś usłyszałem mądre zdanie: gdyby rzeźnie i ubojnie miały szklane ściany (od siebie dopowiem, że do tego możnaby jeszcze dodać fermy drobiu) - to większość ludzi byłaby wegatarianami/weganami. Kiedyś nie było tego problemu bo nie było przemysłu mięsnego, który we współczesnych warunkach jest po prostu niehumanitarny. Tu nie chodzi o utopię, a trochę więcej szacunku i mniej okrucieństwa wobec istot żywych (wg wielu z nas: stworzeń Bożych), i tyle. Koniec kropka.
anonim2012.12.3 13:52
Lepiej zajęlibyście się tematem GMO. Co to jest GMO, roślina genetycznie zmodyfikowana produkuje truciznę dla lepszych zbiorów, przez co zatruwa człowieka. Powiem już wam teraz, wasi szefowie nie zajmą się tym tematem bo dostali inne rozkazy.
anonim2012.12.3 13:52
bogdanusn: Mojego weganizmu nie łączę w żaden sposób z religią ani żadnymi ideologiami, od religii wschodnich odcinam się zdecydowanie.
anonim2012.12.3 14:24
@Sobolg Nie manipuluj moimi wypowiedziami. To jest twoja interpretacja a może raczej brak zrozumienia tematu. 1. GMO moglibyście się zająć. Zdrowie człowieka związane z jedzeniem też jest ekologią. 2. Troszczycie się o sposób zabijania zwierząt , zabijanie i sposób zabijania dzieci przez rozrywanie jest dla was obojętne. Zwierzątka są ważniejsze od nienarodzonych dzieci. Wmawia wam się o wolności, a tak naprawdę aborcja jest aktem egoistycznym i nie zdrowym dla kobiety. Występuje u was całkowicie poplątanie pojęcia humanitaryzmu. I o to chodzi. @REDline Mojego weganizmu nie łączę w żaden sposób z religią ani żadnymi ideologiami, od religii wschodnich odcinam się zdecydowanie. To dobrze, nie wszyscy wegetarianie tak myślą.
anonim2012.12.3 14:27
Typowy przykład ekocentryzmu. Nie mylić z normalną ekologią.
anonim2012.12.3 14:43
Po pierwsze, wielu z Was zupełnie nie próbuje zrozumieć tej akcji. Tu nie chodzi o promocje wegetarianizmu, tylko o niezamęczanie tych zwierząt, jak już macie je jeść. Jest wybór: albo ryba zostaje wyłowiona ze stawu i od razu zabita, albo jest transportowana do sklepu ryba obok ryby w wiaderku, potem niesiona w torebce do domu, bez dostępu do tlenu. Wiadomo, że ryba świadomości i inteligencji nie ma. Ale na pewno jest to bolesne, jak ją się poddusza. Sami spróbujcie oddychać cały dzień w torebkę, zobaczymy ile dacie radę. Po drugie, bluźnierstwo nadal trzeba potępić. Po trzeicie, @bogdanusn: ciekawe kto naopowiadał o tym, że że rośliny GMO zatruwają człowieka. Dajesz się podpuścić propagandzie.
anonim2012.12.3 15:11
Oczywiście! Wolność dla karpi, wszak karpie to nasi bracia. No, może trochę bardziej śliscy i "plaskaci" ale jednak. Dzięki hormonom wzrostu podawanym karpiom nie sposób oderwać wzroku od ich oczu.... ;)) Karp jest naszym przyjacielem i bliźnim! Wszyscy wiedzą że: "Człowiek człowiekowi karpiem!" no i to słynne: "Karpie diem"! Nie mordujmy więc karpi. Jedzmy kiełki i korzonki! Ale.... no qrcze nie, jak mozna, taki małe "nicniewiedząceożyciu" kiełki pozbawiać życia? Jakże można wywrywać korzonki?? A czy wy chcielibyście aby wam coś oderwać???? Degeneraci! Bestie!! Ale co jeść...? Wiem! Jedzmy kurz albo g...no! Wszak miliony much nie mogą się mylić. (© W.Łysiak)
anonim2012.12.3 15:18
Nab: dlaczego od razu atak na chrześcijaństwo? Dla Twojej wiadomości: są też praktykujący katolicy - weganie, podobnie jak (choć to może się wydawać nieprawdopodobne dla wielu tutaj) weganie kulturyści.
anonim2012.12.3 15:19
@Nab masz rację
anonim2012.12.3 15:49
@Sobolg Zlobbowany rząd truje Polskę GMO http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/zlobbowany-rzad-truje-polske-gmo,5732666609
anonim2012.12.3 15:52
GMO żywność modyfikowana genetycznie. film avi http://chomikuj.pl/Seewald/Kto+i+czym+nas+truje/GMO/GMO+*c5*bcywno*c5*9b*c4*87+modyfikowana+genetycznie,1862085050.avi%28video%29
anonim2012.12.3 15:57
GMO - broń masowej zagłady. Inne państwa już cierpią z powodu GMO http://www.youtube.com/watch?v=FuPuBC0j21Q
anonim2012.12.3 16:00
@Sobolg Różnimy się myśleniem. Niemcy, Francja zabronili uprawy transgenicznych GMO, jak myślisz dlaczego.
anonim2012.12.3 16:05
Tusk oszukuje polaków w sprawie GMO http://www.youtube.com/watch?v=2HzV06dBGC0
anonim2012.12.3 16:07
GMO TO ŚMIERĆ - Prof. dr hab. Jan Narkiewicz - Jodko http://www.youtube.com/watch?v=T0nDwVf1Yg0
anonim2012.12.3 16:21
@bogdanusn: Ciekawe linki. Zwłaszcza wypowiedzi profesora Jarkiewicza-Jodko. Ale nadal to nie udowadnia, że GMO jest szkodliwa. Są KONKRETNE przypadki roślin transgenicznych, które są szkodliwe. Ale tak samo niektóre leki też okazywały się szkodliwe, a mimo to nikt nie kwestionuje istnienia leków. Więc problemem nie jest samo GMO - problemem jest wypuszczanie na rynek roślin o niezbadanych dogłębnie właściwościach. I na prawie zmuszającym do kompleksowych badań należy się skupić. Sam profesor mówi o badaniach szkodliwego wpływu KILKU roślin transgenicznych.
anonim2012.12.3 16:29
@MKasperowicz Jak można wprowadzać jedzenie nie zbadane do końca, jesteśmy królikami doświadczalnymi. Niektóre produkty zostały wycofane z rynku, ze względu na szkodliwość produktu. Ale co ludzie już zjedli to już jest ich. Czy to takie trudne do zrozumienia.
anonim2012.12.3 16:34
@bogdanusn: Dlatego należy wprowadzić przepisy, które zmuszą do badań, które wykluczą efekty uboczne z pewnością, z jaką się bada leki przed wprowadzeniem na rynek. Ale tym samym: GMO samo w sobie nie jest szkodliwe! Są szkodliwe przypadki GMO, tak jak były i szkodliwe leki. Szkodliwe jest wprowadzanie GMO na rynek bez uprzednich badań. Czy to takie trudne do zrozumienia?
anonim2012.12.3 16:39
Jeżeli z powodu GMO zaczną rodzić się dzieci niepełnosprawne a wcześniej zbadane i abortowane, to nie jeden ekolog o bezmyślnym myśleniu będzie płakał. Ale znajdą się ludzie o podobnej mentalności jak ci ekolodzy i zaproponują mu In Vitro.
anonim2012.12.3 16:47
@MKasperowicz Jest szkodliwe, niszczy rolnictwo tradycyjne, bieda na wsi. Rośliny GMO trzeba sprowadzać a przez co uzależnia się wyżywienie narodu od koncernów. Z GMO nie wyrośnie roślina. Zginą pszczoły, nie będzie innych produktów roślinnych. Chyba wystarczy. Na tym kończę.
anonim2012.12.3 17:09
@bogdanusn: Nie zniszczy, jeżeli ludzie będą wierzyć w bajki, że każde GMO jest szkodliwe. Ponadto: czy to "wina", że jest wydajniejsze? Lepsze wrogiem gorszego. Równie dobrze można powiedzieć, że naturalnie hodowane rośliny dające zwiększony plon także niszczą rolnictwo tradycyjne. To nie jest argument. To jest tylko argument, by rozwijać własne ośrodki nauki. A co wyrasta z GMO jak nie roślina? Zwierzę? Grzyb? Roślina jak każda inna. Pszczoły nie zginą od samego istnienia GMO. PSzczoły zginą, gdy wypuścimy na rynek rośliny zawierające geny szkodzące pszczołom. Więc wracamy ponownie: kontrola i badania!
anonim2012.12.3 17:36
Aby zaprotestować zjem karpia na żywca. Jak to robią Chinczycy http://youtu.be/Wb28IYXBi9A?t=35s
anonim2012.12.3 17:38
http://youtu.be/9tGmvjzLb1A
anonim2012.12.3 18:19
Polipid3 jak mogłeś. Proszę państwa ,a może byście w Chinach po protestowali.Tam chyba było by wiele tematów do kampanii.
