Abp Marek Jędraszewski: Od różańca zależy los świata i los Kościoła! - zdjęcie
10.02.19, 19:00Fot. Joanna Adamik (Archidiecezja Krakowska) via Flickr, CC 0

Abp Marek Jędraszewski: Od różańca zależy los świata i los Kościoła!

36

- Trwajcie w modlitwie różańcowej, która pogłębia wiarę, rozszerza przestrzenie miłości, buduje nadzieję - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej z okazji zakończenia jubileuszu 150-lecia poświęcenia kościoła w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Budzowie.

Metropolitę krakowskiego powitał proboszcz parafii ks. kan. Zbigniew Kaleciak. Podziękował za obecność i wspólną modlitwę oraz zapewnił arcybiskupa, że jest dla jego parafian autorytetem oraz że w Budzowie zawsze może czuć się jak u siebie.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał, że kiedy 28 maja 1912 roku budzowską parafię dotknął pożar, który niemal całkowicie zniszczył pierwszą, drewnianą świątynię, to ludzie ratowali największe świętości, wynosząc z pożaru: obraz Matki Bożej Pocieszenia i figury św. Apostołów. Piotra i Pawła oraz chrzcielnicę.

Ratowano świętości. I jednocześnie w tamtym czasie niepokojów i napięć, zbliżała się przecież wielka wojna zwana pierwszą wojną światową, podjęto się dzieła odbudowy tej wspaniałej świątyni, jakby mając świadomość, że zwłaszcza w czasach niepewnych i czasach zagrożenia można nadzieję budować tylko na Bogu. I jak wiemy, na skutek wielkiej wojny padły ówczesne mocarstwa i Rosja i Prusy i Austria, i jak mówiono wtedy, zmartwychwstała Polska. Ale dokonało się to dlatego że naród polski, mimo 123 lat niewoli i wykreślenia z map politycznych Europy zachował swoją jedność i tożsamość, łącząc swój byt i swoje nadzieje z Bogiem.

Metropolita zaznaczył, że mieszkańcy mają powody do szczególnej wdzięczności Bogu, bo przez ich miejscowość wielokrotnie pielgrzymował do Kalwarii Zebrzydowskiej przyszły papież Jan Paweł II, a także nie jeden raz modlił się u Matki Bożej Pocieszenia w Budzowie.

Macie prawo mówić – tutaj był z nami i z nami się modlił. I naszą wiarę i miłość do Boga umacniał święty człowiek, wyniesiony do chwały ołtarzy.

Arcybiskup z radością wspomniał także o parafialnej inicjatywie zwanej „domkami zmartwychwstania”, czyli domowymi spotkaniami, służącymi lepszemu przygotowaniu się do niedzielnej Mszy św. oraz licznych Różach Różańcowych w parafii.

Jakże nie dziękować za modlitwę różańcową, która jest tak potrzebna światu, o czym mówią wszystkie ostatnie, najważniejsze i uznane przez Kościół objawienia Matki Najświętszej, zwłaszcza te sprzed 102 lat w Fatimie. Jakby nam chciała pokazać – od tej modlitwy zależy los świata, pokój na świcie, a także los Kościoła. Trwajcie w tej modlitwie, która pogłębia wiarę, rozszerza przestrzenie miłości, buduje nadzieję.

Na zakończenie homilii arcybiskup, odwołując się do słów Ewangelii, podkreślił, że św. Piotr, wierząc słowu Chrystusa, zarzucił sieci, choć z rybackiego punktu widzenia było to nierozsądne.

Usłyszał, zawierzył, wykonał. I dokonał się cud połowu tak wielkiej liczby ryb, jakiej nigdy wcześniej nie złowił. Sieci zaczęły się rwać.

Metropolita wyjaśnił, że pięknym nawiązaniem do tamtych wydarzeń jest fakt, że każdy nowo wybrany papież otrzymuje pierścień rybaka.

Ma łowić ludzi w Chrystusowe sieci, w sieci Kościoła. Ma łowić głoszeniem Ewangelii, przykładem życia, pobudzaniem innych do podobnej, a może jeszcze większej wiary, miłości i nadziei. Na tym przecież polega nasze związanie się z każdym kolejnym Piotrem naszych czasów. On jest głównym punktem odniesienia w naszej wierze, nadziei i miłości.

Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele parafian dziękowali metropolicie krakowskiemu za jego obecność i życzyli obfitości łask i dobrego zdrowia na dalsze lata posługi. Na pamiątkę uroczystości wręczyli arcybiskupowi kopię obrazu Matki Bożej Pocieszenia z Budzowa.

Metropolita dziękował parafianom za wspólną modlitwę, kopię obrazu Matki Bożej Pocieszenia a nade wszystko za ich świadectwo wiary m.in. poprzez jednoznaczne opowiadanie się za życiem.

Budzowska parafia obejmuje trzy wsie: Budzów, Baczyn i Zachełmna. Pierwszy kościół w Budzowie powstał w 1864 roku, a uroczyste jego poświecenie miało miejsce cztery lata później w 1868 roku. Od początku w ołtarzu głównym znajduje się obraz Matki Bożej Pocieszenia. W 1912 roku miał miejsce pożar, który doszczętnie zniszczył drewnianą świątynię. Wysiłkami mieszkańców na jej miejscu powstała nowa, murowana, konsekrowana w 1924 roku. Budzowską parafię wielokrotnie nawiedzał bp Karol Wojtyła. Jako metropolita krakowski przybył tu także w 1968 roku, by wziąć udział w uroczystościach nawiedzenia Matki Bożej Jasnogórskiej (pustych ram) w Budzowie.

dam/diecezja.pl

Komentarze (36):

