W programie TVP Info „Gość poranka” szef MSWiA, Mariusz Błaszczak odniósł się do incydentu, do którego doszło w ostatnią sobotę. Ruch „Obywatele RP” pod pretekstem żądania zaprzestania ekshumacji próbował zakłócić 80. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.
W ocenie ministra Błaszczaka, jest to próba „destabilizacji sytuacji w Polsce” i przedsmak tego co może mieć miejsce podczas obchodów 35. rocznicy stanu wojennego.
"Każdy może manifestować. Zapewnimy wszystkim bezpieczeństwo – powiedział Mariusz Błaszczak odnosząc się do zaplanowanych na jutro uroczystości. Szef MSWiA przypomniał, że będzie wówczas zorganizowany apel pamięci mający na celu uczczenie ofiar stanu wojennego. Jednocześnie wyraził obawę, że opozycja „nakręca nastroje, aby doprowadzić do tragedii”.
– Przegrali wybory i zrobią wszystko, aby zdestabilizować sytuację w Polsce – stwierdził Błaszczak i wskazał na incydent, do którego doszło w sobotę pod Pałacem Prezydenckim. Ruch „Obywatele RP” zakłócił 80. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.
– To nie jest normalna sytuacja, kiedy dochodzi do blokowania uroczystości religijnych – powiedział Błaszczak.
JJ/TVP Info, Fronda.pl