anonim2012.12.3 18:22
"Plemiona w Afryce nie mają i możliwości i wiedzy odnośnie pożywienia (niejako nie mają też przez to wyboru)." Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, oni żeby przeżyć muszą się natrudzić i napocić, dlatego nie mają czasu na pogłębianie "wiedzy", a raczej upowszechniania głupkowatych ideologii. "Poza tym zgodzisz się, że nie prowadzą przemysłu mięsnego gdzie panują nieludzkie warunki." Zgodzę się raczej z tym, że to co jest w naszych rzeźniach jest sto razy bardziej humanitarne i ludzkie, niż metody stosowane przez dzikie plemiona. "Kiedyś usłyszałem mądre zdanie: gdyby rzeźnie i ubojnie miały szklane ściany (od siebie dopowiem, że do tego możnaby jeszcze dodać fermy drobiu) - to większość ludzi byłaby wegatarianami/weganami." A gdyby babcia miała wąsy byłaby dziadkiem. Oj przydałyby się takie czasy jak podczas wojny, wtedy to kawałek mięsa byłby na wagę złota. "który we współczesnych warunkach jest po prostu niehumanitarny." A co Ty zrobiłeś żeby ten stan rzeczy zmienić? Napinanie się na frondzie cokolwiek w tym temacie zmieni? "Tu nie chodzi o utopię, a trochę więcej szacunku i mniej okrucieństwa wobec istot żywych (wg wielu z nas: stworzeń Bożych), i tyle. Koniec kropka." Rośliny to też istoty żywe stworzenia Boże: http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201211/1353258679_0aqmis_600.jpg Także więcej szacunku i mniej okrucieństwa:D Koniec kropka:)
anonim2012.12.3 18:24
BB85 :))) marchewkowym skrytożercom mówimy nie
anonim2012.12.3 18:35
Święta Bożego Narodzenia przeżywajmy a nie przeżuwajmy i to byłoby na tyle w temacie karpia. Jest Adwent czasem oczekiwania na przyjście Zbawiciela a nie na zjedzenie karpia. Ekologom nie wierzę. Niech zaczną od siebie naprawiać świat. Wystarczy Dekalog i traktowanie ludzi jak ludzi a karpia jak rybę i będzie normalnie.
anonim2012.12.3 18:43
@MKasperowicz Czy GMO zabija pszczoły? W związku z ogromnymi stratami w pasiekach niemieckich ceny miodu na ryku już teraz wrastają dwukrotnie. Prasa niemiecka i telewizja prawie codziennie emitują programy informacyjne na temat problemu z wymieraniem pszczół. Pszczelarze oficjalnie oskarżają firmę BAYER za produkowanie środków owadobójczych dopuszczonych do sprzedaży przez niemiecki rząd. http://www.naturalnegeny.pl/aktualnosci/czy-gmo-zabija-pszczoly/ A co wyrasta z GMO jak nie roślina? Zwierzę? Grzyb? Roślina jak każda inna. Plony z roślin genetycznie modyfikowanych nie są trwale wyższe, przeciwnie, zwykle o kilkanaście procent niższe od plonów tradycyjnych. Przyznała to Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO, 2004). Zmniejszenie strat dzięki wyniszczeniu szkodników upraw przez transgen Bt jest zaś efektem krótkotrwałym, bo już pokazały się pierwsze owady odporne na wytwarzaną przezeń truciznę. W sprawie upraw genetycznie modyfikowanych zamiast obiektywizmu naukowego szerzone jest wyznanie amerykańsko-koncernowe Ludwik Tomiałojć Ostrość sporów wokół organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) jest przejawem konfliktu w zakresie podstawowego dla nauki wymogu etycznego, zwanego obiektywizmem lub poszukiwaniem prawdy. Zamiast obiektywizmu naukowego rozwinięte zostało swoiste wyznanie amerykańsko-koncernowe. Jego cztery slogany brzmią następująco: 1. GMO są środkiem prowadzącym do zlikwidowania głodu na Ziemi. 2. GMO przynoszą zwiększenie plonów. 3. GMO zmniejszają chemizację środowiska, chroniąc gleby. 4. Nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków spożywania żywności z GMO. Przez GMO do bankructwa W setkach książek i artykułów, a także w raportach światowej witryny www.gmwatch.org wykazano w stopniu co najmniej dostatecznym, że żadne z tych haseł nie jest w pełni prawdziwe. Są to typowe manipulacje reklamowe. W kwestii głodu oddziaływanie jest wręcz przeciwne – w krajach ubogich drogie (opatentowane) ziarno genetycznie modyfikowane wypiera rodzime odmiany i rodzimą produkcję rolną, czym przyśpiesza bankructwa rolników, zwiększając liczbę bezrobotnych i głodujących (według opinii części ministrów środowiska i rolnictwa z Trzeciego Świata). W Indiach drogie ziarno GMO było główną przyczyną dziesiątków tysięcy samobójstw zadłużonych ubogich rolników. Tym bardziej argument głodu nie ma sensu w odniesieniu do mającej nadprodukcję płodów rolnych Polski i UE. Również u nas wprowadzenie GMO spowodowałoby drogą konkurencji na rynku bankructwa drobnych rolników i zasilenie szeregów bezrobotnych przez miliony ludzi. Plony nie są wyższe Plony z roślin genetycznie modyfikowanych nie są trwale wyższe, przeciwnie, zwykle o kilkanaście procent niższe od plonów tradycyjnych. Przyznała to Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO, 2004). Zmniejszenie strat dzięki wyniszczeniu szkodników upraw przez transgen Bt jest zaś efektem krótkotrwałym, bo już pokazały się pierwsze owady odporne na wytwarzaną przezeń truciznę (m.in. w Europie, Nowej Zelandii, USA). Kontrolowanie liczebności owadów na dłuższą metę najlepiej uzyskuje się metodą biologicznej walki ze szkodnikami. Co więcej, groźny jest efekt uboczny GMO – choć wszczepiony gen toksyczności za parę lat przestanie chronić dane rośliny, to ta cecha rozejdzie się, i to nieodwracalnie, po uprawach tradycyjnych i ekologicznych oraz gatunkach dzikich, wprowadzając trudne do przewidzenia zaburzenia w przyrodzie. Po co nam to, skoro mamy nadmiar plonów? Plony z upraw GMO nie są też tańsze (tu bywa czasowy dumping) – odwrotnie, ich ceny szybko rosną, powodując zwiększenie cen plonów tradycyjnych. Przykład: dziś ziarno soi modyfikowanej GM RR 2 oraz GM SmartStax kosztuje sześć razy tyle, ile kiedyś ziarno soi niemodyfikowanej (Benbrook, 2009). Dlatego straszenie nas przez złotoustych misjonarzy GMO rosnącymi cenami produktów spożywczych niemodyfikowanych jest odwracaniem kota ogonem i propagandą mającą na celu wymuszenie zaakceptowania produktów zmodyfikowanych. GMO mogą szkodzić Również twierdzenie o zmniejszeniu chemizacji gleb nie jest prawdziwe, bo uprawy GMO są związane z używaniem, i to w coraz większych ilościach, preparatu Roundup, bardzo szkodliwego dla środowiska i dla zdrowia. A uprawy GMO dodatkowo same negatywnie wpływają na stan zespołów organizmów glebowych, co bywa przemilczane. Czy rośliny genetycznie modyfikowane są zagrożeniem dla zdrowia? Zwolennicy i stronnicze media ukrywają przed społeczeństwem, że już mamy sporo tego potwierdzeń, dysponując: • dowodami na zdrowotną i reprodukcyjną szkodliwość niektórych form GMO, zwłaszcza związanego z nimi herbicydu Roundup, dla ssaków hodowlanych, a więc przypuszczalnie i dla dzikich oraz dla człowieka. Są to wyniki doświadczeń na zwierzętach laboratoryjnych, uzyskane przez doktorów i profesorów I. Chapelę, J. Cumminsa, D. Quista, R. Mazzę, G.E. Séraliniego, M. Konowalową. Wyniki te uzyskano niezależnie w ośmiu krajach; potwierdzają je badania francuskie, pokazujące, jak trzy odmiany genetycznie modyfikowanej kukurydzy wywołują uszkodzenia wątroby, nerek i innych organów wewnętrznych u karmionych nimi szczurów (de Vendômois et al., 2009). Liczne są raporty amerykańskie o bydle i owcach, które unikają zjadania pasz z GMO, preferując te z roślin niemodyfikowanych (Smith, 2007). A skutki zdrowotne u Amerykanów jako królików doświadczalnych pojawią się zapewne za jedno pokolenie lub dwa, jak skutki palenia tytoniu. Ale nasi uczeni – zwolennicy GMO, choć nie wykonali ani jednego takiego badania, wiedzą wszystko już dziś i lepiej; • przemilczanymi u nas książkami znanej badaczki, biologa genetyka molekularnego, dr Mae-Wan Ho (1999, 2003) oraz polskojęzycznymi artykułami przeglądowymi (Lisowska, „Journal of Ecology and Health”, t. 14, z. 6, 2010; Lisowska i Chorąży, „Nauka”, 2, 2010; Tomiałojć, „Chrońmy Przyrodę Ojczystą”, t. 46, z. 5, 2010); • przemilczanymi książkami podsumowującymi wiedzę o innych, w tym ekonomiczno-społecznych, ujemnych stronach niektórych upraw GMO: M. Lappé, B. Bailey (1999), J. Smith (2007) oraz S. Wiąckowski (2008); • stroną internetową od ośmiu lat zestawiającą bieżące wyniki ujawniające m.in. słabe strony niektórych GMO oraz wykryte nieścisłości lub oszustwa (www.gmwatch.org, gdzie ukazało się 99 miesięcznych raportów o postępach wiedzy o