Poszukiwania ks. Toczki trwały od 5 grudnia ubiegłego roku. Duchowny wyszedł do fryzjera, a potem ślad po nim zaginął.

Księdza poszukiwali białostoccy policjanci oraz parafianie. Wczoraj parafia pod wezwaniem Świętego Ducha poinformowała, że ks. Jan Toczko zmarł.

"W dniu dzisiejszym - 6 stycznia policja poinformowała o śmierci i odnalezieniu ks. Jana Toczko" - podała parafia.

Zgodnie z opublikowanym komunikatem, "kolejne informacje zostaną podane w późniejszym czasie".

Nie jest znana przyczyna śmierci ks. Toczki. Radio Białystok podało, że ciało duchownego znalezione zostało w samochodzie w powiecie białostockim. Ze względu na dobro toczącego się w tej sprawie śledztwa funkcjonariusze nie podają żadnych szczegółów.