- Abp Feliński idzie na czele męczenników, którzy dotkliwie odczuli złość zaborcy i sąsiadów ze Wschodu – mówił o błogosławionym kard. Józef Glemp. I rzeczywiście, choć duchowny deklarował, że od polityki chce się trzymać jak najdalej – zawierucha czasu rozbiorów nie oszczędziła księdza, który został warszawskim arcybiskupem w wieku zaledwie czterdziestu lat.
Arcybiskup, pomimo zaborów, starał się za wszelką cenę utrzymać kontakt ze Stolicą Apostolską i informować papieża o sytuacji Kościoła na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim. Jako przeciwnik pochopnych działań przeciwko Rosji, nie raz w w konspiracyjnych ulotkach był oskarżany o kolaborację, ale gdy w 1863 roku powstanie styczniowe wybuchło - poparł je jednoznacznie i bronił represjonowanych.
Dużym echem w Europie odbiły się jego śmiałe słowa do cara Aleksandra II w obronie niepodległości. - Polska nie zadowoli się autonomią administracyjną, potrzebuje życia politycznego. Jest to jedyne rozwiązanie zdolne powstrzymać rozlew krwi i położyć stałe trwałego uspokojenia podwaliny – pisał w liście, po którym pilnie wezwano go do Petersburga.
Duchowny jednak nie dał się tam złamać i został za to zesłany do Jarosławia nad Wołgą. Spędził tam dwadzieścia lat. Nie zgodził się zrezygnować z tytułu arcybiskupa warszawskiego. Przyjeżdżali do niego zarówno duchowni katoliccy, jak i prawosławni, prosząc o duchowe wsparcie.
Przed wstąpieniem do seminarium duchownego Szczęsny Feliński mieszkał w Paryżu, studiował na Sorbonie i w College de France. We Francji nawiązał kontakt z księciem Adamem Czartoryskim. Zaprzyjaźnił się też z Juliuszem Słowackim, któremu towarzyszył przy łożu śmierci.
Jan Paweł II beatyfikował abp. Felińskiego w sierpniu 2002 roku na krakowskich Błoniach. Za cud niezbędny do kanonizacji Watykan uznał uzdrowienie zakonnicy ze Zgromadzenia Sióstr Rodziny Maryi, którego kapłan był założycielem. Lekarze stwierdzili u kobiety zanik szpiku kostnego. Nie dawali jej większych szans. Wbrew wszelkim diagnozom, z przyczyn niewytłumaczalnych medycznie powróciła jednak do zdrowia.
Decyzję o kanonizacji abpa Felińskiego Watykan podjął w lutym. Papież Benedykt XVI wyniesie go na ołtarze 11 października 2009 roku.
AJ/GW
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

