Nieczęsto zdarza się, by aborcjoniści tak całkowicie otwarcie pokazali, że prawdziwym inspiratorem procederu zabijania nienarodzonych jest Szatan, i że dla niego masowy mord nienarodzonych jest jakąś wielką czarną ofiarą, czarną mszą, którą składamy na jego ołtarzu. Ta prawda jest skrzętnie ukrywana. Nieczęsto i niechętnie mówi się o tym, że z największej zbrodni naszych czasów oraz z powszechnej utraty jej świadomości najbardziej cieszy się Zły Duch, który może niszczyć życie, i odbierać życie wieczne setkom milionów osób.

A jednak czasem można to zobaczyć. Czasem nawet tak potężna inteligencja jak osobowe Zło ujawnia swoje prawdziwe oblicze, i pokazuje, że za ruchami pro choice, za klinikami aborcyjnymi stoi nie tyle biznes, ile zwyczajnie Szatan. Tak stało się na campusie Uniwersytetu Clarion i to w okresie Wielkiego Tygodnia. W tym świętym dla chrześcijan czasie piękny pomnik przestrzenny, zwany „Cmentarzem niewiniątek”, który upamiętniać miał 53 miliony zabitych – od momentu decyzji Sądu Najwyższego w sprawie Roe kontra Wade – nienarodzonych dzieci, został zdesakralizowany i sprofanowany. Krzyże ustawione jak na cmentarzu zostały odwrócone, tak by stały się symbolami satanistycznymi, a część z nich została też oblana czerwoną farbą, która miała udawać krew. Tą samą farbą na kamieniu leżącym na początku pomnika ktoś nasmarował napis „pro choice”.

I nie ma co ukrywać, że ta symbolika mówi absolutnie wszystko o tym, jakie są prawdziwe intencje (choć czasem są one nieświadome) zwolenników zabijania nienarodzonych. Oni, nawet jeśli są tego nieświadomi, choć akurat trudno o tym mówić w przypadku osób, które zdewastowały pomnik na Uniwersytecie Clarion, są sługami Złego, walczą przeciw Bogu, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Ich działania prowadzą do największej rzezi w dziejach ludzkości. Rzezi, w której giną niewinni, za którą nikt nie czuje się odpowiedzialny, i którą przedstawia się jako dobrodziejstwo.

Ta rzeź jest największym triumfem Szatana w naszych dziejach. Holokaust, choć niewątpliwie był wielką tragedią, próbą zniszczenia narodu, tylko dlatego, że jest on narodem wybranym, nie osiągnął nawet części tej skali. Rocznie ginie przecież w wyniku aborcji wielokrotnie więcej ludzi, niż w czasie całego Holokaustu. W Holokauście zabójcami nie były matki i ojcowie, ale obcy ludzie… Tu jest inaczej. I samo to pokazuje, że prawdziwym źródłem tego zła może być tylko Zły. Zły, na którego ołtarzach składamy dziesiątki milionów niewinnych osób ludzkich, nawet nie zauważając wymiaru duchowego tego wydarzenia. I udając, że chodzi wyłącznie o prawa ludzkie.

Na Uniwersytecie Clarion jednak sam Zły postanowił się ujawnić. Wbrew powierzchownym opiniom to nie jest tylko profanacja, dokonana w Wielkim Tygodniu, ale to również mocny dowód szatańskich inspiracji aborcjonistów. Ten znak działania Złego w ruchach pro choice nie powinien zostać zapomniany czy pominięty. Pamiętajmy, że walcząc o życie, o prawo do życia – opowiadamy się nie tylko po stronie prawa przeciwko bezprawiu, nie tylko po stronie człowieka, ale również po stronie Boga. I walczymy nie tylko z ludźmi, ale też ze Złym. To zaś wymaga szczególnej opieki, modlitwy, oddania. Bez Boga przegramy. Ale z Nim możemy wszystko, bo to Pan jest naszą opoką. On nie zostawi nas samych wobec potęgi złego ducha.

Tomasz P. Terlikowski

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »