- To cud, że nikomu nic się nie stało. W piątek wczesnym popołudniem na warszawskim Ursynowie miejski autobus, którym podróżowało ok. 20 osób, nagle stanął w płomieniach. Na szczęście kierowca zdołał ewakuować wszystkich pasażerów jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej – informuje portal TVP Info.

Straż pożarna bardzo szybko przystąpiła do akcji gaśniczej i kilkunastu minutach pożar był już ugaszony.

Mł. bryg. Kacper Papis z komendy miejskiej straży pożarnej powiedział w rozmowie z TVP3 Warszawa, że zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godz. 12.13. Jak dodał pożar wybuchł w komorze silnika autobusu spalinowego. Potwierdził też ewakuację 20 osób przed przyjazdem strażaków.

Ten groźny wypadek miał miejsce na skrzyżowaniu ul. Rosoła i Płaskowickiej na warszawskim Ursynowie.