Joffe najbardziej znany jest z filmu "The Killing Fields," opowiadającego o reżimie Czerwonych Khmerów w Kambodży, a także z realizacji filmu "Misja" o jezuickich misjonarzach w południowej Ameryce. Producentem filmu ma być Heriberto Schoeffer, niezależny producent filmowy z Los Angeles, członek Opus Dei. - To, czego chcę, to żeby ludzie zobaczyli dobre strony założyciela Opus Dei. Napisano i powiedziano o nim już tyle złego – powiedział producent, nawiązując do wydanej w 2003 roku powieści Dana Browna "Kod Leonardo da Vinci".

Joffe pierwotnie odrzucił prośbę o zrobienie filmu jednak zmienił swoje zdanie po obejrzeniu krótkiego materiału video, na którym Escriva rozmawia z żydowską dziewczynką, którą chce nawrócić na katolicyzm. - W wierze Escrivy intrygowało przekonanie, że każdy jest powołany do bycia świętym i że każda codzienna praca jest drogą do świętości. Bardzo chciałem zająć się pracą, której temat dotyka religii – mówi.

Joffe sam siebie określa jako poszukującego agnostyka. - Uważam że sztywny ateizm jest intelektualnie krótkowzroczny – dodaje.

Produkcja filmu będzie częściowo finansowana przez Opus Dei. W przyszłym roku rozpocznie się także praca nad inną produkcją dotykającą tematu Kościoła. Martin Scorsese, znany z obrazoburczego filmu "Ostatnie kuszenie Chrystusa" przymierza się do realizacji filmu o XVII wiecznych chrześcijańskich męczennikach w Japonii. Zdjęcia zrobi w Nowej Zelandii w przyszłym roku.

 

JaLu/Lifesitenews.com

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »