- Rząd USA szuka sposobów na uzupełnienie arsenału Polski, gdyby rząd zgodził się dostarczyć Ukrainie część swoich radzieckich myśliwców - powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken.

Blinken udał się wczoraj z wizytą do Polski. W trakcie wizyty spotkał się z szefem MSZ Zbigniewem Rau oraz premierem Mateuszem Morawieckim. Blinken wizytował także jeden z punktów recepcyjnych dla uchodźców.

Dzisiaj rano pojawiły się prasowe doniesienia o tym, że rząd USA poważnie rozważa zaopatrzenie Polski w myśliwce F-16, tak, aby Polska mogła przekazać Ukrainie postsowieckie myśliwce MiG. Są to maszyny, z których piloci ukraińscy mogliby od razu skorzystać, bez konieczności szkoleń z zakresu ich obsługi.

Polska posiada około 30 takich maszyn. Problemem jest jedynie wyposażenie Polski w nowe myśliwce.

- Aktywnie przyglądamy się kwestii samolotów, które Polska może dostarczyć Ukrainie i zastanawiamy się, w jaki sposób moglibyśmy uzupełnić straty, gdyby Polska zdecydowała się dostarczyć te samoloty - powiedział Blinken, który dzisiaj udał się z wizytą do Mołdawii.

- USA i partnerzy ocenią, co można im (Ukraińcom - red.) zapewnić - mówił Blinken.

- Nie mogę mówić o harmonogramie, ale mogę tylko powiedzieć, że przyglądamy się temu bardzo, bardzo aktywnie - dodał.

Dzisiaj kancelaria premiera poinformowała także, że Polska na chwilę obecną nie planuje przekazania Ukrainie MiG-ów ani zezwolenia na korzystanie z polskich lotnisk. KPRM zapewniła jednak o istotnej pomocy w wielu innych obszarach.

jkg/media