ksiezycowy2019.02.11 12:38
mhmmmmuhhha mwhahahha BUAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAHA
anonim2019.02.11 9:59
Los świata nie zależy od różańca. Los świata zależy od tego czy będziemy skutecznie dbać o planetę Ziemia.
T.P.2019.02.11 9:14
Dostałem już 14 anty lajków, zostałem nazwany trollem, letnim katolikiem, proszę bardzo ale w czym Wy klepiący litanie modlący się z książeczki jesteście ode mnie lepsi? Wspieracie K.K. poza symboliczną 10zł na tacę? Masz odwagę przyznać się w każdym środowisku do bycia chrześcijaninem? Zastanawiasz się chociaż jak przeciwdziałać laicyzacji wszystkiego, szukasz rozwiązań? Wspierasz lub chociaż chciałbyś wesprzeć K.K. poświęcając swój wolny czas? Co z Waszego klepania litanii wynika? Chyba nic. Modlić się swoimi słowami to nie potraficie? Macie czas rozważać Słowo Boże miedzy jedna litania a drugą? Kim był Jezus? Przede wszystkim nauczycielem. Jego przykład to nauczanie i ostatecznie poświęcenie. I co z tego zostało? Nudna celebra, nudne kazania. Kościół powinien być wspólnotą. Tak nie jest. Powinien być zapełniony młodzieżą, Nigdy tak nie będzie jeśli nie powróci do podstaw. Nie nuda klepania różańca a powrót do nauczania i tworzenie prawdziwej wspólnoty. Mniejszy kościół jako budynek a więcej prawdziwego przekazywania wiary. Np. co jest złego w parodniowej wycieczce młodych zorganizowanej przez nas wierzących, bez żadnej mszy, bez natręctwa różańców ze zwykłym nienachalnym przekazywaniem nauczania Jezusa? Mamy tu nauczanie, tworzymy środowisko młodych wierzących, wspierających się być może na całe życie. Tak nie jest jest nuda celebry i honorowe miejsce dla pana Adamowicza. To naprawdę ideał katolika? A co dobrego widzicie w całowaniu Koranu przez papieża? Nic. Całować wypociny fałszywego proroka? Smutne. Koścół potrzebuje zmiany i to radykalnej. I dla jasności, nie jestem zwolennikiem wyrugowania tego co jest. Jestem zwolennikiem akceptacji różnych dróg prowadzących do Boga i zwykłego Fredrowskiego "Znaj proporcjum, mocium panie". Modlitwa to tylko jeden ze środków do szlachetnego celu. Praca to jest to i myślenie i szukanie nowych dróg właściwszych dla naszych czasów.
adam2019.02.11 8:43
Panie Jędraszewski..Losy świata zależą od kretynów w Białym Domu i na Kremlu.Niech pan błazna z siebie nie robi i tą czapkę zdejmie..!
Adam2019.02.11 0:57
Te niewybredne i plugawe komentarze nie są polską ręką pisane.
Marek212019.02.11 9:21
Niby dlaczego? Czy Polacy to identyczne klony z wtryskarki po północnokoreańskim praniu mózgów? Polacy jak wszystkie narody są różni i mają do tego prawo.
lolek kremówka2019.02.10 22:40
Bardzo fajna czapka.
Quec.2019.02.10 23:36
Załóż sobie Dzban, często tu się popisuje Szwab albo Ruski, diabelskie nasienia! Wont w ogień piekielny. Wont! i weż do pomocy taki Dumny Gej, co w kiszkach stolcowych u męższczyzn robi i do dzieła. Weż do swojego dzieła paru tam wyżej w taki sam sposób jak Ty promujących się! I won
lolek kremówka2019.02.11 9:57
Nie pisze się wont. Poprawnie pisze i mówi się won. Naucz się polskiego. Łajzo
anonim2019.02.10 22:37
Czy w czasie I i II wojny światowe, jeszcze nie było różańców????
Samson2019.02.10 21:08
Skąd się wziął różaniec - https://pl.wikipedia.org/wiki/Sznur_modlitewny
Wenanty2019.02.10 20:59
Różaniec jest święty to prawda, dobrze żeby kapłani byli święci i ty Biskupie też, gdzie jest ks. Sowa???nadal przy Nyczu czy w Krakowie???
T.P.2019.02.10 20:39
Jeszcze uzupełnię, już słyszałem o pielgrzymkach do grobu (sw.?) Adamowicza. Naprawdę zasłużył na pochówek w katedrze? Czym? Zwykły cmętarz be? Ideał katolika wg naszych hierarchów?
Andrzej Malik2019.02.10 21:45
Ej trollu- bardzo słabo z polskiego jazyka. Superwajzor po premii poleci.
T.P.2019.02.10 20:30
Największą karą dla mnie było odmawianie litanii. Niestety typowa pokuta po spowiedzi. Do dziś pamiętam nieszczęsne "wieżo z kości słoniowej módl się za nami", Różaniec też nie dla mnie. Akceptuję że wiele osób modli się w ten sposób ale nie jedna droga prowadzi do Boga. Na samotnym spływie kajakowym postanowiłem słuchać Radia Maryja". Nieszczęśliwie budzę się o tej samej porze i ciągle trafiałem na "któryś za nas cierpiał rany". Z chodzeniem do kościoła też ciężko, Przymusowe trzy razy w roku. Mam charakter, nie kryje się ze swoimi przekonaniami, 10 Przykazań, 8 Błogosławieństw to moja droga. Wspieram finansowo szczytne cele w ramach chrześcijańskich organizacji. Wiem też że ideałem nie jestem. Czyli co? Nie jestem katolikiem? Bo jestem zwolennikiem działania a nie klepania litanii? Co mnie odrzuca od Kościoła? Nijakość, Jezus nauczał, KK celebruje, Nie Matka Boża jest najważniejsza a nauka Jezusa. Nie dziwią mnie coraz bardziej puste gmachy do odprawiania mszy skoro jest zero miejsca do młodych osób którym klepanie litanii i różaniec nie odpowiada. Katolik jakiego chce widzieć KK to typowa osoba w większości starsza z różańcem. Szacun im, a cała reszta? Brałem udział w demonstracjach o Tel. Trwam. I co z tego mam? Nic. I to nieszczęsne wmuszanie "Maryja" a po Polsku Maria to be? Abp. Jedrasz. więcej rozumu i pracy a mnie modlitwy a będzie lepiej.
