W Trybunale Konstytucyjnym trwa paraliżujący tę instytucję spór. Sześciu z 15 sędziów TK domaga się zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów i wyłonienia kandydatur na nowego prezesa przekonując, że upłynęła kadencja Julii Przyłębskiej. Na dzisiejszej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odniósł się do głosów, wedle których jest on w ten spór osobiście zaangażowany.

- „Wszelkie insynuacje, które sugerują, że minister sprawiedliwości ma cokolwiek wspólnego z trwającym sporem w TK są całkowicie pozbawione podstaw. Wyrazem tego jest moje jasne stanowisko - kieruję pisma procesowe do TK i nie mam wątpliwości, kto jest prezesem TK. W mojej ocenie prawnej kieruję je do prezes Julii Przyłębskiej dopóki inaczej nie rozstrzygnie cały skład Trybunału, bądź też nie zajmie stanowiska w tej sprawie prezydent”

- oświadczył lider Suwerennej Polski.

Zaapelował przy tym do dziennikarzy, aby „nie powielali nieprawdziwych informacji”.

Przez trwający w TK spór, w ostatnim czasie niemożliwym staje się zebranie Trybunału w pełnym składzie. W odpowiedzi na ten problem, Prawo i Sprawiedliwość skierowało w ub. tygodniu do Sejmu projekt, który przewiduje zmniejszenie pełnego składu Trybunału Konstytucyjnego i minimalnej liczby sędziów Zgromadzenia Ogólnego do dziewięciu sędziów. Premier Mateusz Morawiecki wyraził dziś oczekiwanie, że projekt ten znajdzie poparcie Suwerennej Polski.

- „Generalnie oczywiście, że apeluję o to by minister (sprawiedliwości, szef SP Zbigniew) Ziobro nie głosował tak jak przewodniczący (PO Donald) Tusk. To byłoby cokolwiek dziwne”

- powiedział szef rządu.

Również o tę wypowiedź był na konferencji prasowej pytany Zbigniew Ziobro.

- „Pan premier zagłosował tak jak chciał Donald Tusk ws. Fit fot 55, myśmy protestowali. Pan premier i koledzy z PiS-u poparli też ustawę KPO. Suwerenna Polska była przeciwko temu. (…) Uważam, że trzeba widzieć różne motywacje i różnice. Różnimy się z naszymi kolegami z PiS-u czasami w sprawach zasadniczych europejskich, ale też wiele nas łączy”

- stwierdził lider Solidarnej Polski.

- „Na tym co nas łączy starałbym się koncentrować i skupiać uwag”

- dodał.