Zdaniem Amnesty International (AI) ograniczenia w dostępie do aborcji, czy „dyskryminacja wobec osób innej orientacji seksualnej” świadczą o tym, że w Polsce dochodzi do łamania praw człowieka. W tym kontekście raport przywołuje sprawę Alicji Tysiąc i lubelskiej czternastolatki „Agaty.

Krytycy wprzęgania praw człowieka w ideologię zauważają, że organizacje typu AI stają się coraz bardziej agresywne, szukając możliwości narzucania państwom pewnych zobowiązań. Kierują się bardziej preferencjami społecznymi, aniżeli zasadami prawnymi. C-FAM.org zauważa, że sędzia Europejskiego Trybunał Praw Człowieka Hiszpan Javier Borrego, który orzekał w sprawie Alicji Tysiąc zignorował opinie ośmiu niezależnych ekspertów, zarówno ginekologów, jak i okulistów, którzy stwierdzili, że nie było konieczności uśmiercania poczętego dziecka ze względu na stan zdrowia kobiety. Sędzia oparł się na odosobnionej i niejasnej opinii jednej osoby, która pozwoliła mu wydać wyrok skazujący polski rząd na grzywnę 25 tys. euro, zasądzonej na rzecz Alicji Tysiąc.

Nagłaśniając tego typu sprawy oraz powołując się na raporty agend Organizacji Narodów Zjednoczonych, AI zdecydowała się przyjąć strategię Centrum na rzecz Praw Reprodukcyjnych, które jest koordynatorem działań organizacji proaborcyjnych na świecie. Zdaniem Susan Yoshihary z Katolickiego Instytutu Praw Rodziny i Człowieka, celem specjalnej komórki do współpracy z Centrum na rzecz Praw Reprodukcyjnych, utworzonej przez działającą w ramach AI koordynatorkę ds. praw reprodukcyjnych Stephanie Schlitt jest praca na rzecz uznania prawa do aborcji na całym świecie, dzięki odpowiedniemu orzecznictwu trybunałów. Schlitt uważa, że umiejętne orzecznictwo może pomóc w uznaniu nowego prawa do aborcji przez krytycznych prawników i urzędników ONZ, mimo że nie jest ono zapisane w umowach międzynarodowych.

W sierpniu 2007 r. AI podjęła decyzję o poparciu tzw. prawa do aborcji. Zdecydowanie skrytykował to przewodniczący Papieskiej Rady „Iustitia et Pax” kard. Renato Martino. - Organizacje katolickie i poszczególni wierni powinni wycofać swe poparcie dla Amnesty International. Opowiadając się za prawem do aborcji zdradziła ona swą misję – powiedział.

MM/Piotrskarga.pl/C-FAM.org/Lifesitenews.com

 

Zobacz także:

 

Amnesty International broni praw człowieka na paradzie równości

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »