Uliczna hejterka, a swego czasu również kandydatka w organizowanym przez prezydenta polskiej stolicy Rafała Trzaskowskiego konkursie na „Warszawiankę roku” już nie po raz pierwszy w sposób agresywny i obraźliwy zachowywała się w odniesieniu do policjantów.

Augustynek jak zawsze w swych ulicznych popisach postanowiła sięgnąć po oręż merytorycznej debaty na argumenty i w pewnym momencie po prostu zaczęła… szczekać na funkcjonariuszy.