Polityk odniósł się w programie Woronicza 17 na antenie TVP Info do krytyki komisji mającej zbadać wpływy Kremla na polską politykę. Opozycja zarzuca rządzącym, że decydując się na powołanie komisji tuż przed wyborami parlamentarnymi, chcą wykorzystać jej prace w kampanii wyborczej.

- „Dla was nigdy nie jest dobry czas by się zająć sprawą rosyjskich wpływów w Polsce. Ta sprawa obciąża wasze konta polityczne i boicie się odpowiedzialności za te sprawy. Czy dobry jest na to moment kilka miesięcy przed wyborami? To dobry moment, bo dziś Polska i Europa zbiera żniwo szkodliwej polityki, którą Europa obrała”

- stwierdził Pęk.

Podkreślił, że trzeba wyjaśnić „beznadziejną politykę Polski czasów Tuska w sprawach obrony”, która „kompletnie nie brała pod uwagę realnych zagrożeń ze strony Rosji”. Wskazał też, że Donald Tusk był głównym projektantem polityki resetu w relacjach z Rosją.

- „Nie mam żadnych złudzeń, że Tusk był politykiem prorosyjskim przez wiele lat. Dlaczego to robił? Czy był zainteresowany swoją karierą w strukturach europejskich, dlatego promował reset z Rosją i odwieczny deal Rosji i Niemiec ponad głowami Polski? Czy coś innego było tu na rzeczy? Trzeba na te pytania odpowiedzieć jak to wszystko przebiegało. Polacy muszą o tym wiedzieć”

- powiedział.