ubocznych skutkach pewnych odmian GMO). Kto zarobi na GMO? W tym miejscu konieczne jest zastrzeżenie: nie jestem generalnie przeciw innowacjom w roślinach uprawnych. Nasz sprzeciw dotyczy ok. 5-10% odmian roślin GM, do których wprowadzono nowe cechy mogące mieć szkodliwy wpływ na organizmy żywe i środowisko przyrodnicze, takie jak wytwarzanie trucizn, wbudowana odporność na środki chemiczne (na Roundup), zmiany chemizmu produktów spożywczych lub lasotwórczych drzew. W świetle powyższego widać brak logiki w tym, że czołówka polskich biotechnologów od kilkunastu lat: • jest za wprowadzeniem do kraju kontrowersyjnych upraw GMO, choć nie wiadomo po co; • twierdzi arbitralnie, że nie ma „mocnych dowodów” na negatywne skutki wprowadzenia takich GMO, mimo tysięcy faktów i wielu badań w kilku krajach oraz tego, że nawet najwięksi zwolennicy przezornie nie jedzą produktów spożywczych z GMO; • co znamienne, jest ona zarazem przeciw podjęciu krajowych interdyscyplinarnych badań nad ewentualnymi negatywnymi skutkami GMO dla człowieka, zwierząt hodowlanych i dla różnorodności biologicznej – a jeśli się nie bada, to nie ma dowodów przeciw; • usilnie wdrukowuje w umysły polskich dziennikarzy i polityków swoją mantrę: nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków ubocznych wprowadzania upraw GMO. Od noblistów ekonomii, J. Stiglitza i A. Sena wiemy, że kalkulując zyski (np. zbiory z hektara), powinno się dziś uwzględniać także skutki społeczne i środowiskowe. Ewentualny zysk grupki kontraktatorów zagranicznego ziarna zmodyfikowanego trzeba zbilansować z potencjalnymi stratami tysięcy mogących zbankrutować, jak w Indiach, lub wypartych z rynku drobnych polskich rolników, dla których pracy poza rolnictwem przecież nie mamy. Na tym tle zdumiewa, że podczas konferencji na Targach POLAGRA w Poznaniu nawet wielu profesorów „od rolnictwa” opowiadało się za uprawami GMO, podnosząc argument rzekomo większych plonów. Tym samym opowiadali się oni za interesem zagranicznych koncernów i garstki polskich potencjalnych kontraktatorów, a przeciw interesowi ogromnej większości naszych rolników. Czy może celem jest zniszczenie naszego rolnictwa tradycyjnego i dobrze rozwijającego się rolnictwa ekologicznego oraz likwidacja rosnącego eksportu do UE naszych produktów spożywczych uchodzących za smaczniejsze? W imię ślepej nowoczesności? Jakby likwidowanie „wstydliwej” obecności drobnych producentów było ważniejsze od losu milionów mieszkańców polskiej wsi popychanych ku bankructwu. Prof. Mieczysław Chorąży (Gliwice) celnie napisał: „Presja na złagodzenie regulacji i przepisów prawnych dotyczących obszarów wolnych od upraw GM w Polsce wychodzi z kręgów związanych z koncernami agrobiznesu. Podobna presja poprzez różne środki i międzynarodowe organizacje (np. WTO) jest wywierana na UE. Nie rozumiem motywacji polskich uczonych nalegających na zniesienie zakazu upraw polowych roślin GM, a także stanowiska, że tworzenie w naszym kraju stref wolnych od GMO jest szkodliwe? Dla kogo?”. Jest to pytanie kluczowe – pytanie o dobro naszego rolnictwa i polskiego społeczeństwa. Ale bardziej prawdopodobne jest prostsze wyjaśnienie: może niektórzy nasi uczeni stali się „misjonarzami zakonu Monsanto”, bardziej lojalnymi wobec nieomylnego wyznania amerykańsko-koncernowego niż wobec interesu polskich obywateli. Przy takim założeniu postawy w nauce kuriozalne stają się logiczne. Reklama, nawet mijająca się z prawdą, jest wszak dźwignią handlu i interesu. Autor jest emerytowanym profesorem, doktorem habilitowanym z Uniwersytetu Wrocławskiego
anonim2012.12.3 19:09
" Więc wracamy ponownie: kontrola i badania!" Jak w przypadku talomidolu .....
anonim2012.12.3 19:55
Sam zacytowałeś: " Nasz sprzeciw dotyczy ok. 5-10% odmian roślin GM, do których wprowadzono nowe cechy mogące mieć szkodliwy wpływ na organizmy żywe i środowisko przyrodnicze, takie jak wytwarzanie trucizn, wbudowana odporność na środki chemiczne (na Roundup), zmiany chemizmu produktów spożywczych lub lasotwórczych drzew." co stanowi sprzeciw wobec Twojego stwierdzenia, że GMO samo w sobie jest szkodliwe.
anonim2012.12.3 20:03
Polipid3 jako przykładny katolik i miłosierny obywatel pokazał przykład właściwego podejścia do tematu. Nab: A niby dlaczego prawdziwy weganin nie może być katolikiem? Poproszę o merytoryczną wypowiedź. Czyżby dlatego, że nie byłby 100%-owym tradycjonalistą jeśli chodzi o obyczaje żywieniowe? BB85: Dzikie plemiona, ludność pierwotna musiała się właśnie natrudzić żeby zdobyć pożywienie, otóż to. Piszesz, że nie mieli czasu na "głupkowate ideologie". Kiedyś głupkowatą ideologią mogło być, że kobiety będą miały takie same prawa co mężczyźni albo to, że warstwy zamożne nie powinny mieć niewolników. My w XXi w. nie musimy się troszczyć o problem z wyżywieniem, bo mamy ku temu świetne możliwości i możemy spojrzeć na te problemy od strony etycznej.
anonim2012.12.3 20:03
@BERTO- 100000000000000000000000000000000000000000000000000+
anonim2012.12.3 20:08
„Złe traktowanie zwierząt jest złem”- skoro jest złem, to dlaczego to zło czynicie? Dlaczego pozwalacie na to, aby zwierzęta były zabijane i trafiały na wasze talerze? „zwierzę to nie człowiek”- zgadza się, ale czy to oznacza, że mają być źle traktowane? Czy tylko ludzie zasługują na to aby ich dobrze traktować? Czy zwierzęta powinny być zabijane dla ludzkiej przyjemności? Sposób w jaki zwierzęta są traktowane przez katolików budzi moje (i podejrzewam, że również każdego innego, niepozbawionego empatii i wrażliwości człowieka) oburzenie. Nie rozumiem dlaczego katolicyzm śmie twierdzić, że ma coś wspólnego z naukami Jezusa. Kościół Katolicki pogardza zwierzętami (w przeciwieństwie do Jezusa), za to nigdy nie pogardzi pieniędzmi, bo to jest wasz bożek, którego czcicie.
anonim2012.12.3 20:15
BB85: "Zgodzę się raczej z tym, że to co jest w naszych rzeźniach jest sto razy bardziej humanitarne i ludzkie, niż metody stosowane przez dzikie plemiona." W takim razie widzę w jakim stopniu dysponujesz wiedzą na temat jak funkcjonuje masowy współczesny przemysł mięsny. Jeśli obejrzysz cały dokument "Ziemianie" na youtube i napiszesz to samo co wyżej to zwrócę Ci honor (bodajże Kamykowa wcześniej pisała, że nie obejrzy tego filmu - zastanawiam się dlaczego, czyżby z obawy przed możliwym przeżyciem nieprzyjemnego dysonansu poznawczego?). Proszę obejrzy chociaż trzeci odcinek z 10. Pytasz co zrobiłem aby zmienić ten stan rzeczy na bardziej humanitarny. No niestety niewiele, ale staram się. Przede wszystkim nie wspieram finansowo tego systemu i nie spożywam w żadnej postaci produktów zwierzęcych (czyli mięsa, jajek i mleka z wielkoprzemysłowych farm, wyjątkiem jest mleko i jajka od mojej rodziny na wsi, która ma gospodarstwo). Poza tym jakaś tam praca u podstaw. Dawanie pozytywnego przykładu i tyle. Nie łączę i nie chcę łączyć tego z dziwnymi wschodnimi ideologiami, itp. Postaram się nie skomentować Twojej trochę cynicznej ilustracji. Wolę zachować poziom niż odbijać piłeczkę zamieszczając prześmiewcze kontrilustracje.
anonim2012.12.3 20:21
@Benwentura- Nie przeginaj!
anonim2012.12.3 21:11
"Kiedyś głupkowatą ideologią mogło być, że kobiety będą miały takie same prawa co mężczyźni albo to, że warstwy zamożne nie powinny mieć niewolników." Jak ja kocham ten tok rozumowania, kiedyś było tak (oczywiście to kiedyś oceniamy z perspektywy czasów dzisiejszych, bo ignorancja historyczna już to do siebie ma) to teraz mamy legitymizować każdy kretynizm który wymyśliła lewa strona. Szkoda tylko że do takie łba nie dociera, że co innego równouprawnienie, co innego niewolnictwo, co innego odżywianie. A wszystko ma się do siebie tak samo jak przysłowiowy piernik do wiatraka. "My w XXi w. nie musimy się troszczyć o problem z wyżywieniem, bo mamy ku temu świetne możliwości" I dlatego właśnie tylu ludziom poprzewalało się w baniakach. Zresztą w XXI wieku wciąż tylu ludzi głoduje i ja naprawdę nie widzę żadnych racjonalnych powodów by rybki stawiać wyżej niż ww. głodujących. "i możemy spojrzeć na te problemy od strony etycznej." Tylko że nie każdy akurat z Twoją wersją etyki musi się zgadzać.. " Jeśli obejrzysz cały dokument "Ziemianie" na youtube i napiszesz to samo co wyżej to zwrócę Ci honor" Ja nie muszę oglądać dokumentów na temat tego, że Ziemia jest okrągła oglądać nie muszę, ja o tym wiem. Tyle że nie mam pretensji o to że ta Ziemia jest okrągła, ani że jest trzecia w układzie słonecznym, ani że ma jeden księżyc, tak już jest, takimi prawami się rządzi i nic już na to nie poradzę. Natomiast jak ktoś chce walczyć z wiatrakami to proszę bardzo. A Twoje zwracanie honoru jakoś niespecjalnie mnie interesuje. ". No niestety niewiele, ale staram się. " No właśnie, a tyle cennego czasu marnujesz tutaj... "Przede wszystkim nie wspieram finansowo tego systemu i nie spożywam w żadnej postaci produktów zwierzęcych" To trochę tak jak pewien użytkownik tutaj zadeklarował że bojkotuje google:))) Ale dobra życzę powodzenia.. "Postaram się nie skomentować Twojej trochę cynicznej ilustracji. Wolę zachować poziom niż odbijać piłeczkę zamieszczając prześmiewcze kontrilustracje." Ja z kolei uważam że totalną głupotę i typową hipokryzje jednocześnie, najlepiej skwitować śmiechem:)
anonim2012.12.3 21:22
BB85: Ok. Wyśmiewaj dalej. Zniechęciłeś mnie do dyskusji z Tobą i przekonałeś mnie, że na pokorę i zrozumienie ze strony wierzących (jako ich mocny reprezentant) nie można liczyć. Udało Ci się. Poddaję się. Możesz jeszcze werbalnie pokopać dalej. PS. A jeśli się sugerujesz tylko tytułem, a nie treścią filmu - to chyba pomyliłeś filmy. Tytuł "Ziemianie" jest mylący - dopiero po obejrzeniu zrozumiałbyś.
anonim2012.12.3 21:28
BB85: A odnośnie głodu na świecie - to podałeś świetny argument. Owszem gdyby 1/4 paszy przeznaczonej dla zwierząt przeznaczyć dla ludzi głodujących dzięki sprawnej dystrybucji i zaopatrzeniu - problem głodu na świecie by się rozwiązał. I masz rację - zamiast kupować drogie prezenty na Święta wolę przeznaczyć te środki na głodujące dzieci w Afryce co zresztą robię co roku, więc pełna zgoda - chociażby w tej dziedzinie.
anonim2012.12.4 1:07
Ja bym tylko chciała zauważyć, że obrońcy praw zwierząt to nie ekolodzy. Ekolodzy chronią ekosystem, są przeciwni np. eksterminacji gatunków na masową skalę (jeśli zagraża to równowadze biologicznej), ale nie pochylają się bynajmniej nad cierpieniem pojedynczych zwierząt, szczególnie trzymanych w niewoli. Te dwie grupy zresztą, poza pojedynczymi przypadkami, nie mają wspólnych interesów, a czasem dochodzi między nimi wręcz do konfliktów. Mylić obrońcę praw zwierząt z ekologiem to jak mylić katolika z żydem.
anonim2012.12.4 7:43
NAB: No tutaj w temacie to niestety sam pokazujesz ignorancję. Dla mnie weganizm nie jest ani bożkiem, ani ideologią, ani nadrzędnym stylem życia. Jest po prostu postawą obywatelskiego sprzeciwu wobec okrucieństwa współczesnego masowego przemysłu mięsnego. Nie mam nic przeciwko zwierzętom zabijanym w rzeczywistych gospodarstwach ekologicznych czy u mojej rodziny na wsi - nie jestem oszołomem. Sprzeciwiam się jedynie hodowli niehumanitarnej hodowli przemysłowej - w 99% mięso z takich farm jest dostępne na rynku w krajach wyżej rozwiniętych. Poza tym wydaje się ludziom z zewnątrz, że weganizm jest wielkim wyrzeczeniem. Otóż nie - sam się przekonałem. Jest smacznie i zdrowo o czym Nab nie wiesz. Jeśli stosujesz prawidłowo zbilansowaną dietę to cieszysz się takim samym albo lepszym (mogę Cię odesłać do wielu badań) zdrowiem niż mięsożerni. Podstawą jest zbilansowana dieta i zażywanie witaminy B12. Nic więcej. O karalności wegan to pojechałeś, że hej. Zdarzały się przypadku idiotów, ale to byli ludzie niezrównoważeni psychicznie (np. karmili dzieci samą wodą), natomiast mogę podac przykłady wielu zdrowych wegan, którzy nie jedzą mięsa kilkadziesiąt lat (podstawa to zrównoważona dieta). Teraz dalej. Nie traktuję w żadnym wypadku weganizmu jako parareligii o podłożu ideologicznym. Nie wiążę tego z żadną ideologią ani prądem umysłowym. Mam ciekawsze zainteresowania niż sam weganizm i osobiście uważam, że choćby takie kwestie jak pomoc głodującym ludziom w takich częściach świata jak chociażby Afryka jest DUŻO WAŻNIEJSZE niż weganizm (choć pośrednio się z tym wiąże - gdyby 1/4 upraw przeznaczonych na pasze dla zwierząt szła na żywność dla najuboższych - nie byłoby głodu na świecie!). I sam osobiście swoimi środkami finansowymi robię to co mogę w ramach pomocy humanitarnej w miarę moich możliwości. Mówiąc o pokorze miałem raczej na myśli szacunek do innych osób i ogólnie - chrześcijańską postawę, a tutaj w większości doświadczyłem wrogości.
anonim2012.12.4 11:35
REDline dla mnie na tym portalu odnośnikiem i miernikiem jest stosunek do jedynego Boga Jezusa Chrystusa . Z Twojej wypowiedzi wnioskuje że nie jesteś wyznawcą mojego ,ale (nie żartuję) twojego Boga także. Twoja tak zwana obojętność na wyznawaną religię rozmówcy sugeruje ,że możesz być joginem. Niestety brak energii w Twoich wypowiedziach sugeruje przewagę anabolizmu w organizmie nad katabolizmem . Zjadasz się po prostu.Ratuj zdrowie. Jeżeli szukasz tu targetu ,bo dużo empatii, to raczej spróbuj go znaleźć na portalu motoryzacyjnym. Tam wspomnij o jedzeniu gruszek zamiast ,to będziesz miał wielu dyskutantów.
anonim2012.12.4 12:04
Kamykowa: Dziękuję za uszczypliwość - na to prawie zawsze mogę tu liczyć :) Rozmawiam na tym portalu dlatego, że tematy tu poruszane dotyczą etyki i moralności również, a to jest przecież też jeden z filarów chrześcijaństwa. Liczyłem na dyskusję, ale się przeliczyłem. Nie ma sprawy - teraz mam już pogląd wyrobiony. Z Peterem Singerem na te tematy rozmawiają również chrześcijanie w debatach (co niektórzy wydają na ten temat książki), u nas w Polsce nie ma na to szans. Jest albo potępienie albo wyśmianie, albo to i to, jak na Frondzie. Pozdrawiam.
anonim2012.12.4 12:11
Protestuję przeciwko zagryzaniu przez lwa biednej antylopy -wiem,że może do końca nie ma świadomości tego jak źle czyni, ale proszę ekologów :uświadomcie mu to,a nie róbcie wody z mózgu ludziom, wystarczy , że wam zrobiono.
anonim2012.12.5 14:31
Oczywiście do wyniszczenia prowadzi nadmiar procesów katabolicznych nad anabolicznymi w organizmie. Przepraszam .
anonim2012.12.5 15:55
REDline nie wiem na jakie tematy chcesz dyskutować . W centrum filozofii, etyki, myśli chrześcijańskiej jest człowiek. Nie karp ani tym bardziej jabłko , które spadło bądź jeszcze nie z drzewa(a wiem ,że weganie zjadają tylko dojrzałe owoce i warzywa> swoją drogą nie wiem kiedy marchewka osiąga swą dojrzałość). Wrażliwość to na pewno dobra cecha i pożądana , ale nadmierne uleganie emocjom bez udziału rozumu prowadzi do pustki w głowie. Płaczący nad losem karpia mężczyzna to dla mnie jakiś ewenement. Wcale nie pozytywny. Karpia można wystawić w reklamówce na balkon .Sam "uśnie". Czy uduszenie jest mniej bolesne od stukania czymś tam trudno mi ocenić. Na pewno nie można o tym soczyście opowiadać i o barbarzyństwie ludzkim zanosić spazmów. Oczywiście nie wierzę też w uczucia macierzyńskie motylicy wątrobowej i problemy egzystencjalne roztoczopodobnych. Taka podpucha.
anonim2012.12.5 16:13
Za to wiem ,że o ile już nie zabrnąłeś to za chwilę może Ci się przytrafić jakiś zaułek myślowo-wrażliwo -filozoficzno-etyczny i nie będziesz mógł z niego wybrnąć i się pokaleczysz. Nie da się żywić ludzi tym samym co jedzą zwierzęta. Ja o ile ,mogę nie jeść frykasów ,to nie przestawię żołądka i kubków smakowych na kiszonkę krowią , granulat czy mączkę mięsno-kostną. Wybacz ,ale nie widzę idei dla takich wyrzeczeń.