We wtorek rano Rosja przeprowadziła jeden z najbardziej zmasowanych ataków rakietowych na Ukrainę z użyciem – jak do tej pory utrzymywał rosyjski agresor – niestrącalnych pocisków Kindżał. Użyto m.in. sześciu Kindżałów, a łącznie w stronę Ukrainy odpalono 18 pocisków różnego rodzaju. Jak podała armia Ukraińska, szystkie pociski zostały strącone.

"Strącenie przez Siły Zbrojne Ukrainy sześciu rosyjskich rakiet Kindżał to porażka rosyjskiej armii i przemysłu zbrojeniowego Rosji" – powiedział w rozmowie z PAP Pawło Łakijczuk, szef programów wojskowych w kijowskim Centrum Globalistyki "Strategia XXI" i oficer marynarki wojennej w stanie spoczynku.

Co szczególnie interesujące armia ukraińska strąciła wszystkie 6 pocisków, które zostały wystrzelone przez Rosję.

- Tak zmasowany atak rakietowy z użyciem tylu ponaddźwiękowych pocisków manewrujących i zestrzelenie przez naszą obronę powietrzną wszystkich Kindżałów to porażka rosyjskiej armii i rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego oraz bonus dla producentów rakiet, które te Kindżały zniszczyły – stwierdził Łakijczuk.

W opinii eksperta strącenie przez ukraińską obronę przeciwlotniczą wszystkich pocisków manewrujących Kindżał, do tej pory według Rosjan niezniszczalnych, to wydarzenie, które „wejdzie do annałów historii wojskowości", podobnie jak – uważają niektórzy komentatorzy - zatopieni wiosną ub. roku rosyjskiego krążownika rakietowego "Moskwa".

Strącenie Kindżałów – czytamy dalej – otwiera producentom systemów przeciwrakietowych pole do kolejnych kontraktów. Będzie to także miało wpływ na decyzje państw w sprawie zakupów określonego uzbrojenia.

Dalej ekspert stwierdził, że przy tak zmasowanym ataku wojsko ukraińskie użyło wszystkich dostępnych zasobów. - Wykorzystywane były i IRIS-T i NASAMS, więc chwalić można nie tylko Patrioty – stwierdził.

Łakijczuk podkreślił jednocześnie, że pomimo ogromnego sukcesu przy wtorkowej obronie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego, nie należy lekceważyć możliwości armii Federacji Rosyjskiej, ponieważ jest to nadal bardzo silny przeciwnik.

- Jednak fakt, że po ponad roku wojny nie udało się mu zdobyć przewagi w powietrzu, mówi wiele, a przewaga w powietrzu to kluczowy element każdej wojny – ocenił ekspert.