– Jak pokazała nam Frances Haugen, która jest tu z nami, musimy pociągnąć platformy mediów społecznościowych do odpowiedzialności za ten narodowy eksperyment, który przeprowadzają na naszych dzieciach dla zysku – powiedział prezydent USA Joe Biden, komentując informacje ujawnione przez byłą pracownicę Facebooka.
Prezydent USA wezwał Kongres do zwiększenia ochrony prywatności dzieci oraz zakazu reklam i „żądania, by firmy technologiczne przestały zbierać personalne dane naszych dzieci”.
Joe Biden oskarżył też media społecznościowe o spowodowanie „kryzysu psychicznego na narodową skalę”. Prezydent USA zapowiedział także ogłoszenie strategii walki kryzysem – jej celem będzie między innymi promowanie zdrowia psychicznego. Na „badania nad szkodami wywoływanymi przez media społecznościowe, a także interwencjami klinicznymi i społecznymi, które możemy wdrożyć, aby im zaradzić” ma zostać wyasygnowana kwota 5 milionów dolarów.
Jako przyczynę kryzysu Biden wymienił m.in. izolację dzieci, która była spowodowana przez „pandemię koronawirusa”.
- Lewicowy gospodarz Białego Domu nie wspomniał ani słowem o faktycznej przyczynie kryzysu, jaką są rządowe i stanowe „obostrzenia” covidowe, które od prawie dwóch lat uniemożliwiają ludziom normalne życie i zmuszają ich do poddawania się eksperymentom medycznym pod dyktando przemysłu farmaceutycznego – czytamy na portalu pch24.pl.
Joe Biden ogłaszając program „obrony” dzieci przed mediami społecznościowymi oraz chorobami psychicznymi nie wspomniał jednak ani słowem o promowanym i wspieranym przez niego aborcyjnym ludobójstwie.
mp/pap, nypost.com, pch24.pl
