"Jestem surowym ojcem. Córki wiedzą, co mają robić. Żona też. Ja żonę szanuję, ale musi być dyscyplina w domu. Niedziela jest, to idziemy do kościoła" - powiedział Adamek.

Mówił następnie o tym, że pomaga córkom znaleźć odpowiednich chłopaków. "Nie ma takiej opcji, żeby córka spotykała się z nie- Polakiem. Ma chłopaka, syna kolegi. Sam pozwoliłem. Powiedziałem: Tak, możesz zaprosić moją córkę na obiad. No i tak są razem. Ja muszę wiedzieć, kogo ona wybiera. A jakby wybrała jakiegoś Kubę Wojewódzkiego?

Wyjaśnił, dlaczego Wojewódzki nie byłby odpowiednim chłopakiem jego córek. "Po pierwsze nie chodzisz do kościoła. Po drugie - kobieciarz. Po trzecie - siejesz kit. Mówisz prawdę, jak się pomylisz. Po to cię tu trzymią" - wskazał.

Jak dodał, młodsza córka powiedziała mu: "ato, dobrze wybrałeś siostrze chłopaka. Mi też musisz wybrać. Póki córki są w domu, tata musi mówić, co mają robić".

Adamek powiedział też, co robi przed walką. "Oczywiście modlitwa, msza święta, spowiedź, eucharystia".

Pytany, przez Wojewódzkiego, czy jego zdaniem jest opętany przez szatana, Adamek odparł: "Zniewolony jesteś na sto procent".

mod