04.07.19, 16:05zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons, edytowane; zdj. Geobia, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons, edytowane

Bł. Piotr Jerzy Frassati- prawdziwy wzór dla współczesnej młodzieży!

Piotr Jerzy przyszedł na świat 6 kwietnia 1901 roku w Turynie. Wychowywał się w zamożnym domu razem z młodszą o półtora roku siostrą Lucianą (która jeszcze za życia brata wyszła za mąż za polskiego dyplomatę, Jana Gawrońskiego). Jego ojciec, Alfredo Frassati, był założycielem i właścicielem dziennika La Stampa, senatorem, przez pewien czas także ambasadorem Włoch w Niemczech. Matka, Adelaide Ametis Frassati, była malarką. Swoje wychowanie religijne Piotr Jerzy zawdzięczał przede wszystkim wychowawcom, nauczycielom i spowiednikom, ponieważ rodzice byli raczej obojętni wobec wiary. Tymczasem dla niego wiara bardzo szybko stała się wartością podstawową. Czasami wywoływało to bolesne nieporozumienia rodzinne, które starał się znosić - tak jak wszelkie życiowe niepowodzenia - pogodnie.

Już jako uczeń Piotr Jerzy należał do wielu szkolnych stowarzyszeń religijnych, m.in. do Sodalicji Mariańskiej, do Koła Różańcowego, Apostolstwa Modlitwy, Stowarzyszenia Najświętszego Sakramentu. Codziennie uczestniczył we Mszy świętej i przyjmował Komunię świętą.
W 1919 roku rozpoczął studia na wydziale inżynierii górniczej na politechnice w Turynie. 28 maja 1922 r. - myśląc o apostolstwie wśród górników - został tercjarzem Zakonu Dominikańskiego i przyjął imię Girolamo (czyli Hieronim - na cześć Savonaroli). Uczestniczył również z entuzjazmem w działalności różnych ruchów katolickich. Akcja Katolicka była dla niego prawdziwą szkołą formacji chrześcijańskiej i polem dla apostolatu. Miłował Jezusa w braciach, zwłaszcza tych cierpiących, zepchniętych na margines i opuszczonych. Poświęcał się ubogim i potrzebującym. W jego życiu mocna wiara łączyła się w jedno z miłością.
Był człowiekiem ascezy i modlitwy, w której osiągnął wysoki stopień doskonałości. Jego duchowość kształtowały zwłaszcza Listy św. Pawła Apostoła oraz dzieła św. Augustyna, św. Katarzyny ze Sieny i św. Tomasza z Akwinu, nieustanna - także nocna - adoracja Najświętszego Sakramentu, nabożeństwo do Matki Bożej i Słowo Boże.
Warto wiedzieć, że w 1922 r. Piotr Jerzy Frassati odwiedził Polskę. Był w Gdańsku i Katowicach. Jako przyszły inżynier interesował się górnictwem i planował zwiedzić jedną z kopalni na Śląsku. Do zjazdu pod ziemię prawdopodobnie nie doszło, ponieważ miał problem z ważnością paszportu.

Błogosławiony Piotr Jerzy Frassati Jego zaangażowanie społeczne i polityczne opierało się na zasadach wiary; był zdecydowanym przeciwnikiem rodzącego się wówczas faszyzmu. Z tego powodu nieraz zatrzymywała go policja. Zafascynowanie pięknem i sztuką, a zwłaszcza malarstwem, zamiłowanie do sportu i górskich wypraw ani zainteresowanie problemami społecznymi nie stanowiło dla niego przeszkody w stałym zjednoczeniu z Chrystusem. W tajemnicy przed najbliższymi opiekował się i spieszył z pomocą, tak duchową, jak i materialną, ubogim swojego miasta. Był znany i bardzo lubiany w dzielnicach, w których nie bywał nikt z jego bliskich.
Umarł nagle, w wieku 24 lat, 4 lipca 1925 roku, krótko przed ukończeniem studiów, na skutek infekcji chorobą Heinego-Medina, którą zaraził się od podopiecznych. Pogrzeb Frassatiego ujawnił jego popularność w Turynie, zwłaszcza wśród ubogich. Opinia społeczna szybko uznała go - mimo młodego wieku - za świętego. Pod jego patronatem powstało wiele stowarzyszeń religijnych.
Św. Jan Paweł II podczas Mszy świętej beatyfikacyjnej odprawionej na placu św. Piotra 20 maja 1990 r. wyniósł go na ołtarze, stawiając za wzór współczesnej młodzieży świata.

brewiarz.pl

Komentarze

Izydor Oracz2019.07.4 22:13
Frascati miał jeszcze jedną ogromną zasługę - apelował do młodzieży o zaprzestanie onanizmu. Jak uczy św Augustyn - masturbacja jest grzechem sodomskim, wołającym o pomstę do nieba!
J. A.2019.07.4 23:49
A więc pora Izydorku już z tym skończyć, nie zapominając że św Augustyn to się w młodości wyszalał, a dopiero na starość mu się odmieniło.
Młot na katolicyzm2019.07.4 18:25
A czego on, do kur.wy nędzy. dokonał?! W każdym razie na pewno nie nazywał się Piotr Jerzy.
OPJF2019.07.4 20:34
Na pewno dużo więcej od Ciebie Młocie i na pewno nazywał się Piotr Jerzy .Nie jesteś w stanie tego pojąć ,bo jesteś typowym tępym młotem ,oprócz tego ,że tłuczesz bzdety nic dobrego nie zrobiłeś i żal ci ,że ktoś lepszy jest od ciebie .
Bebik2019.07.5 9:36
Prawdziwie kochał Boga i bliźniego. Spróbuj. Myślisz, że to tak łatwo?
Taka prawda2019.07.5 12:11
On tego nie zna ,młoty nie kochają ,nie mają serca ,nie mają też rozumu ,.
anonim2019.07.4 18:03
ZLO ma nazwisko donald tusk to chazar
nie tak dawny wykladowca2019.07.4 16:49
Jakichś bardziej współczesnych wzorców dla młodzieży nie macie? Poszukajcie na "tiktok" a nie na "brewiarz.pl"
hello assholes, lovely day is today, isn't it 2019.07.4 16:38
Yo ... Jonasik.. How's the business going today? Looks to me, you're shitting around the blog, not doing anything to increase your profits. So...? Pisze długie "nicki" bo jestem idiotą. Jam jest Albert, nowaczek-robaczek,Stachu od pieluch, etc. Jestem idiotą oszczanym, jam jest młotecki i intelektualny.
JONASIK2019.07.4 16:25
A dlaczego nie Pier Giorgio Frassati ??? Tak się w końcu nazywał. A tak przy okazji czego dokonał, czym zasłużył na beatyfikację?
lolo2019.07.4 16:35
Miłością
Albert2019.07.4 18:03
Czego dokonał? Umarł młodo. Nic poza tym. A czego się spodziewałeś? Jakichś epokowych odkryć, albo wynalazków? To nie tutaj.
CudownaTwarzBobraMówiWszystko2019.07.4 16:23
Kiedy pani Janina z Pasikurowic była młoda, to pewne otwory zarosły jej włochatymi brodawkami. Po potarciu tych brodawek relikwią z suszonej moszny Frassatiego, brodawy cudownie zanikły. Jednak pojawił się efekt uboczny. Pani Janinie odrosły płetwy, w siedmiu miejscach. Oraz bobrza twarz z wąsami do pasa.
JONASIK2019.07.4 16:26
To kłamstwo!!! Wąsy były, ale tylko do ramion, ćwoku.