Nazywany przez niektórych „hrabią z Chobielina” Radosław Sikorski kreuje się na człowieka „z wyższych sfer”. Ten wizerunek mocno nadszarpnęły nagrania z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, które dowiodły, że na co dzień polityk niekoniecznie posługuje się językiem odpowiednim na salony. Okazuje się, że europoseł lubi otaczać się wulgarnymi hasłami. Portal wPolityce.pl donosi, że przed jednym z warszawskich mieszkań, którego jest współwłaścicielem, znajduje się wycieraczka z symbolem ośmiu gwiazdek, którym sympatycy „Strajku Kobiet” wyrażają swój stosunek do polityków prezentujących inny światopogląd.
- „Prymitywna symbolika, którą chwali się Radosław Sikorski świadczy o nim samym. Widać jak bardzo małym i niestety tandetnym jest on politykiem. To dziwi, biorąc pod uwagę, iż był on niegdyś ministrem spraw zagranicznych. Dziś pokazuje dyplomację rodem z publicznego szaletu”
- komentuje portal wPolityce.pl.
TYLKO U NAS. Co za tandeta! Wycieraczka w mieszkaniu Sikorskiego z symbolem ośmiu gwiazdek! https://t.co/0b8IpW0xE0
— wPolityce.pl (@wPolityce_pl) April 26, 2023
