Informację tę zdementował rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.

Prokurator Nowak oznajmił, że Tomasz Sz. przekroczył granicę polsko-białoruską przez przejście Terespol-Brześć.

Rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej zapowiedział również, że list gończy za Tomaszem Sz. powinien zostać wystawiony na początku przyszłego tygodnia.