Świątek wygraną w finale niezwykle prestiżowego turnieju kontynuuje także serię zwycięstw. Nie przegrała żadnego z ostatnich 35 spotkań. Do wygrania w finale wystarczyły jej dwa sety. Najpierw wygrała z Amerykanką 6:1. W drugim secie zwyciężyła 6:3.
To już drugie zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym polskiej tenisistki. W przeciwieństwie do turnieju sprzed dwóch lat, kiedy jej wygrana była sporą sensacją, tym razem to właśnie Iga Świątek była zdecydowaną faworytką do zdobycia tytułu. Wygrana oznacza też, że Polka umacnia się na pierwszym miejscu rankingu WTA.
Droga naszej tenisistki do finału wyglądała równie imponująco. W Paryżu w turnieju French Open w siedmiu meczach rozegrała 15 setów i tylko jeden z nich przegrała.
