- Ataki, które siały śmierć, ból i strach wśród chrześcijan Iraku i to do tego stopnia, że zmusiły ich do opuszczenia ziemi, na której przez wieki żyli ich ojcowie, głęboko nas zasmuciły. Ponownie kieruję do władz tego kraju i muzułmańskich przywódców religijnych pełen zaniepokojenia apel o działania na rzecz tego, by ich chrześcijańscy współobywatele mogli żyć w bezpieczeństwie i dalej wnosić swój wkład do społeczeństwa, którego są pełnoprawnymi członkami - mówił Benedykt XVI do ambasadorów akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej.

- Także w Egipcie, w Aleksandrii, terroryzm brutalnie uderzył w wiernych, modlących się w kościele- przypomniał papież, przywołując zamach na kościół koptyjski, w którym zginęły 23 osoby. - Ten ciąg ataków jest kolejnym znakiem pilnej potrzeby tego, aby rządy tego regionu wprowadziły, mimo trudności i gróźb, skuteczne metody ochrony mniejszości religijnych. Czy trzeba powiedzieć to jeszcze raz? - stwierdził Benedykt XVI.

Papież odniósł się także do inicjatywy kilku krajów UE: - Doceniam troskę o prawa najsłabszych i dalekowzroczność polityczną, której dowód dały w ostatnich dniach niektóre kraje Europy, domagając się wspólnej odpowiedzi Unii Europejskiej, by chrześcijanie mieli zapewnioną obronę na Bliskim Wschodzie - dodał Benedykt XVI.

mf/Wprost24.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »