Mężczyzna nacisnął na spust, ale jego pistolet szczęśliwie dla wiceprezydent Argentynie nie wypalił. Uzbrojony zamachowiec został zatrzymany w czwartek wieczorem, a w pobliżu zdarzenia znaleziono broń, z której próbował oddać strzał.

Jak podaje Reuters, polityk nie odniosła żadnych obrażeń - poinformowała agencja Reutera, powołując się na relację lokalnej telewizji.

- Incydent miał miejsce przy wejściu do domu Fernandez de Kirchner w Buenos Aires, gdzie w ostatnich dniach zgromadziły się setki protestujących, aby poprzeć byłą prezydent, która jest oskarżona o korupcję – informuje PAP.

Sergio Massa, argentyński minister gospodarki zajście to nazwał "próbą zamachu".

- Kiedy nienawiść i przemoc przeważają nad debatą, społeczeństwa ulegają zniszczeniu i powstają sytuacje takie jak ta: próba zamachu – czytamy w jego wpisie na Twitterze.