Samson2019.02.10 21:09
Znajdź i przeczytaj. Może to Ci pomoże - https://www.gotquestions.org/Polski/katolik-chrzescijanin.html ?
xxxx2019.02.11 5:05
Jesteś katolikiem, ale letnim. A takich Pan Bóg "wypluje z ust swoich".
T.P.2019.02.11 8:50
A w czym jesteś lepszy ode mnie? Wspierasz K.K. poza symboliczną 10zł na tacę? Masz odwagę przyznać się w każdym środowisku do bycia chrześcijaninem? Zastanawiasz się chociaż jak przeciwdziałać laicyzacji wszystkiego, szukasz rozwiązań? Wspierasz lub chociaż chciałbyś wesprzeć K.K. poświęcając swój wolny czas? Co z Twojego klepania litanii wynika? Kim był Jezus? Przede wszystkim nauczycielem. I co z tego zostało? Nudna celebra, nudne kazania. Kościół powinien być wspólnotą. Tak nie jest. Powinien być zapełniony młodzieżą, Nigdy tak nie będzie jeśli nie powróci do podstaw. Nie nuda klepania różańca a powrót do nauczania i tworzenie prawdziwej wspólnoty. Mniejszy kościół jako budynek a więcej prawdziwego przekazywania wiary. Np. co złego widzisz w parodniowej wycieczce młodych bez żadnej mszy, bez natręctwa różańców ze zwykłym nienachalnym przekazywaniem nauczania Jezusa? Mamy nauczanie, tworzymy środowisko młodych wierzących, wspierających się być może na całe życie. Tak nie jest jest nuda celebry i honorowe miejsce dla pana Adamowicza. To naprawdę ideał katolika? A co dobrego widzisz w całowaniu Koranu przez papieża? Nic. Całować wypociny fałszywego proroka? Smutne. Koścół potrzebuje zmiany i to radykalnej.
adam2019.02.11 9:01
jesteś katolikiem ale tylko z nazwy niestety
andrzejhahn32019.02.10 20:14
jedraszewski sram tobie na ryj nierobie koscielny ............oddawaj moje podatki pasozycie spoleczny
agatgr12019.02.10 20:41
Zamilcz jamochłonie!
Dzban2019.02.10 20:47
Czemu ma zamilczeć, skoro ma rację?. Bo nie zgadza się z twoimi poglądami?, a słyszałeś o czymś takim jak wolność słowa?.
agatgr12019.02.10 21:47
Następny jamochłon o IQ dzbana.
Dzban2019.02.11 12:33
Nick name zobowiązuje, katolicki kmiocie.
anna2019.02.10 21:04
andrzejuhahn3 jesteś śmierdzącą kur.ą i tyle w temacie
anonim2019.02.10 22:40
Wzajemnie!!!!!
AX2019.02.10 19:35
Nowenna Pompejańska - polecam wszystkim we wszelkich potrzebach
anonim2019.02.11 7:42
Dobrze wiedzieć, a tak dokładnie to o ile procent jest skuteczniejsza od różańca?
ZaBógZapłaćMożnaTylkoDostaćKiły2019.02.10 19:27
Hehe, co za zakłamana propaganda... Jego Arcyfluorescencja pofatygowął się na wiochę i jeszcze dał głos, a wsiowcy wykpili się wobec majestatu lichą "kopią obrazu"?! Może i obrazek był, ale jako nośnik. Między bohomazem a tylną dyktą pewnie ułożono ze 100.000 w banknotach 500 złotowych, żeby się zmieściły. Takie są stawki. Zapytajcie Mordowicza, tego od "złote, a skromne...".
Ireneusz2019.02.10 20:13
Kto ciebie człowieku tak zranił, że nie potrafisz normalnie spoglądać na świat! Że po prostu krzyczysz i obrażasz. Po prostu sie nawróć
Dzban2019.02.10 20:49
Oczywiście, bo jak się nawróci, to od razu pojedzie na misję do Afryki pomagać biednym dzieciom. Może według ciebie nie potrafi spoglądać na świat, za to ty na pewno jesteś bardzo naiwny.
Cipak2019.02.10 19:25
Los świata? Czyli Chińczyków, Japończyków i muzułmanów - też? To trzeba do nich jechać i przekazać im wiadomość.
Ireneusz2019.02.10 20:10
Tak, też, nie potrzeba jechać. Trzeba się po prostu modlić!
Piotr Nowak2019.02.10 19:05
A nie od Paska św. Dominika? :D
Quec.2019.02.10 23:16
Pierwszy jest ten, nie wiem szwab, żyd, ruski. Pewnie się czuje bo pewnie dla tete już zrobił kogel-mogel w kiszcze stolcowej. (świnia świni nie potrafi tego ani byk bykowi, ten Dumny Gey Potrafi! Fajny jest. A ci tutaj Ciekawy 10.2.19 19:28/ Ten matoł, na nic mądrego nie stać! A ta wredna kpiąca gnida andrzejhahn3 10.2.19 21:17 Póżniej pozostałe mendy WYRÓŻNIĘ! A NA TERAZ: Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Dzban2019.02.11 12:36
Dobra, dla czystej ścisłości wyzywaj mnie od żydów. Chyba będzie tak wygodniej, ty mój miłosierny katoliczku ;).