- Przynosimy nasze poparcie oraz pamięć w codziennej modlitwie w intencji dalszego pontyfikatu - piszą wierni w liście do Benedykta XVI, chcąc Go wesprzeć w ciężkich chwilach.

 

W ubiegłym tygodniu (27 stycznia) francuskie pismo „La Vie” opublikowało petycję intelektualistów katolickich sprzeciwiających się "negacjonizmowi w Kościele". Podpisało się pod nią wielu księży, filozofów i historyków. - Żądamy od Papieża jasnego napiętnowania słów wypowiedzianych przez biskupa Richarda Williamsona. W naszych oczach jest to jedyny środek, by naprawić szkody (...) - napisali w petycji.

Ten list nie spodobał się wielu świeckim katolikom, którzy nie mogą zrozumieć, jak elity przywiązane do Kościoła mogą po prostu żądać od Ojca Świętego zachowania, jakiego oczekują. Uruchomili stronę "Soutien a Benoit XVI", na której można podpisać się pod listem, w którym zamiast pouczać Benedykta XVI, możesz zadeklarować wsparcie dla Niego i głęboką wdzięczność za trud jednania chrześcijan różnych nurtów. List jest dostępny w 6 językach, od dzisiaj także po polsku.

 

Odezwa do zwykłych katolików

 

Ten list odnosi się do wszystkich wiernych, którzy pragną okazać swoje poparcie Ojcu Świętemu za Jego odważny gest. Zobowiązujemy się do zachowania w ścisłej tajemnicy nazwisk osób podpisujących tę odezwę. Spis ich będzie wręczony jedynie Stolicy Apostolskiej.

 

21 stycznia 2009 roku Wasza Świątobliwość podjął decyzję wycofania ekskomunik ciążących na biskupach Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Ten odważny gest został dokonany przez Waszą Świątobliwość, jako godnego pasterza trzody powierzonej Mu przez Pana Boga.

My, ludzie zaangażowani w życie współczesne, matki i ojcowie rodzin, a także osoby samotne, po czasach burzliwych, kiedy "woda zdawała się wdzierać do łodzi ze wszech stron", pragniemy budować Kościół przyszłości oparty na Tradycji. Wymaga to koniecznie przekazania przyszłym pokoleniom wiary, a także umiłowania dla liturgii katolickiej oraz obrony życia ludzkiego.

 

Tym listem chcemy przede wszystkim wyrazić, Waszej Świątobliwości, naszą wdzięczność. Jego gest historyczny wywołał niechęć wrogich Waszej Świątobliwości mediów, nas jednak napłnił olbrzymią radością i nadzieją. Modliliśmy się w intencji Waszej Świątobliwości, zgodnie z prośbą wyrażoną na samym początku Jego pontyfikatu: "Módlcie się za mnie, abym się nie uchylał od niczego z obawy przed wilkami."

Podpisując ten list i podając nasz wiek oraz ile mame dzieci, chcemy okazać Waszej Świątobliwości, iż całym sercem pragniemy wraz z Nim budować dla przyszłych pokoleń Chrześciaństwo, które bez kompleksów będzie głosiło światu swą Wiarę w Jedynego Boga.

 

Z synowskim szacunkiem przynosimy Waszej Świątobliwości nasze poparcie oraz pamięć w codziennej modlitwie w intencji dalszego pontyfikatu, aby prowadził on do wzrostu Kościoła Bożego.

 

"Nic tak nie wzmaga śmiałości złych, jak słabość dobrych."

Leon XIII., encyklika Sapientiæ Christianæ, 10 stycznia 1890

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »