Razem z wyborami parlamentarnymi, Polacy mieli okazję zablokować ewentualną zgodę przyszłego rządu na relokację nielegalnych imigrantów, demontaż muru na granicy z Białorusią, wyprzedaż państwowego majątku i podniesienie wieku emerytalnego. Sukces odniosła jednak totalna opozycja, która skutecznie zachęciła wyborców do zbojkotowania referendum. Związanego z tym rozczarowania nie ukrywał w programie Wirtualnej Polski Marek Jakubiak.
- „Polacy wykonali polecenie polityczne Donalda Tuska, który odwołał to referendum”
- stwierdził przedsiębiorca, który dostał się do Sejmu z list PiS.
Jego zdaniem wyborcy „na złość babci odmrozili sobie uszy”.
- „Przy frekwencji 50-procentowej mielibyśmy gwarancję, że nikt nie będzie sprzedawał majątku narodowego, że nikt nie będzie sprowadzał nielegalnych imigrantów do nas. Więc jeżeli Polacy tak postanowili, że zaufają Tuskowi, to chcę im powiedzieć, że spodziewajcie się wszystkiego, co było w tym referendum na tak"
- powiedział.
